„Ostatnia noc w Tremore Beach” M. Santiago

Autor: Mikel Santiago

Tytuł: Ostatnia noc w Tremore Beach

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 392

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Maria Mróz

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Trafny wybór, Czytana w łóżku, Tygiel gatunkowy: thriller, horror, powieść obyczajowa)


Mikel Santiago jest ponoć nazywany hiszpańskim Stephenem Kingiem, jednak nie to przyciągnęło mnie do tej powieści, bowiem podobnie jak Olga z Wielkiego Buka, nie lubię takiego porównywania jednych autorów do drugich („(…) tak jakby indywidualizm prozy nie był już wystarczająco przemawiający, a cudze nazwisko miałoby pomóc komukolwiek w promocji” – pisze Olga). To, co mnie przyciągnęło, to obietnica przerażających wydarzeń, co do których trudno rozstrzygnąć czy dzieją się na jawie, czy są tylko wytworem ludzkiej wyobraźni. Jako czytelnik lubujący się w horrorach opartych na złu czającym się w ludziach (umówmy się, opowieści o duchach czy nawiedzonych domach też mogą nieźle straszyć, ale jednak najbardziej przeraża mnie to realne zło), z zaciekawieniem sięgnęłam po powieść Mikela Santiago „Ostatnia noc w Tremore Beach”, czyli swoistą mieszankę thrillera i horroru. Czytaj dalej

Reklamy

„Domofon” Z. Miłoszewski

Autor: Zygmunt Miłoszewski

Tytuł: Domofon

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2005

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Klucznik (Coś czerwonego)


Opowiem Wam bajkę, chcecie? Jest już ciemno i cicho, mrok wlewa się powoli zza okna do Waszego pokoju, jest coraz ciemniej, ciszej… i wtedy słyszycie okropny wrzask. Co to było?! Biegniecie w dół po schodach, właściwie wcale nie jesteście ciekawi, chcecie się po prostu wydostać! Już, już, drugie piętro, pierwsze, parter, adidasy stukają po schodach, widzicie drzwi klatki schodowej, na szczęście otwarte, za nimi świat, bezpieczny (no dobra, wcale nie, ale wszystko lepsze od tego wrzasku), biegniecie i… odbijacie się od wejścia. Powtarzam, drzwi są otwarte. Nie możecie jednak wyjść. Do takiej bajki zaprasza mnie i Ciebie, i Was wszystkich Zygmunt Miłoszewski w książce „Domofon”. Czytaj dalej