„Twój Simon” B. Albertalli

Autor: Becky Albertalli

Tytuł: Twój Simon

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Donata Olejnik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli jakieś zjawisko, rzecz, pogląd są dla nas obce, nieznane, to często się ich boimy, ponieważ ich nie rozumiemy. Z tego powodu zawsze jestem za pokazywaniem, zapoznawaniem, tłumaczeniem i oswajaniem. Strach ma wielkie oczy, a więc pokażmy, że nie ma się czego bać. Nie inaczej jest z osobami nieheteronormatywnymi, czyli inaczej ze społecznością LGBT+. Takie osoby żyją wśród nas, są naszymi przyjaciółmi, kolegami z pracy, ciociami, sprzedają nam chleb w piekarni, leczą nas z grypy w przychodniach lekarskich czy wiozą nas tramwajem przez miasto. Są częścią naszej społeczności i nie powinniśmy się ich bać ani udawać, że nie istnieją (nie wspominając już oczywiście o agresji fizycznej i psychicznej wymierzonej w ich stronę, bo to się rozumie samo przez się!). Dlatego też uważam, że książki opowiadające o problemach „tęczowych” osób są jedną z dobrych metod zapoznawania ludzi z tym tematem. Byłam ciekawa, jak sprawa wygląda w przypadku powieści młodzieżowych, sięgnęłam więc po powieść „Twój Simon” Becky Albertalli.

Czytaj dalej

Reklamy

„Tak będzie prościej” P. Semczuk [PATRONAT]

Autor: Przemysław Semczuk

Tytuł: Tak będzie prościej

Wydawnictwo: Rebis

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To nie tylko kryminał! To powieść społeczna o tym, jak młoda jest nasza poprawność polityczna – pisze na okładce Marcin Wroński. I zaczynam od zacytowania tego blurba, bo jest wyjątkowo prawdziwy i dobrze opisuje to, co znajdzie czytelnik w najnowszej powieści Przemysława Semczuka „Tak będzie prościej”. Są wczesne lata dziewięćdziesiąte, Polska po przemianach ustrojowych, nowy rząd, policja zamiast milicji i kompletnie nowa rzeczywistość, do której Polacy się jeszcze nie przyzwyczaili. Jest wolny rynek, kwitnie handel i przemyt, na ulicach stoją cinkciarze, w barach od niedawna można dostać hamburgera i frytki. W tym świecie poznajemy Tadeusza Stecia, uznanego przewodnika górskiego, kolekcjonera cennych przedmiotów, homoseksualistę. Choć w tamtych czasach nikt nie mówi na niego inaczej niż „pedał”, a przy dobrej woli – „pederasta”. Czytaj dalej