„Rzymianami bendąc” M. Kneale

Autor: Matthew Kneale

Tytuł: Rzymianami bendąc

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 256

Rok pierwszego wydania: 2007

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Rozwód rodziców to zawsze trudne wydarzenie w życiu dziecka, nawet, jeśli ten przebiega w miarę bezkonfliktowo i spokojnie. Mały Lawrence próbuje na własny sposób wytłumaczyć nową sytuację, a jego opowieść układa się w historię, która początkowo wydaje się banalna, by nagle zaskoczyć nas gorzkim zakończeniem. Matthew Kneale znany polskiemu czytelnikowi z rewelacyjnej powieści rozpisanej na 21 głosów, czyli „Anglików na pokładzie” oraz intrygującego w swym zamierzeniu zbioru opowiadań pod tytułem „Drobne występki w czasach obfitości” tym razem postawił na historię cieńszą i fabularnie prostszą. Jednak czy to jej słabe punkty? Bynajmniej: opowieść snuta ustami dziewięcioletniego chłopca, zawarta w krótkiej, około dwustupięćdziesięciostronicowej książce uderza z tym większą siłą. Zdaje się, że wszystko, co wyjdzie spod pióra brytyjskiego pisarza jest literackim majstersztykiem, a „Rzymianami bendąc” to potwierdza. Trzy świetne książki? To już nie może być przypadek! Czytaj dalej

Reklamy

„Drobne występki w czasach obfitości” M. Kneale

Autor: Matthew Kneale

Tytuł: Drobne występki w czasach obfitości

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 2005

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Najłatwiej oceniamy innych, siebie uważając za ludzi, którzy nie popełniają błędów. Wydaje nam się, że jesteśmy raczej w porządku, że nasze drobne grzeszki są… no właśnie, drobne. I nie czynimy przez nie świata o wiele gorszym miejscem. Matthew Kneale w zbiorze opowiadań „Drobne występki w czasach obfitości” podsuwa nam pod nos lustro i pyta: Co widzisz? Czy możesz powiedzieć, że jesteś prawy?

428601-352x500„Prawość” to trochę zapomniane określenie, zgadza się? Jesteśmy prawi, gdy wywiązujemy się z danego słowa, nawet gdy nikt tego nie widzi ani nie oczekuje. Gdy robimy coś dobrego, choć zło nawet nie zostałoby zauważone. Zwracamy pieniądz, który wypadł komuś z kieszeni. Mówimy głośno „nie”, gdy ktoś się wyśmiewa z innych. Czasem trudno być w porządku, bywa, że człowiek jest akurat zmęczony lub przestraszony i myśli sobie: to chyba nie zaszkodzi? Czytaj dalej

„Anglicy na pokładzie” M. Kneale

Autor: Matthew Kneale

Tytuł: Anglicy na pokładzie

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 528

Rok pierwszego wydania: 2001

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf, Michał Alenowicz, Miłosz Wojtyna, Anna Żbikowska, Łukasz Golowanow, Maciej Pawlak, Natalia Chycka, Justyna Trojar, Przemysław Klekotka, Jerzy Byczkowski, Julia Stepnowska, Marta Aleksandrowicz-Wojtyna, Mateusz Topa, Ariadna Grzona, Bartosz Lewandowski, Aleksandra Brożek, Marta Crickmar, Aleksandra Arumińska, Justyna Szcześniak, Kaja Wiszniewska-Mazgiel, Katarzyna Kręglewska

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (528 stron)


Ahoj! Ja, szczur lądowy co się zowie, postanowiłam zaryzykować i wybrać się w podróż statkiem. Zapytacie: co za statek, dokąd płynie? Otóż wybrałam się na wyprawę do Tasmanii razem z mańską załogą i pewnymi Anglikami… Możliwe, że jest to dla Was zagadka o konfuzję przyprawiająca, a może słyszeliście już o książce „Anglicy na pokładzie”, która miała premierę dwa dni temu, to jest 30.09. br.? Czemu właśnie wtedy? Ponieważ ten dzień uznany został za Dzień Tłumacza, a wydawnictwo Wiatr od morza postawiło przed sobą ambitne zadanie: jako że powieść rozpisana jest aż na 21 głosów, na język polski została przetłumaczona przez 21. tłumaczy. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o beletrystykę, jest to precedens. Czytaj dalej