„Ścieżki północy” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Ścieżki północy

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 473

Rok pierwszego wydania: 2013

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (473 strony), Klucznik (Best of 2015, Ich noce), Wielkobukowe wyzwanie książkowe (Nagrodzona książka)


Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten truizm na początek: II wojna światowa zebrała wiele ofiar. Mimo że czytałam już sporo książek na temat wojennych okrucieństw, obozów różnego typu, walk i ucieczek, śmierci i nieoczekiwanych fortunnych zakończeń, wciąż sięgam po kolejne tego typu lektury. Te opowieści gniotą, bolą, kopią po wnętrznościach, ale uważam, że warto wiedzieć, warto pamiętać i że musi nas ćmić, piec i ranić! Gdy czytam takie powieści jak „Ścieżki północy” Richarda Flanagana, tym mocniejszą mam nadzieję, że wojna w nasze rejony nigdy nie wróci. Że tam, gdzie trwa, wygaśnie. Nic nie jest warte cierpienia i śmierci ludzi. Dałabym tę książkę do przeczytania wszystkim przywódcom państw, ale obawiam się, że nie odniosłaby oczekiwanego skutku. Czytaj dalej

Reklamy