„Strażak” J. Hill

Autor: Joe Hill

Tytuł: Strażak

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 800

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Choć Joe Hill (właściwie: Joseph Hillstrom King) odciął się, poprzez pseudonim, od szybkich skojarzeń z ojcem, Stephenem Kingiem, który jest bodaj najsłynniejszym współczesnym twórcą horrorów, widać, że w panach płynie ta sama krew. Niewątpliwie łączy ich talent do tworzenia przerażających, a równocześnie fascynujących światów, obaj tworzą też powieści z pogranicza horroru, fantastyki i sensacji. „Strażak” Joe Hilla mimo wszystko wyróżnia się spośród innych powieści autora, gdyż bezpośrednio nawiązuje do „Bastionu” Stephena Kinga. Choć syn Króla twierdzi, że nie było to jego zamiarem, w trakcie pisania wyraźnie ujrzał, że jego historia ma coraz więcej wspólnych punktów z wielkim dziełem ojca. Jak powiedział Hill: „Masz dwie możliwości, widząc wpływ rzucający cień na twoją własną pracę. Możesz od niego uciekać albo odwrócić się i przyjąć go w objęcia. Zawsze lepiej jest wziąć w objęcia i dobrze się pobawić. Wziąłem więc i naniosłem w tekście pewne zmiany”*. Czytaj dalej

„Rzeka podziemna” T. Jastrun

Autor: Tomasz Jastrun

Tytuł: Rzeka podziemna

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 240

Rok pierwszego wydania: 2005

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Depresja. Podstępna choroba duszy, która więzi chorego w klatce własnego smutku, lęku, obojętności. Znany świat staje się obcy, bliscy ludzie zdają się nieprzyjaźni, a wstanie z łóżka i mierzenie się z kolejnym dniem okazuje się zadaniem ponad siły. „Spać, przespać rok, siedem lat”, jak śpiewała grupa hey, może wtedy minie, może coś się stanie, coś za nas podejmie decyzję i wszystko się skończy. Depresja może dopaść każdego, nawet osobę, której z pozoru niczego nie brakuje do szczęścia: WHO zbadało, że dotyka ona około 350 mln ludzi na całym świecie, co stanowi około 5–6% populacji świata. O jej wystąpieniu decydują przede wszystkim zakłócenia równowagi w systemach neuroprzekaźników w mózgu: serotoniny i noradrenaliny.¹ Historię walki z chorobą przedstawia Tomasz Jastrun w swoim najbardziej znanym dziele pt. „Rzeka podziemna”. Czytaj dalej

„Lustrzany świat Melody Black” G. Extence

Autor: Gavin Extence

Tytuł: Lustrzany świat Melody Black

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 316

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Pęd życia, brak czasu na pogłębione relacje z ludźmi, traumatyczne przeżycia, brak czasu na odpoczynek – to tylko niektóre z wielu rzeczy, które mogą wpłynąć negatywnie na samopoczucie. Gdy jesteśmy w nie najgorszej kondycji psychicznej, prędzej czy później poradzimy sobie z chandrą. Otrzemy łzy, podniesiemy głowę i znów będziemy gotowi mierzyć się ze światem. Co jednak, gdy pojawi się ona – depresja? Depresja to co innego niż chandra, chwilowy spadek nastroju czy gorszy dzień. Depresja zalewa nas całych, powoduje, że widzimy wszystko w ciemnych barwach, że uważamy, iż nie ma sensu walczyć. Walka ze światem? Nie mamy siły otworzyć oczu, wstać z łóżka, ubrać się czy umyć. Jedzenie wydaje się zbędnym marnowaniem energii, której mamy tak mało. Usta nie chcą się otworzyć, by powiedzieć cokolwiek. Zresztą, nie warto. Nic nie warto. Chce się nie istnieć.

Czytaj dalej

„Podstępna żmija, czyli endometrioza” M. Grzybowska

Autor: Marzena Grzybowska

Tytuł: Podstępna żmija, czyli endometrioza

Wydawnictwo: Psychoskok

Liczba stron: 100

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Endometrioza to podstępna choroba. Długo nie daje o sobie znać, a potem atakuje z całą mocą. Objawy tego schorzenia to „dolegliwości bólowe w miednicy mniejszej, zaburzenia cyklu miesięcznego oraz obfite krwawienia miesiączkowe, często występuje PMS. Bardzo często doprowadza do niedrożności jajowodów i zaburzenia zdolności rozrodczych bądź do bezpłodności” (za Wikipedią). Na taką chorobę zapadła Róża, bohaterka powieści Marzeny Grzybowskiej pt. „Podstępna żmija, czyli endometrioza”. Czytaj dalej

„Dom nad brzegiem oceanu” U. Jaksik

Autor: Urszula Jaksik

Tytuł: Dom nad brzegiem oceanu

Wydawnictwo: Pascal

Liczba stron: 320

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Kupiona


Muszę przyznać, że kiedyś jak ognia unikałam książek z takimi słowami w blurbie jak „miłość”, „kobieta”, „nieszczęście”, „rozstanie” etc. Wydawały mi się one tak obłędnie sztampowe i przewidywalne, że nie widziałam powodu, by poświęcać im swój czas. Ale cóż, poglądy z czasem się zmieniają, a miłość do literatury powoduje nieraz różne niespodziewane zwroty; dość rzec, że kiedyś uważałam science fiction za głupawe historyjki o kosmitach (sic!). Na tej samej zasadzie postanowiłam dać szansę obyczajówkom, bo nie każda musi być nudnym jak flaki z olejem powieścidłem o tym samym schemacie. A do czego prowadzi ten przydługi wstęp? Dzisiaj napiszę Wam kilka słów o książce Urszuli Jaksik pod tytułem „Dom nad brzegiem oceanu”. Czytaj dalej

„Poradnik pozytywnego myślenia” M. Quick

Autor: Matthew Quick

Tytuł: Poradnik pozytywnego myślenia

Wydawnictwo: Otwarte

Liczba stron: 380

Rok pierwszego wydania: 2008

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Jeśli wszyscy coś chwalą, podchodzę do tego bardzo sceptycznie, bo nie ufam gustom ogółu. Zwykle omijam bestsellerowe książki i filmy, ale czasem zdarza się tak, że gdzieś tam w mojej głowie dźwięczy „muszę sprawdzić o czym wszyscy gadają!”. I wtedy, na przykład, zaczynam czytać powieść, po którą bez tej otoczki zapewne bym nie sięgnęła. Ale cóż. Mam urlop, odpoczywam i póki co jedynym poważniejszym wyborem jest: czytać książkę czy oglądać „Grę o tron”? 😉 Sięgnęłam więc po urlopowe czytadło – „Poradnik pozytywnego myślenia”. Czytaj dalej

„Gwiazd naszych wina” J. Green

Autor: John Green

Tytuł: Gwiazd naszych wina

Wydawnictwo: Bukowy Las

Liczba stron: 312

Rok pierwszego wydania: 2012

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Właściwie nie wiem dlaczego w wieku dwudziestu sześciu lat zaczęłam ponownie czytać książki dla nastolatek – może dlatego, że kilka lat po tym jak oficjalnie zakończyłam ten okres powstało kilka interesujących książek dla młodzieży? Cóż, warto próbować i dać szansę niektórym tytułom.

„Gwiazd naszych wina” dorobiła się miana genialnej powieści dla nastolatków. Słyszałam o tym tytule często, czytałam same pochlebne opinie, więc wreszcie ciekawość wzięła górę. Ku swemu zdziwieniu odkryłam, że książka Greena zdobyła popularność bardzo szybko, bowiem została napisana w 2012 roku. Cóż, powieść o nastolatkach… Te pięciominutowe miłości do grobowej deski, te wszystkie „ale-on-ma-boski-tyłek” i ploty z przyjaciółkami, taa… Zobaczymy co to jest warte. Szczerze? Było warte każdej minuty jaką poświęciłam na lekturę „Gwiazd naszych wina”. Czytaj dalej