„Twój Simon” B. Albertalli

Autor: Becky Albertalli

Tytuł: Twój Simon

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Donata Olejnik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli jakieś zjawisko, rzecz, pogląd są dla nas obce, nieznane, to często się ich boimy, ponieważ ich nie rozumiemy. Z tego powodu zawsze jestem za pokazywaniem, zapoznawaniem, tłumaczeniem i oswajaniem. Strach ma wielkie oczy, a więc pokażmy, że nie ma się czego bać. Nie inaczej jest z osobami nieheteronormatywnymi, czyli inaczej ze społecznością LGBT+. Takie osoby żyją wśród nas, są naszymi przyjaciółmi, kolegami z pracy, ciociami, sprzedają nam chleb w piekarni, leczą nas z grypy w przychodniach lekarskich czy wiozą nas tramwajem przez miasto. Są częścią naszej społeczności i nie powinniśmy się ich bać ani udawać, że nie istnieją (nie wspominając już oczywiście o agresji fizycznej i psychicznej wymierzonej w ich stronę, bo to się rozumie samo przez się!). Dlatego też uważam, że książki opowiadające o problemach „tęczowych” osób są jedną z dobrych metod zapoznawania ludzi z tym tematem. Byłam ciekawa, jak sprawa wygląda w przypadku powieści młodzieżowych, sięgnęłam więc po powieść „Twój Simon” Becky Albertalli.

Czytaj dalej

Reklamy

„Uczniowie Cobaina” M. Pech

Autor: Miroslav Pech

Tytuł: Uczniowie Cobaina

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Liczba stron: 198

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


My girl, my girl, don’t lie to me, tell me where did you sleep last night? – śpiewał swym specyficznym, zachrypniętym głosem Kurt Cobain, wokalista grunge’owej grupy Nirvana. Ich muzyka towarzyszyła mi w czasach nastoletnich. Nosiłam trampki, dżinsy z wpiętymi w nie agrafkami i flanelowe koszule. Na rękach wiązałam bandany. „Uczniowie Cobaina” Miroslava Pecha mieli być więc powrotem do tamtych lat: do tamtej muzyki, do mojego nastoletniego buntu, do niepowtarzalnej lekkości nastoletnich dni, gdy człowiek myśli, że przed nim cały świat i nie wie tylko, czy wypada okazywać, że się tym przejmuje, czy przybrać na twarz maskę obojętności.

Czytaj dalej

„Margo” T. Fisher [PRZEDPREMIEROWO!]

Autor: Tarryn Fisher

Tytuł: Margo

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2017 (premiera 11.01 br.)

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wyzwanie czytelnicze 2017 (Tytuł z osobą)


Czy wierzycie, że są takie miejsca, które od razu odbierają szansę na dobry start, miasta, które mają w sobie coś takiego, że od początku skazani jesteście na porażkę? Miejsca-bagna, z których nie można wyjechać, które zasysają ludzi złą energią, gdzie beznadzieja przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, z patologicznych rodziców z problemami alkoholowymi i narkotykowymi na niechciane, zasmarkane dzieci, biegające samopas po ulicach? Jeśli myślicie, że takie miasta nie istnieją, Tarryn Fisher zaprasza Was do Bone. Poznajcie „Margo”. Czytaj dalej

„Papierowe miasta” J. Green

Autor: John Green

Tytuł: Papierowe miasta

Wydawnictwo: Bukowy las

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2008

Tłumaczenie: Renata Biniek

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (400 stron), Okładkowe love


Względem Johna Greena mam wysokie wymagania. Zaczęłam moją czytelniczą przygodę ze świetną, ściskającą za serce książką, jaką była „Gwiazd naszych wina”. Przewracałam nerwowo kartki. Płakałam. Szeptałam: to nie może być tak… Lektura tej najbardziej znanej książki autora dała mi emocjonalnego kopa i na takie ekstremalne emocje nastawiłam się również sięgając po tytuł „Papierowe miasta”. Czy się zawiodłam?… Czytaj dalej

„Gwiazd naszych wina” J. Green

Autor: John Green

Tytuł: Gwiazd naszych wina

Wydawnictwo: Bukowy Las

Liczba stron: 312

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Właściwie nie wiem dlaczego w wieku dwudziestu sześciu lat zaczęłam ponownie czytać książki dla nastolatek – może dlatego, że kilka lat po tym jak oficjalnie zakończyłam ten okres powstało kilka interesujących książek dla młodzieży? Cóż, warto próbować i dać szansę niektórym tytułom.

„Gwiazd naszych wina” dorobiła się miana genialnej powieści dla nastolatków. Słyszałam o tym tytule często, czytałam same pochlebne opinie, więc wreszcie ciekawość wzięła górę. Ku swemu zdziwieniu odkryłam, że książka Greena zdobyła popularność bardzo szybko, bowiem została napisana w 2012 roku. Cóż, powieść o nastolatkach… Te pięciominutowe miłości do grobowej deski, te wszystkie „ale-on-ma-boski-tyłek” i ploty z przyjaciółkami, taa… Zobaczymy co to jest warte. Szczerze? Było warte każdej minuty jaką poświęciłam na lekturę „Gwiazd naszych wina”. Czytaj dalej