„Bestiariusz słowiański: rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach” P. Zych, W. Vargas

Autor: Paweł Zych, Witold Vargas (rysownik)

Tytuł: Bestiariusz słowiański: rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach

Wydawnictwo: BOSZ

Liczba stron: 208

Rok pierwszego wydania: 2012

Źródło: Kupiona


Strachy, upiory, duchy, wampiry i wilkołaki! Ach, nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam się straszyć! Ciekawią mnie bardzo ludowe wierzenia naszych przodków, fascynuje ich życie, w końcu to nasza kolebka, nasze korzenie. Nie zapominajmy, że zanim nasze ziemie stały się chrześcijańskie, królowało tu pogaństwo. Dawne przesądy odeszły w większości w zapomnienie, ale… nie do końca. Czy rodzice nie straszyli Was bebokiem, który porywa niegrzeczne dzieci? Czyż nie przeżywaliśmy niedawno rozkwitu historii o wampirach i wilkołakach? Czyż na Śląsku nie opowiada się nadal o Skarbniku, który pilnuje podziemnych złóż? A może jest w tym ziarenko prawdy… Czytaj dalej

Reklamy

„Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury” P. Pullman

Autor: Philip Pullman

Tytuł: Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 466

Rok pierwszego wydania: 2012

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński

Źródło: Prezent

Wyzwanie: Klucznik (spod choinki), Czytam opasłe tomiska (466 stron), Okładkowe love


Pięknych baśni słuchać wolę,

Co się działy w dawnej dobie:

„Był raz sobie, był raz sobie…”

Snuje się wraz z wątkiem nici

Czar, którego myśl nie schwyci,

Urok dziwu snem się przędzie,

Coś, co nigdzie – a co wszędzie,

Coś, co nigdy – a co zawsze,

Najsmutniejsze, najłaskawsze,

Znane, a nieodgadnione,

Posiadane, a stracone,

Coś z żałoby i uciechy,

Coś przez łzy i półuśmiechy…

To nie pląsy leśnych dziewic,

Nie jadący w bój królewic,

Nie darami hojna wróżka,

Nie przecudny los Kopciuszka,

Lecz lot uszczęśliwia zawdy

Z bólu jawy w sen nieprawdy

– „Wieczornica” L. Staff

Czytaj dalej

„Bajki rozebrane. Jak odnaleźć się w swojej baśni” K. Miller, T. Cichocka

Autor: Katarzyna Miller, Tatiana Cichocka

Tytuł: Bajki rozebrane. Jak odnaleźć się w swojej baśni.

Wydawnictwo: Feeria

Rok pierwszego wydania: 2009

Liczba stron: 397

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Jeśli są tu jacyś rodzice małych dzieci (powiedzmy, do lat 10.), apeluję: czytajcie swoim pociechom! Czytajcie im dużo i czytajcie mądrze – sprawicie swojej pociesze cudowny prezent na całe życie, gdy będziecie im czytać baśnie.

Powiecie: łeee, takie okrutne te baśnie, tu obcinają palce, tam kawałkują ciała, tu jakaś biedna syrenka wyrzeka się pięknego głosu, by spełnić swe marzenia, tam Czerwony Kapturek zjadany jest przez wilka – i ja mam to czytać swoim dzieciom?! Tak. Bo to bardzo ważny krok w rozwoju, bo dzięki baśniom taki mały człowiek coś sobie przepracowuje, coś rozumie, coś, często nie do końca świadomie odnosi do siebie i te straszne, na pierwszy rzut oka, opowieści, są dla niego ukojeniem. A udowadnia to pięknie książka „Bajki rozebrane. Jak odnaleźć się w swojej baśni”. Czytaj dalej

Top 5: ukochane książki z dzieciństwa

Cześć! Przyszedł czas na kolejną topkę 🙂 Może nie będzie tak kontrowersyjna jak poprzednia, ale mam nadzieję, że też Wam się spodoba. Dziś na tapetę wzięłam ukochane lektury dziecięcych lat. Jak już kiedyś wspomniałam, czytałam odkąd tylko posiadłam tę umiejętność, rodzice szczęśliwie kupowali mi wiele książek, inne jeszcze wypożyczałam z biblioteki… No i były takie lektury, które naprawdę mogłam czytać po dziesięć razy (teraz już raczej nie mam na to czasu, w końcu so little time, so much to read). Zaczynamy zestawienie (kolejność przypadkowa): Czytaj dalej