„Bez winy” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Bez winy

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 360

Rok pierwszego wydania: 2019

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


W „Bez winy” Michaela Crummeya od początku czuć pewne podskórne napięcie, które każe czytelnikowi z uwagą śledzić losy bohaterów. Jak zawsze powracamy na zimną i niegościnną Nową Fundlandię, cofając się do przełomu XVIII i XIX wieku. Znów znajdujemy się wśród niegościnnych skał, w towarzystwie wyjącego wichru, słonego żywiołu morza, który może w każdej chwili wessać człowieka w swoją głębinę i już nigdy go nie wypuścić. Tym razem dostajemy historię Ady i Evereda, rodzeństwa żyjącego wraz z rodzicami w odciętej od świata zatoczce na północnym wybrzeżu Nowej Fundlandii.

Czytaj dalej

„Twarde światło” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Twarde światło

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 216

Rok pierwszego wydania: 1998

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Naprawdę rzadko ma miejsce sytuacja, kiedy wybaczam autorowi, że pisze wciąż na ten sam temat, a jeszcze rzadziej – że jestem taką literacką powtarzalnością ukontentowana. A jednak Michael Crummey jest wyjątkiem: nowofundlandzki pisarz w kolejnych swoich książkach opisuje wymieranie pewnego świata. Świata małych wysp, żyjących według odwiecznych praw natury osad, prostych, pracowitych, silnych ludzi, którzy dzień za dniem w pocie czoła robią to, co do nich należy. Walczą z morzem. Giną w kopalniach. Umierają w wyniku codziennych wypadków. Autor znowu daje nam podobne, a jednak wyjątkowe historie, tym razem w zbiorku z poezją i prozą poetycką. „Twarde światło” to kolejny tytuł Crummeya wydany przez Wiatr od morza.

Czytaj dalej

„Rzeka złodziei” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Rzeka złodziei

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2001

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (400 stron), Klucznik (Rodzinne historie), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść z wyspą w tle)


Michael Crummey to kanadyjski prozaik i poeta, którego obecność na polskiej scenie literackiej zawdzięczamy gdańskiemu wydawnictwu Wiatr od morza. Michał Alenowicz, właściciel, założyciel, redaktor naczelny i tłumacz tego tworu zdaje się kierować przy wyborze książek tym, jakie lektury sam lubi i ceni, oraz co chciałby przedstawić polskiemu czytelnikowi. To się chwali, gdyż dzięki takiej strategii możemy poznać tytuły i autorów, którzy nie byli wcześniej tłumaczeni na język polski, a do tego oferta jest bardzo spójna (na tyle, na ile ją znam, a czytałam 6 na 9 wydanych przez Wiatr od morza powieści). Gdy wydawnictwo reklamuje się hasłem: „Wiatr od morza niesie dobrą książkę”, to nie ma w tym cienia przesady.

Mimo że dla polskiego czytelnika „Rzeka złodziei” to czwarta powieść autora, tak naprawdę Michael Crummey nią debiutował. Jednak już tutaj można zauważyć specyficzne elementy jego twórczości: surowe krajobrazy Nowej Fundlandii, twardych ludzi zamieszkujących te tereny i konflikty, jakie się między nimi rodzą. Ziemia jest niegościnna, zamknięci wydają się też jej mieszkańcy, lecz to tylko pozory. Czytaj dalej