„Hashtag” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Hashtag

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 424

Rok pierwszego wydania: 2018

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wokół tej książki kontrowersje narosły jeszcze zanim trafiła na rynek. Przez media przetacza się co i rusz kolejna fala krytyki, gdy Remigiuszowi Mrozowi zarzuca się pisanie taśmowo, chęć zostania współczesnym Kraszewskim, słaby research i tym podobne. Druga strona pisze o świetnej rozrywce, nieodkładalnych thrillerach i zaskakujących zwrotach akcji. Gdzie ja w tym wszystkim jestem? Gdzieś pośrodku. Bo Remigiusz Mróz, chcąc nie chcąc, stał się już pewnym produktem: a jest to produkt, który świetnie się w tej chwili sprzedaje. Afery nakręcają jedynie hype i sprzedaż, wydawnictwa, w których są wydawane jego powieści zacierają ręce, a sam Mróz po prostu jest na fali. Mało kto by nie skorzystał z sytuacji. Jednak nie da się ukryć, że kiedy tyle się wydaje, to pewne pozycje muszą być słabsze, a zasada ta nie ominęła i najpopularniejszego obecnie polskiego pisarza. Z tego też powodu do lektury „Hashtagu” podchodziłam z pewną obawą. Czy słusznie?

Czytaj dalej

Reklamy

„Razzmatazz” K. Mroziński

Autor: Karol Mroziński

Tytuł: Razzmatazz

Wydawnictwo: Harmonia

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Gdy pokazałam w social mediach zdjęcie książki, którą otrzymałam do recenzji, zawrzało. „Kupiłam, czekam! Love Karol!”, „A ja marzę o tym żeby przeczytać tę książkę <3”. Przyznam, że lekko mnie to zdziwiło: czy tylko ja nie wiem, kim jest Karol Mroziński, autor książeczki „Razzmatazz”? Wychodzi na to, że jak zwykle nie nadążam za nowymi gwiazdami internetu, ale już dość dawno przestałam się tym przejmować. Nie bardzo ogarniam, kto to jest Gonciarz, jakie treści promuje Człowiek Warga na kanale Z dupy, a co do SA Wardęgi to kojarzę tyle, że koleś przebrał swojego psa za wielkiego pająka, puścił w miasto i nakręcił o tym filmik. Zajrzałam na profil Mrozińskiego na fejsbuku, lecz niewiele to dało. Człowiek-enigma. Ponoć pisze wiersze, podobno studiuje prawo – pewne jest tylko to, że słynie ze śmiesznych historyjek publikowanych w internecie. Czytaj dalej