„Zbieranie kości” J. Ward

Autor: Jesmyn Ward

Tytuł: Zbieranie kości

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Jędrzej Polak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Lektura powieści „Zbieranie kości” zaprawiona była nutą smutku, cały czas bowiem miałam w tyle głowy myśl, że to jedna z ostatnich książek przetłumaczonych przez wybitnego tłumacza Jędrzeja Polaka. Niedocenianie tłumaczy to temat na osobny wpis, są jednak tacy, którym udało się wyrobić markę: to chociażby Iwona Zimnicka, Robert Sudół czy Jędrzej Polak właśnie. Będzie mi brakowało jego pięknych językowo przekładów. Sama książka natomiast jest pierwszą powieścią Ward rozgrywającą się w miasteczku Bois Sauvage w stanie Missisipi – część drugą, „Śpiewajcie, z prochów, śpiewajcie”, polski czytelnik miał okazję poznać w 2019 roku.

Czytaj dalej

„Na krawędzi otchłani” B. Minier

Autor: Bernard Minier

Tytuł: Na krawędzi otchłani

Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

Liczba stron: 448

Rok pierwszego wydania: 2019

Tłumaczenie: Monika Szewc-Osiecka

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przeczytałam już w swoim życiu sporo kryminałów i thrillerów, i rzadko zdarza się, by czyjeś pióro i pomysły wprowadziły mnie w absolutny zachwyt, ale to jest właśnie przypadek Bernarda Miniera. Przeczytałam „Bielszy odcień śmierci” i przepadłam. Pięć książek później francuski pisarz nadal mnie nie zawiódł. „Na krawędzi otchłani” to powieść samodzielna, niezaliczająca się do cyklu z Martinem Servazem. Nie jest to też typowy kryminał (o ile o „typowości” w ogóle można u Miniera mówić), raczej thriller o współczesnych technologiach i zagrożeniach, jakie ze sobą niosą.

Czytaj dalej

„Dzikie królestwo” G. Phillips [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Gin Phillips

Tytuł: Dzikie królestwo

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 306

Rok pierwszego wydania: 2017 (premiera 25.09.2017)

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To jeden z najsilniejszych instynktów wszystkich żywych istot – chcemy chronić swoje potomstwo. Każda samica chroni swoje młode, co jest wzruszającym dowodem na miłość matki, a z drugiej strony jest też dowodem na siłę procesów biologicznych, które nami kierują. Matka będzie chronić dziecko za wszelką cenę, choć pewnie ma nadzieję, że nigdy nie dojdzie do sytuacji, gdy zdrowie jej syna czy córki będzie zagrożone. Jednak gdy już tak się stanie, matka będzie walczyć jak lwica. Jest w stanie poświęcić siebie i swoje życie, byle tylko jej dziecko przeżyło. W takiej trudnej sytuacji jest Joan, bohaterka książki „Dzikie królestwo”.

Czytaj dalej