Top 5: ukochane książki z dzieciństwa

Cześć! Przyszedł czas na kolejną topkę 🙂 Może nie będzie tak kontrowersyjna jak poprzednia, ale mam nadzieję, że też Wam się spodoba. Dziś na tapetę wzięłam ukochane lektury dziecięcych lat. Jak już kiedyś wspomniałam, czytałam odkąd tylko posiadłam tę umiejętność, rodzice szczęśliwie kupowali mi wiele książek, inne jeszcze wypożyczałam z biblioteki… No i były takie lektury, które naprawdę mogłam czytać po dziesięć razy (teraz już raczej nie mam na to czasu, w końcu so little time, so much to read). Zaczynamy zestawienie (kolejność przypadkowa): Czytaj dalej

Reklamy