„Śmierć przewodnika rzecznego” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Śmierć przewodnika rzecznego

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 1994

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Są tacy pisarze, których kolejne książki biorę w ciemno. Przyznałam im już dawno mój osobisty znak wysokiej jakości i czuję, że mnie nie zawiodą. Tak jest z Richardem Flanaganem, laureatem Nagrody Bookera cenionym przeze mnie za „Ścieżki północy” i „Pragnienie”. Tym razem miałam okazję czytać pierwszą powieść autora, czyli „Śmierć przewodnika rzecznego”. To istotne, by zdawać sobie sprawę, że to debiut, bowiem od razu zdradzę, że omawiany tytuł jest ciut słabszy niż wcześniej czytane przeze mnie książki. Gdybym nie wiedziała, że to debiut mogłabym się czuć zawiedziona, lecz skoro wiem, mogę podziwiać progres, jakiego dokonał autor.

Czytaj dalej

„Pragnienie” R. Flanagan

Autor: Richard Flanagan

Tytuł: Pragnienie

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 252

Rok pierwszego wydania: 2008

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (W Krainie Kangurów)


Instynkt, pożądanie, pragnienie. Wiedza, rozum, władza. Co jest ważniejsze w życiu człowieka, według którego klucza lepiej żyć? Czy uleganie instynktom jest złe, czy lepiej być chłodnym i wyważonym, czy też nigdy nie być letnim, gorączkować się, wczuwać, pragnąć? „Pragnienie” Richarda Flanagana pokazuje walkę między jedną a drugą postawą, walkę, która rozgrywa się zarówno w duszy Charlesa Dickensa, znanego pisarza, jak i sir Johna Franklina, badacza, i jego żony, lady Jane. Jedyną osobą, która nie waha się, nie rozmyśla, tylko po prostu żyje z dnia na dzień jest Mathinna, młoda Aborygenka, którą Franklinowie adoptują i poddają społecznemu eksperymentowi: czy da się ucywilizować dzikuskę? Czy chłodny chów spowoduje, że mała Murzynka wyrośnie na przykładną Angielkę? Czytaj dalej

„Rzeka złodziei” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Rzeka złodziei

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2001

Tłumaczenie: Michał Alenowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (400 stron), Klucznik (Rodzinne historie), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść z wyspą w tle)


Michael Crummey to kanadyjski prozaik i poeta, którego obecność na polskiej scenie literackiej zawdzięczamy gdańskiemu wydawnictwu Wiatr od morza. Michał Alenowicz, właściciel, założyciel, redaktor naczelny i tłumacz tego tworu zdaje się kierować przy wyborze książek tym, jakie lektury sam lubi i ceni, oraz co chciałby przedstawić polskiemu czytelnikowi. To się chwali, gdyż dzięki takiej strategii możemy poznać tytuły i autorów, którzy nie byli wcześniej tłumaczeni na język polski, a do tego oferta jest bardzo spójna (na tyle, na ile ją znam, a czytałam 6 na 9 wydanych przez Wiatr od morza powieści). Gdy wydawnictwo reklamuje się hasłem: „Wiatr od morza niesie dobrą książkę”, to nie ma w tym cienia przesady.

Mimo że dla polskiego czytelnika „Rzeka złodziei” to czwarta powieść autora, tak naprawdę Michael Crummey nią debiutował. Jednak już tutaj można zauważyć specyficzne elementy jego twórczości: surowe krajobrazy Nowej Fundlandii, twardych ludzi zamieszkujących te tereny i konflikty, jakie się między nimi rodzą. Ziemia jest niegościnna, zamknięci wydają się też jej mieszkańcy, lecz to tylko pozory. Czytaj dalej