„Stany ostre. Jak psychiatrzy leczą nasze dzieci” M. Szarejko

Autor: Marta Szarejko

Tytuł: Stany ostre. Jak psychiatrzy leczą nasze dzieci

Wydawnictwo: Słowne

Liczba stron: 312

Rok pierwszego wydania: 2021

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Problemy psychiczne dzieci to temat bardzo poważny, a równocześnie, mam wrażenie, chętnie zamiatany pod dywan. Ścierają się obecnie dwie frakcje: świadomych rodziców, którzy obserwują dziecko i w razie potrzeby wysyłają je do specjalisty „od głowy” oraz ludzi, którzy wciąż uważają zaburzenia psychiczne za tabu i powód do wstydu, a gorsze samopoczucie dziecka kwitują słowami: A co ty tam wiesz? Mały jesteś, to jakie możesz mieć problemy? Idź się pobawić. Tymczasem to realny problem: dzieci również chorują chociażby na depresję czy autyzm, okaleczają się, popełniają samobójstwa. A polska psychiatria dziecięca? Jest niewydolna. Czemu tak się dzieje, próbuje zrozumieć Marta Szarejko, która przepytuje licznych lekarzy psychiatrów oraz psychologów pracujących z dziećmi w swojej publikacji „Stany ostre. Jak psychiatrzy leczą nasze dzieci”.

Czytaj dalej

„Córka” E. Ferrante

Autor: Elena Ferrante

Tytuł: Córka

Wydawnictwo: Sonia Draga

Liczba stron: 232

Rok pierwszego wydania: 2006

Tłumaczenie: Lucyna Rodziewicz-Doktór

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Wreszcie na moim blogu gości Elena Ferrante! Jej cyklem Genialna przyjaciółka zachwycałam się w zeszłym roku, jednak nie pisałam na ten temat osobnej notki na blogu, więc mogło Wam to umknąć. Około rok później sięgnęłam po „Córkę”, krótką historię zawartą w jednym tomie. Znając już świetny cykl neapolitański byłam pewna, że i tym razem czeka mnie naprawdę dobra lektura. Jednak czy się nie pomyliłam? Jak sprawdziła się Ferrante w krótszej, mniej rozbudowanej formie?

Czytaj dalej

„Rzymianami bendąc” M. Kneale

Autor: Matthew Kneale

Tytuł: Rzymianami bendąc

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 256

Rok pierwszego wydania: 2007

Tłumaczenie: Krzysztof Filip Rudolf

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Rozwód rodziców to zawsze trudne wydarzenie w życiu dziecka, nawet, jeśli ten przebiega w miarę bezkonfliktowo i spokojnie. Mały Lawrence próbuje na własny sposób wytłumaczyć nową sytuację, a jego opowieść układa się w historię, która początkowo wydaje się banalna, by nagle zaskoczyć nas gorzkim zakończeniem. Matthew Kneale znany polskiemu czytelnikowi z rewelacyjnej powieści rozpisanej na 21 głosów, czyli „Anglików na pokładzie” oraz intrygującego w swym zamierzeniu zbioru opowiadań pod tytułem „Drobne występki w czasach obfitości” tym razem postawił na historię cieńszą i fabularnie prostszą. Jednak czy to jej słabe punkty? Bynajmniej: opowieść snuta ustami dziewięcioletniego chłopca, zawarta w krótkiej, około dwustupięćdziesięciostronicowej książce uderza z tym większą siłą. Zdaje się, że wszystko, co wyjdzie spod pióra brytyjskiego pisarza jest literackim majstersztykiem, a „Rzymianami bendąc” to potwierdza. Trzy świetne książki? To już nie może być przypadek! Czytaj dalej