Ciąg dalszy nastąpi 4

Cześć! Chyba każdy odetchnął, gdy 2020 rok dobiegł końca. Jeszcze nigdy tak wiele osób nie liczyło na nowy początek, a wśród nich i ja 😉 Jestem co prawda realistką i nie wierzę w magię liczb, wierzę za to w naukę, mam więc nadzieję, że ten rok będzie rokiem szczepień i powolnego wracania do normalności.

Jeśli chodzi o wyzwanie Ciąg dalszy nastąpi to mam wrażenie, że trochę je w tym roku pokpiłam. W roku ubiegłym przeczytałam 21 tytułów, kończąc tym samym 7 serii, w tym zaś jest to kolejno: 12 tytułów i 5 serii, a i to tylko przy założeniu, że doliczam sobie cykle, które na ten moment doczytałam do ostatniego tomu, ale wiem, że w przyszłości będą kolejne tytuły. Mogło być lepiej, ale nie ma co dramatyzować, a zbroić się na nowy rok! 🙂 Tak, tak, również w 2021 będę dokańczać książkowe serie: zbyt lubię to wyzwanie, by z niego rezygnować. Halo, czy ktoś jest ze mną? Czy ktoś również walczy z rozgrzebanymi seriami? 😀 Jeśli tak, dajcie znać w komentarzach!

Główne założenie: doczytujemy niedokończone serie książkowe.

Po pierwsze więc, robicie sobie spis serii, które zaczęliście czytać, a choć chcieliście poznać je w całości to jakoś nie zdążyliście jeszcze skończyć. Spis ten możecie zrobić w osobnej notce na swoim blogu (jeśli go posiadacie), w pliku na komputerze, na kartce lub w komentarzu pod tym postem. Ważne, byście mieli wszystko wypisane czarno na białym 😉

Po drugie: zakładacie cel. Ile serii planujecie dokończyć w 2021?

  • Poziom łatwy: 1-3 serie.
  • Poziom średni: 4-10 serii.
  • Poziom zaawansowany: 11-∞

Po trzecie: czytacie! 🙂

I już, to tyle! Jeśli chcecie, możecie recenzować przeczytane w ramach wyzwania książki. Jeśli się na to zdecydujecie, wtedy możecie zostawiać mi linki do swoich notek w komentarzach pod tym postem. Chętnie popatrzę jak Wam idzie, może mnie zmobilizujecie, gdy będzie mi słabo szło 😉

Dla chętnych osób mam baner wyzwania. Będzie mi miło, jeśli umieścicie go gdzieś na Waszym blogu, linkując do tego wpisu 🙂

Czytaj dalej