„Zimowla” D. Słowik

Autor: Dominika Słowik

Tytuł: Zimowla

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 624

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Kiedy w marcu 2015 spisywałam swoje wrażenia po przeczytaniu debiutanckiej powieści Dominiki Słowik „Atlas: Doppelganger”, stwierdziłam: wydaje mi się, że na naszych oczach rodzi się nowy talent polskiej literatury. Minęło kilka lat, autorka powróciła z książką „Zimowla”, docenioną i nagrodzoną w styczniu tego roku Paszportem „Polityki”.  Jak można przeczytać w krótkim uzasadnieniu, „Zimowla” została nagrodzona za wciągającą, wielopoziomową i pełną zagadek opowieść o rodzinie, historii najnowszej i o Polsce – „kraju, w którym przeszłość to najlepszy kapitał na przyszłość”. Z przyjemnością zanurzyłam się po raz drugi w lekko liryczny, przefiltrowany przez dziecięce postrzeganie rzeczywistości świat wykreowany przez Słowik, w którym zacierają się granice między możliwym i niemożliwym.

Czytaj dalej

„Światła wojny” M. Ondaatje

Autor: Michael Ondaatje

Tytuł: Światła wojny

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2018

Tłumaczenie: Andrzej Szulc

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Bywa tak, że wspomnienia nas oszukują i zwodzą. Mamią nas nieprawdziwymi obrazami, a my jesteśmy pewni, że jakieś zdarzenie wyglądało właśnie tak, a nie inaczej. Najczęściej dzieje się tak w przypadku wspomnień z dzieciństwa: mglistych, zapamiętanych i zrozumianych na sposób dziecka, przekształconych w wyobraźni, powleczonych naszymi dawnymi emocjami i postrzeganiem świata. A co się stanie, gdy jeszcze te młode lata naznaczy wielka strata, jakiś brak, nieogarnięta tajemnica? To właśnie spotkało czternastoletniego Nathaniela i jego starszą siostrę Rachel, bohaterów powieści Michaela Ondaatje „Światła wojny”. Czytaj dalej

„Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa” H. Murakami

Autor: Haruki Murakami

Tytuł: Bezbarwny Tsukuru tazaki i lata jego pielgrzymstwa

Wydawnictwo: Muza

 

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2013

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott

Źródło: Kupiona


Wydaje się, że jeśli chodzi o prozę Murakamiego, ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy bezgranicznie ją uwielbiają i tych, których ona drażni i zastanawiają się o co ten cały hałas. Od razu przyznam, że ja zaliczam się do tych pierwszych. Jestem nałogową czytelniczką Murakamiego – wygarniam wszystko, co jest w bibliotece, niektóre egzemplarze kupiłam, by móc je jak najszybciej przeczytać. Do tej pory zapoznałam się z dziesięcioma przetłumaczonymi na polski pozycjami tego autora.

Co lubię w jego prozie? Pewnie nie będę oryginalna, gdy powiem, że pewną magię i oniryzm, zatartą granicę między jawą a snem i snem a fantazją. Gadające koty. Dwa księżyce. Równoległe światy. Wiecie, śmieją się, że Murakami pisze ciągle o tym samym.

murakami klucze

Czytaj dalej