„Skradziony klejnot” A. Rogoziński

Autor: Alek Rogoziński

Tytuł: Skradziony klejnot (Gorset i szpada #1)

Wydawnictwo: Lekkie

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2022

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Odkąd Alek Rogoziński zdradził kiedyś, że ma w szufladzie powieść historyczną, której akcja toczy się w Starożytnym Rzymie, nie mogłam się doczekać, aż któryś wydawca zdecyduje się wyciągnąć ją na światło dzienne. To się (jeszcze?) nie stało, ale za to w lutym na rynku książki pojawił się „Skradziony klejnot”: powieść, której akcja toczy się w XVII-wiecznej Polsce. Przy czym od razu wyjaśnijmy sobie, że mamy tu wszystkiego po trochu, więc bardziej nazwałabym to powieścią obyczajową z wątkiem kryminalnym i romansowym, toczącą się w XVII wieku. Mniejsza jednak z etykietami, bo ciekawsze jest jak sobie poradził z nowymi warunkami autor.

Czytaj dalej

„Przecięcie” W. Nerkowski [PATRONAT]

Autor: Wojciech Nerkowski

Tytuł: Przecięcie (Robert Kidd #1) / Kryptonim Romeo (#2)

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 408

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dobrze, że ta powieść ukazała się właśnie teraz, bo „Przecięcie” Wojciecha Nerkowskiego to idealna powieść na lato. Autor cyklu o Scenarzystach tym razem stworzył zupełnie inną powieść i rozstał się z bezpiecznym (bo znanym z autopsji) światkiem serialowych gwiazd. W dodatku porzucił też cechujący poprzednie książki humor, stawiając przede wszystkim na akcję, sensację i… szczyptę romansu. Czy to ryzyko się opłaciło? Jak najbardziej, w zamian otrzymujemy bowiem powieść już nie wesołkowatą, ale wciąż lekką, z dreszczykiem emocji i gorącą damsko-męską relacją. Na leżak, ręcznik czy hamak – lektura idealna.

Czytaj dalej

„Bóg, honor, trucizna” R. Foryś

Autor: Robert Foryś

Tytuł: Bóg, honor, trucizna (Gambit hetmański #1)

Wydawnictwo: Otwarte

Rok pierwszego wydania: 2014

Liczba stron: 424

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (424 strony – I. część cyklu)


Z czym kojarzy Wam się historia Polski? Z nudnymi opowieściami nauczycielki historii, z powodu których zaginała się czasoprzestrzeń i te niby marne 45 minut ciągnęło się w nieskończoność? Z tabelkami z danymi na temat królów, suchymi datami ich narodzin, śmierci, wstąpienia na tron i zstąpienia z niego? Czy też może uważacie, że nasze dzieje są fascynujące i lubicie je zgłębiać? Jakkolwiek odpowiedzieliście na to pytanie, warto, byście sięgnęli po książkę Forysia „Bóg, honor, trucizna”. Czytaj dalej