„Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie” M. Booth

Autor: Michael Booth

Tytuł: Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie

Wydawnictwo: Uniwersytetu Jagiellońskiego

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2020

Tłumaczenie: Barbara Gutowska-Nowak

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Michaela Bootha miałam już okazję poznać w bardziej swobodnej odsłonie: gdy przedstawiał smakoszom spoza Azji kulinarne oblicze Japonii w książce „Istota ryżu”. Tym razem brytyjski dziennikarz mierzy się z tematem poważniejszym i dalece bardziej skomplikowanym: niechęcią, a nawet nienawiścią między trzema tak zwanymi Tygrysami: Japonią, Chinami i Koreą. Trzy znaczące kraje, które nie tylko ze sobą sąsiadują, ale też należą do jednej wielkiej konfucjańskiej rodziny. W sferze kulturowej łączy ich bardzo wiele, a przyjazne stosunki mogą im przynieść mnóstwo korzyści. Dlaczego więc pałają do siebie taką nienawiścią? Michael Booth rusza w podróż po Azji Wschodniej, by zbadać przyczyny wzajemnej wrogości trzech azjatyckich państw, a wnioski przedstawia w książce „Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie”.

Czytaj dalej

„Istota ryżu. O duszy japońskiego jedzenia” M. Booth

Autor: Michael Booth

Tytuł: Istota ryżu. O duszy japońskiego jedzenia

Wydawnictwo: PWN

Liczba stron: 381

Rok pierwszego wydania: 2017

Tłumaczenie: Magdalena Rabsztyn-Anioł

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dzisiejszą recenzję chciałabym rozpocząć od pochylenia się nad postacią autora omawianej książki. Michael Booth zawodowo zajmuje się pisaniem o jedzeniu. Wydaje się, że nie ma lepszego zawodu dla smakosza, jakim niewątpliwie jest Booth. Ten brytyjski dziennikarz podróżuje po świecie, próbując wielu czasem ciekawych, a czasem dziwacznych potraw. Oprócz pojemnego żołądka nie raz przydaje się też odwaga i odrobina szaleństwa: bowiem kto z Was zdecydowałby się na degustację kompotu z fasoli czy prażonych robaków? „Istota ryżu. O duszy japońskiego jedzenia” na szczęście w większości zawiera opisy naprawdę apetycznych potraw, od których cieknie ślinka. Uwaga, nie czytajcie tej książki bez czegoś do jedzenia pod ręką! Rekomenduję „krakersy” z ryżu.

Czytaj dalej