Podsumowanie marca

W marcu jak w garncu – i to się sprawdza, bowiem pogoda wciąż grała nam na nosie. A ja tak już jestem spragniona wiosny, ciepła, słońca, nowalijek!… No ale cóż – przynajmniej czytelniczo i recenzencko było godnie 😀

Podsumowanie miesiąca

Przeczytane lektury:

Czytaj dalej

Podsumowanie marca

I oto nadszedł czas na czytelnicze podsumowanie marca – kiedy ten miesiąc minął?! Przyznaję, że jakoś kiepściutko tym razem prezentuje się liczba przeczytanych książek – 9 sztuk. Fakt faktem, przeczytałam dwa grube tomy „Pieśni Lodu i Ognia” George’a R.R. Martina, może więc jestem usprawiedliwiona ;)…

Oto cała lista marcowych lektur:

Czytaj dalej