T. Coates „Między światem a mną”

Autor: Ta-Nehisi Coates

Tytuł: Między światem a mną

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 210

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


My, biali ludzie, w ogóle o tym nie myślimy na co dzień. Białe osoby po prostu są: wszędzie wokół widzą swoje reprezentacje, są jakby tym domyślnym „typem człowieka”. W filmach i książkach częściej są pozytywnymi bohaterami niż czarnoskórzy, a gdy kolor skóry danej postaci nie jest zaznaczony, domyślnie się ją „wybiela”. Gdy ktoś sprzeciwia się tym wyobrażeniom, wybucha oburzenie, jak wtedy, gdy w przedstawieniu teatralnym rolę Hermiony Granger z „Harry’ego Pottera” dostała czarnoskóra aktorka, choć tworząca tę postać JK Rowling napisała w kwestii jej wyglądu tyle, że dziewczynka ma brązowe loki i ciemne oczy. Żyjemy naszym białym życiem i nagle dostajemy książkę Ta-Nehisi Coatesa „Między światem a mną”, która wybija nas z tego znanego, bezpiecznego trwania i każe sobie zadać kilka pytań.

Czytaj dalej

„Miedziaki” C. Whitehead

Autor: Colson Whitehead

Tytuł: Miedziaki

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 288

Rok pierwszego wydania: 2019

Tłumaczenie: Robert Sudół

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Colson Whitehead po raz kolejny sięgnął po temat rasizmu i prześladowania osób ciemnoskórych. W „Kolei podziemnej” opisał czasy niewolniczej pracy i działań abolicjonistów, w „Miedziakach” zaś przenosi czytelnika na amerykańskie Południe lat 60. XX wieku. Właśnie nasila się walka z segregacją rasową, na winylach można usłyszeć przemówienia Martina Luthera Kinga, a w społeczeństwie wrze. Zmiany postępują, choć powoli, a ciemnoskórzy Amerykanie podnoszą głowy i zaczynają walczyć o swoje prawa. Zdobywca Pulitzera ponownie bierze na cel najcięższe grzechy Ameryki.

Czytaj dalej

„Czarne skrzydła” S. Monk Kidd

Autor: Sue Monk Kidd

Tytuł: Czarne skrzydła

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 485

Rok pierwszego wydania: 2014

Tłumaczenie: Marta Kisiel-Małecka

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (485 stron), Okładkowe love


Pewnym „problemem” książkowej blogosfery jest to, że często się zdarza, iż wszyscy (albo większość) w tym samym czasie piszą o tej samej książce. Dany tytuł i okładkę widzi się na co drugiej stronie z recenzjami – co oczywiście tylko dobrze świadczy o promocji wydawnictwa, ale może być odrobinę męczące. Zwykle nie chwytam się za „głośne” książki, ale inaczej jest z historiami polecanymi przez wielu blogerów – ponieważ (lukier) wybrałam Was, ufam Wam i częstokroć mamy zbieżne gusta (koniec lukru). Niedawno na Waszych blogach zaroiło się od recenzji książki Sue Monk Kidd pod tytułem „Czarne skrzydła”. Czytaj dalej