„Czarownice z Pirenejów” L. Gabás

Autor: Luz Gabás

Tytuł: Czarownice z Pirenejów

Wydawnictwo: Muza SA

Liczba stron: 480

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (480 stron), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść w magicznych klimatach)


Polowania na czarownice, oskarżenia o czary, okrutne tortury, na które skazywane były oskarżone i wreszcie skazanie na haniebną śmierć – tego wszystkiego mogła doświadczyć w XVI wieku kobieta, która była „inna”, to znaczy dorównująca inteligencją mężczyźnie (a to przecież niemożliwe!), mająca własne zdanie, myśląca zbyt swobodnie, ale też taka, która miała naturalne zdolności do leczenia, a nawet zakrzywiony nos lub kose spojrzenie, diabelskie znamię na plecach lub brak włosów pod pachami. Ziemia nie chciała wydawać plonów? Zmarło dziecko sąsiadki? To wszystko wina czarownicy! Procesy o czary nie były niestety wcale rzadkością, a raz oskarżona kobieta była praktycznie bez szans – wszystko świadczyło przeciwko niej. Dość powiedzieć, że jednym ze sposobów sprawdzenia, czy dana kobieta paktuje z diabłem, było wrzucenie nieszczęśnicy do jeziora: jeśli nie utonęła, była czarownicą i należało ją zabić, jeśli zaś poszła na dno… Cóż, była niewinna, pokój jej duszy. O uprzedzeniach, ciemnocie i walce z góry skazanej na klęskę opowiada powieść Luz Gabás pod tytułem „Czarownice z Pirenejów”. Czytaj dalej

Reklamy