„Czarownice z Pirenejów” L. Gabás

Autor: Luz Gabás

Tytuł: Czarownice z Pirenejów

Wydawnictwo: Muza SA

Liczba stron: 480

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (480 stron), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść w magicznych klimatach)


Polowania na czarownice, oskarżenia o czary, okrutne tortury, na które skazywane były oskarżone i wreszcie skazanie na haniebną śmierć – tego wszystkiego mogła doświadczyć w XVI wieku kobieta, która była „inna”, to znaczy dorównująca inteligencją mężczyźnie (a to przecież niemożliwe!), mająca własne zdanie, myśląca zbyt swobodnie, ale też taka, która miała naturalne zdolności do leczenia, a nawet zakrzywiony nos lub kose spojrzenie, diabelskie znamię na plecach lub brak włosów pod pachami. Ziemia nie chciała wydawać plonów? Zmarło dziecko sąsiadki? To wszystko wina czarownicy! Procesy o czary nie były niestety wcale rzadkością, a raz oskarżona kobieta była praktycznie bez szans – wszystko świadczyło przeciwko niej. Dość powiedzieć, że jednym ze sposobów sprawdzenia, czy dana kobieta paktuje z diabłem, było wrzucenie nieszczęśnicy do jeziora: jeśli nie utonęła, była czarownicą i należało ją zabić, jeśli zaś poszła na dno… Cóż, była niewinna, pokój jej duszy. O uprzedzeniach, ciemnocie i walce z góry skazanej na klęskę opowiada powieść Luz Gabás pod tytułem „Czarownice z Pirenejów”. Czytaj dalej

Reklamy

„Magiczne lata” R. McCammon

Autor: Robert McCammon

Tytuł: Magiczne lata

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 652

Rok pierwszego wydania: 1991

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (652 strony), Klucznik (Książka w książce)


Ach, lata ’60… Dlaczego mam do nich taki sentyment? Nijak ich przecież nie pamiętam, a jednak coś sprawia, że lubię zagłębiać się w książki opisujące tę epokę. Pewnie niejaki wpływ ma na to moja ukochana muzyka, czyli klasyczny rock z The Doors na czele, ale mimo wszystko… To nie tylko radosne czasy dzieci-kwiatów i era wolności, ale też tak tragiczne wydarzenia jak wojna w Wietnamie czy kolejna fala prześladowań czarnoskórych ludzi przez Ku Klux Klan. A jednak w tytułach opowiadających o latach sześćdziesiątych jest jakaś magia. Tak jak ma to miejsce w (nomen omen) „Magicznych latach” Roberta McCammona. Czytaj dalej

„Zimowa opowieść” M. Helprin

Autor: Mark Helprin

Tytuł: Zimowa opowieść

Wydawnictwo: Otwarte

Liczba stron: 696

Rok pierwszego wydania: 1983

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (696 stron), Klucznik (wydana w roku 2014 – polskie wydanie), Okładkowe love, Z literą w tle


Są takie książki, które po prostu krzyczą: ja! ja! Wybierz mnie! Dokładnie tak było w moim przypadku z „Zimową opowieścią”. Przyjemnie wyglądający grubasek z przepiękną okładką zapowiadał… bo ja wiem? Magię, coś z pogranicza jawy i snu, skrzący się śnieg, może jakąś tajemnicę. I właściwie wszystko to dostałam, więc dlaczego mam ambiwalentne odczucia? Czytaj dalej

„Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury” P. Pullman

Autor: Philip Pullman

Tytuł: Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 466

Rok pierwszego wydania: 2012

Źródło: Prezent

Wyzwanie: Klucznik (spod choinki), Czytam opasłe tomiska (466 stron), Okładkowe love


Pięknych baśni słuchać wolę,

Co się działy w dawnej dobie:

„Był raz sobie, był raz sobie…”

Snuje się wraz z wątkiem nici

Czar, którego myśl nie schwyci,

Urok dziwu snem się przędzie,

Coś, co nigdzie – a co wszędzie,

Coś, co nigdy – a co zawsze,

Najsmutniejsze, najłaskawsze,

Znane, a nieodgadnione,

Posiadane, a stracone,

Coś z żałoby i uciechy,

Coś przez łzy i półuśmiechy…

To nie pląsy leśnych dziewic,

Nie jadący w bój królewic,

Nie darami hojna wróżka,

Nie przecudny los Kopciuszka,

Lecz lot uszczęśliwia zawdy

Z bólu jawy w sen nieprawdy

– „Wieczornica” L. Staff

Czytaj dalej