5 pytań do Bartłomieja Grubicha i Jakuba Dziekana

Witajcie, moi Drodzy 🙂 Niedawno mieliście okazję czytać na moim blogu przedpremierowe recenzje dwóch książek wydanych przez Vesper: „Biegacza” Bartłomieja Grubicha oraz „Korporacjusza” Jakuba Dziekana. Dziś mogę się pochwalić, że oba debiuty wzięłam pod swoje skrzydła i objęłam medialnym patronatem. O „Biegaczu” pisałam tak:

„Biegacz” to historia poskładana z fragmentów, czasem zszyta z kompletnie różnych materiałów, ale mimo tego układająca się na końcu w całość. Autor pokazuje czytelnikom jak cicho, niepozornie i powoli rodzi się zło. Jak narastająca frustracja i brak prawdziwych więzi zostają zastąpione chorą rywalizacją, w której człowiek posunie się do wszystkiego. Daje nam do zrozumienia jak tragiczne wydarzenie z dzieciństwa tkwi w młodym chłopaku, jak wypuszcza trujące pędy i w końcu przejmuje nad nim władzę. To historia pełna melancholii, niezrozumienia i bólu. Obaj bohaterowie nie potrafią stworzyć żadnej bliższej relacji, obaj przed czymś uciekają.

716596-352x500

„Korporacjusz” to zupełnie inne klimaty. Tu treść ocieka absurdem, a korpogadka jest na porządku dziennym.

Kto choć raz pracował w takim molochu, dobrze wie o czym mowa. Może pokiwać ze zrozumieniem głową, może westchnąć, uśmiać się z absurdów, które zna z własnego doświadczenia, ale może też proza Dziekana w ogóle do niego nie trafić. Jest to bowiem historia bardzo specyficzna: dużo tu przekleństw oraz czarnego, nieraz chamskiego humoru. Jeśli okaże się, że czytelnik i autor nie nadają na podobnych falach, nie mają podobnej (nie)wrażliwości, to „Korporacjusz” może wynudzić i zmęczyć. Ja, choć nigdy nie pracowałam w korporacji, znam ją z opowieści znajomych, z dowcipów, różnych historyjek. Powieść Jakuba Dziekana wciągnęła mnie, a jego złośliwostki już od pierwszych stron skutkowały kolejnymi parsknięciami śmiechem.

715097-352x500 Czytaj dalej

Reklamy

„Biegacz” B. Grubich [PRZEDPREMIEROWO] [PATRONAT]

Autor: Bartłomiej Grubich

Tytuł: Biegacz

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 224

Rok pierwszego wydania: 2019 (premiera 17.04.2019)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Ponoć bieganie wycisza i porządkuje myśli. Ścieżka czy asfaltowa droga przed tobą, powietrze wokół ciebie, a w uszach szum krwi. Czego szukają podczas biegu bohaterowie „Biegacza” Bartłomieja Grubicha? Czym jest dla nich bieg? W Poznaniu, gdzie toczy się akcja, dochodzi do serii brutalnych morderstw na młodych kobietach. Kamil, młody policjant, chciałby znaleźć i schwytać sprawcę, jednak tak naprawdę nie ma żadnego punktu zaczepienia. Ta książka zaczyna się jak kryminał, w środku mamy coś na kształt bildungsroman, a na końcu… Cóż, tego już nie zdradzę. Powieść w każdym razie nie jest tym, czym się z początku wydaje. Czytaj dalej