Moje książkowe grubaski

Cześć! Dzisiaj postanowiłam napisać luźniejszy post, bo nie ukrywam, że pogoda za oknem nie sprzyja wysilaniu szarych komórek… Co prawda na zrecenzowanie czeka książka Adama Wajraka „Wilki”, ale… pomyślę o tym jutro 😉 Tymczasem chciałam Wam się pochwalić moimi książkowymi grubaskami, bo…

big books2

Najpierw myślałam, że nie uzbieram jakichś wyjątkowo opasłych tomiszcz – i to aż dziesięciu, ale po przegrzebaniu zarówno półek, jak i stoliczka, na którym leżą książki czekające na czytanie okazało się, że najcieńsza książka z tej dziesiątki liczy sobie 569 pachnących karteczek 😀 Gotowi na bukową wieżę? Czytaj dalej