„To nie przypadek” P. Semczuk [PREMIERA] [PATRONAT]

Autor: Przemysław Semczuk

Tytuł: To nie przypadek / Tak będzie prościej

Wydawnictwo: Rebis

Liczba stron: 352

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przemysław Semczuk ponownie wraca do lat ’90, tym razem do ich drugiej połowy. W „Tak będzie prościej” opisywał prawdziwe śledztwo dotyczące zamordowania sudeckiego przewodnika górskiego Tadeusza Stecia, zaś w mającej dziś swą premierę powieści „To nie przypadek” opisuje dwie zagadkowe sprawy: najpierw Straż Graniczna znajduje w Karkonoszach ciało zamarzniętego studenta, a jakiś czas później w Zgorzelcu znika nastolatka. Tropy w obu przypadkach prowadzą do mafii zgorzeleckiej, która walczy o wpływy na przejściu granicznym. Tu nie ma przypadków i nie ma litości: dwie zwalczające się grupy pozwolą sobie na wiele, byle tylko móc wyszarpać dla siebie więcej wpływów i pieniędzy. Semczuk jak zwykle skrupulatnie odmalowuje realia epoki, tym razem skupiając się na pracy granicznych „mrówek”.

Czytaj dalej

Reklamy

„Tak będzie prościej” P. Semczuk [PATRONAT]

Autor: Przemysław Semczuk

Tytuł: Tak będzie prościej

Wydawnictwo: Rebis

Liczba stron: 432

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To nie tylko kryminał! To powieść społeczna o tym, jak młoda jest nasza poprawność polityczna – pisze na okładce Marcin Wroński. I zaczynam od zacytowania tego blurba, bo jest wyjątkowo prawdziwy i dobrze opisuje to, co znajdzie czytelnik w najnowszej powieści Przemysława Semczuka „Tak będzie prościej”. Są wczesne lata dziewięćdziesiąte, Polska po przemianach ustrojowych, nowy rząd, policja zamiast milicji i kompletnie nowa rzeczywistość, do której Polacy się jeszcze nie przyzwyczaili. Jest wolny rynek, kwitnie handel i przemyt, na ulicach stoją cinkciarze, w barach od niedawna można dostać hamburgera i frytki. W tym świecie poznajemy Tadeusza Stecia, uznanego przewodnika górskiego, kolekcjonera cennych przedmiotów, homoseksualistę. Choć w tamtych czasach nikt nie mówi na niego inaczej niż „pedał”, a przy dobrej woli – „pederasta”. Czytaj dalej