„Czarny Lampart, Czerwony Wilk” M. James

Autor: Marlon James

Tytuł: Czarny Lampart, Czerwony Wilk (Trylogia Ciemnej Gwiazdy #1)

Wydawnictwo: Echa

Liczba stron: 752

Rok pierwszego wydania: 2019

Tłumaczenie: Robert Sudół

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Marlon James, amerykański pisarz jamajskiego pochodzenia, ma swój specyficzny styl i język. Jego postaci są przez to wyraziste i autentyczne. Tym razem jednak wszystkiego jest za dużo: łamańców językowych, fabularnych zakrętasów i oryginalnych bohaterów. Byłam niezwykle podekscytowana, gdy się dowiedziałam, że najnowsza powieść autora „Czarny Lampart, Czerwony Wilk” (pierwszy tom Trylogii Ciemnej Gwiazdy) będzie czerpać z afrykańskiej mitologii, na kontynencie europejskim mało znanej. Wiedziałam też, że mogę się spodziewać skomplikowanej, wielowymiarowej historii. W zasadzie to wszystko otrzymałam, co zatem nie zadziałało? W moim odczuciu: konstrukcja fabuły. Autor zdaje się zapominać, że zaplanował tę historię jako trylogię i w tomie pierwszym wypadałoby zdradzić czytelnikowi choć tyle, by zachęcić go do przeczytania kolejnego. Tymczasem ja zostałam z mętlikiem w głowie.

Czytaj dalej

„Zagroda zębów” W. Szostak

Autor: Wit Szostak

Tytuł: Zagroda zębów

Wydawnictwo: Powergraph

Liczba stron: 104

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Człowiek od zawsze próbował tłumaczyć sobie świat przez opowieści. Z tej potrzeby opowiedzenia (a przez to oswojenia) pewnych praw czy zjawisk zrodziły się mity, czyli historie o bóstwach i istotach nadprzyrodzonych. Jako że w mitologiach wiele jest uniwersalnych prawd, symboli i archetypów, podania te do dziś oddziałują na odbiorcę i są wciąż niezwykle popularnym punktem odniesienia, a próby ich reinterpretacji współcześni pisarze podejmują w ten czy inny sposób. Nic dziwnego, bowiem motywy mitologiczne są bardzo nośne i z łatwością poddają się przekształceniom. Gdybym miała wymieniać książki nawiązujące do mitologii (najpopularniejszą od lat jest grecka) to lista z pewnością byłaby bardzo długa. Ostatnio próbę reinterpretacji mitu o Odysie podjął Wit Szostak, pisarz, którego dzieła przełamują gatunkowe schematy i który jest moim zdaniem jednym z ciekawszych autorów tak zwanej prozy wysokiej. A mowa o „Zagrodzie zębów”. Czytaj dalej