„Twój Simon” B. Albertalli

Autor: Becky Albertalli

Tytuł: Twój Simon

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 304

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Donata Olejnik

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli jakieś zjawisko, rzecz, pogląd są dla nas obce, nieznane, to często się ich boimy, ponieważ ich nie rozumiemy. Z tego powodu zawsze jestem za pokazywaniem, zapoznawaniem, tłumaczeniem i oswajaniem. Strach ma wielkie oczy, a więc pokażmy, że nie ma się czego bać. Nie inaczej jest z osobami nieheteronormatywnymi, czyli inaczej ze społecznością LGBT+. Takie osoby żyją wśród nas, są naszymi przyjaciółmi, kolegami z pracy, ciociami, sprzedają nam chleb w piekarni, leczą nas z grypy w przychodniach lekarskich czy wiozą nas tramwajem przez miasto. Są częścią naszej społeczności i nie powinniśmy się ich bać ani udawać, że nie istnieją (nie wspominając już oczywiście o agresji fizycznej i psychicznej wymierzonej w ich stronę, bo to się rozumie samo przez się!). Dlatego też uważam, że książki opowiadające o problemach „tęczowych” osób są jedną z dobrych metod zapoznawania ludzi z tym tematem. Byłam ciekawa, jak sprawa wygląda w przypadku powieści młodzieżowych, sięgnęłam więc po powieść „Twój Simon” Becky Albertalli.

Czytaj dalej

Reklamy

„Córka” E. Ferrante

Autor: Elena Ferrante

Tytuł: Córka

Wydawnictwo: Sonia Draga

Liczba stron: 232

Rok pierwszego wydania: 2006

Tłumaczenie: Lucyna Rodziewicz-Doktór

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wreszcie na moim blogu gości Elena Ferrante! Jej cyklem Genialna przyjaciółka zachwycałam się w zeszłym roku, jednak nie pisałam na ten temat osobnej notki na blogu, więc mogło Wam to umknąć. Około rok później sięgnęłam po „Córkę”, krótką historię zawartą w jednym tomie. Znając już świetny cykl neapolitański byłam pewna, że i tym razem czeka mnie naprawdę dobra lektura. Jednak czy się nie pomyliłam? Jak sprawdziła się Ferrante w krótszej, mniej rozbudowanej formie?

Czytaj dalej

„Dół” P. Hye-Young

Autor: Pyun Hye-Young

Tytuł: Dół

Wydawnictwo: Kwiaty Orientu

Liczba stron: 174

Rok pierwszego wydania: 2016

Tłumaczenie: Marzena Stefańska-Adams

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Zamknięci w bezpiecznym i znanym kokonie literatury europejskiej i amerykańskiej rzadko sięgamy po bardziej egzotyczne historie. Sama się na tym łapię, staram się więc od czasu do czasu sięgać po powieści z Afryki czy Azji, a te zwykle odwdzięczają mi się pewną świeżością i zaskakują mnie swoją innością. Ciekawa byłam, co ma do zaoferowania koreański thriller: znając azjatyckie horrory byłam zdania, że mocno mnie przestraszy, a on… był trochę inny niż się spodziewałam. Co nie znaczy, że gorszy. Co sądzę o „Dole” Pyun Hye-Young? Czytaj dalej

Wielki konkurs z okazji 1000 polubień strony tanayah czyta!

Cześć kochani! Dziś mam niemałą okazję do świętowania, bowiem… na moim fanpage’u jest Was już ponad 1000! ❤

1016

A dokładnie 1016! Wcale się nie kryguję, mówiąc, że ta liczba jest dla mnie zaskakująca. Gdy w listopadzie 2013 roku zakładałam blog, nie śmiałam wierzyć, że będzie Was ze mną aż tylu. Myślałam głównie o tym, że chcę się podzielić moją miłością do książek, moimi przemyśleniami na temat przeczytanych tytułów, a jak ktoś od czasu do czasu się odezwie i jeśli kilkanaście osób przeczyta moje notki, to już będę szczęśliwa 😀 I byłam, od początku blogowanie sprawiało mi mnóstwo frajdy, a Wy, czytelnicy, jesteście tego ogromną częścią ❤ TYSIĘCZNE DZIĘKI ZA TYSIĄC LAJKÓW! ❤ ❤ ❤

12991046_494293130762302_4646563110816049770_n

Czytaj dalej