„Diabeł Urubu” M. James [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Marlon James

Tytuł: Diabeł Urubu

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 260

Rok pierwszego wydania: 2005 (polska premiera: 13.02.2019)

Tłumaczenie: Robert Sudół

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Rzadko tak się zdarza, ale czasem się zdarza: już po przeczytaniu jednej książki Marlona Jamesa miałam dziwną pewność, że za co tylko chwycę, co wyszło spod jego palców, to mnie nie zawiedzie. „Krótka historia siedmiu zabójstw” postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, a „Księga nocnych kobiet” tylko utwierdziła mnie w podziwie dla jamajskiego pisarza. Tym razem wzięłam na tapet debiut autora, „Diabła Urubu”, mogło więc być różnie: James mógł dopiero brać literacki rozbieg, a fabuła miała prawo rozłazić się w szwach. I co? I nic z tych rzeczy. Po raz kolejny po przeczytaniu jego książki poczułam się oszołomiona i bezbronna. Czytaj dalej

Reklamy

„Omen” D. Seltzer [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: David Seltzer

Tytuł: Omen

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 248

Rok pierwszego wydania: 1976 (polska premiera 17.10.2018)

Tłumaczenie: Lesław Haliński

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przed rozpoczęciem lektury „Omenu” Davida Seltzera miałam, nie ukrywam, pewne obawy. Co prawda historię spokojnie można nazwać już kultową, ale raz, że raczej jej filmową odsłonę, a dwa, że książka, którą wydało jak zwykle niezawodne przy klasyce horroru wydawnictwo Vesper, nie jest powieścią opartą na filmie czy wręcz tytułem, który zainspirował powstanie ekranizacji, a jej scenariuszem, lekko tylko poprawionym i podrasowanym. Za ów twór odpowiada zresztą właśnie scenarzysta, producent i reżyser w jednym, David Seltzer. Obawiać się więc można, że styl jest nieco toporny (wszak to nie pisarz!), a też ci, którzy słynną ekranizację z Gregorym Peckiem już znają, raczej nie dadzą się niczym książce zaskoczyć. Ja jestem w sytuacji chyba nietypowej, bo „Omenu” nie widziałam (co jest zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, że kiedyś oglądałam jak leci wszystkie horrory puszczane nocą w tv), więc zaczynałam lekturę z podstawowymi zaledwie wiadomościami na temat fabuły.

Czytaj dalej

„Dziecko Rosemary” I. Levin

Autor: Ira Levin

Tytuł: Dziecko Rosemary

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 236

Rok pierwszego wydania: 1967

Tłumaczenie: Bogdan Baran

Źródło: Pożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Klasyka horroru 2


Przeprowadzka do nowego mieszkania i rozpoczęcie życia „na swoim” to zawsze ekscytujący moment, rozbudzający marzenia i nadzieje. Gdy młoda Rosemary ma okazję zamieszkać wraz ze swym mężem Guyem w starej kamienicy, nie waha się ani chwili. Urzeka ją klimat mieszkania, a od wprowadzenia się nie powstrzymują nawet dziwne i niepokojące plotki na temat tego miejsca, które opowiada jej przyjaciel Hutch. Mężczyzna ostrzega młode małżeństwo, że nad kamienicą wisi jakaś klątwa, która powoduje, że wielu jej mieszkańców traciło życie w tragicznych okolicznościach. Jednak kto wierzyłby w takie bujdy! Tak zaczyna się „Dziecko Rosemary”, klasyczny horror autorstwa Iry Levine’a. Czytaj dalej

„Mnich” M. G. Lewis

Autor: Matthew Gregory Lewis

Tytuł: Mnich

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 460

Rok pierwszego wydania: 1796

Tłumaczenie: Zofia Sinko

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Klasyka literatury grozy)


Gotycki romans „Mnich” wywołał swego czasu sporo zamieszania. Autorowi wytykano niemoralne sceny seksu z nazbyt dosłownymi opisami oraz nieprzyzwoite opisy grozy i wysłanników piekielnych. Za życia Matthew Gregory’ego Lewisa powieść z jednej strony okryła się złą sławą (czy przystoi szanowanemu człowiekowi pisać takie rzeczy?) z drugiej zaś, co oczywiste, kontrowersje wokół książki tylko podsycały ciekawość czytelników lubujących się w gotyckich historiach pełnych zjaw, scen nieszczęśliwej miłości oraz dreszczyku grozy. To specyficzne połączenie motywów może wydawać się niestrawne, ale trzeba przyznać, że opowieść gotycka do dziś ma swój przewrotny, mroczny urok. Jak pokazują wznowienia dzieł takich autorów jak Sheridan Le Fanu, Mary Shelley czy najbardziej chyba znanego Edgara Allana Poego, współcześni czytelnicy z chęcią sięgają po pisane na przełomie XVIII i XIX wieku powieści z dreszczykiem. Czytaj dalej

„Rogi” J. Hill

Autor: Joe Hill

Tytuł: Rogi

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2009

Tłumaczenie: Maciejka Mazan

Źródło: Kupiona


Zło to nie wydumane pojęcie, nie jakiś wyobrażony potwór, którym straszy się niegrzeczne dzieci. Zło jest w nas i trzeba się z tym pogodzić. Zło może przybrać bardzo codzienną postać, potwory mogą żyć z nami wiele lat – czają się w ukryciu, a potem nagle sięgają po nasze największe szczęście. I zgniatają je jak papierek po cukierku. Tak właśnie dzieje się w książce Joe Hilla „Rogi”. Czytaj dalej