„Hard Land” B. Wells

Autor: Benedict Wells

Tytuł: Hard Land

Wydawnictwo: Poznańskie

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2021

Tłumaczenie: Viktor Grotowicz

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Powieści opowiadające o dorastaniu w latach ’80. XX wieku przyciągają mnie w jakiś niewytłumaczalny sposób. Chociaż moje dzieciństwo przypadło na kolejną dekadę, lata ’80. są mi bliskie, a na pewno bliższe niż te po 2000 roku, gdy na świecie wiele się zmieniło. Te lata końcówki XX wieku pokazują relacje międzyludzkie zawiązywane tak, jak pamiętam je z własnych wczesnych lat: żeby kogoś poznać, trzeba było do siebie podejść i porozmawiać. W jakiś sposób było łatwiej, a w jakiś pewnie nie. Ja, jako osoba nieśmiała, miewałam z tym problem, ale i tak do dziś naturalniejsze wydaje mi się takie właśnie zacieśnianie więzów. Gdy przeczytałam więc o Samie, piętnastolatku, którego życie zmienia się diametralnie w lecie 1985 roku, wiedziałam, że muszę poznać tę historię. Przed wami „Hard Land”.

Czytaj dalej

„Podróżni” R. Porter

Autor: Regina Porter

Tytuł: Podróżni

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 456

Rok pierwszego wydania: 2021

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Przemieszczamy się ‒ to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Nawet, jeśli nie pokonamy w swoim życiu wielu setek kilometrów, to raczej nie unikniemy bycia w ruchu. Wyprawy do pracy, wycieczki za miasto, zmiana miasta, w którym do tej pory żyliśmy ‒ jesteśmy istotami stworzonymi do podróży. Niedobrze, gdy się zasiedzimy, także wewnętrznie. Bywa nam tak wygodnie, ale warto od czasu do czasu ruszyć w nieznane. Bohaterowie „Podróżnych” Reginy Porter odbywają różnorakie podróże: te fizyczne, te palcem po mapie oraz w głąb siebie.

Czytaj dalej

T. Coates „Między światem a mną”

Autor: Ta-Nehisi Coates

Tytuł: Między światem a mną

Wydawnictwo: Agora

Liczba stron: 210

Rok pierwszego wydania: 2015

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski

Źródło: Egzemplarz recenzencki


My, biali ludzie, w ogóle o tym nie myślimy na co dzień. Białe osoby po prostu są: wszędzie wokół widzą swoje reprezentacje, są jakby tym domyślnym „typem człowieka”. W filmach i książkach częściej są pozytywnymi bohaterami niż czarnoskórzy, a gdy kolor skóry danej postaci nie jest zaznaczony, domyślnie się ją „wybiela”. Gdy ktoś sprzeciwia się tym wyobrażeniom, wybucha oburzenie, jak wtedy, gdy w przedstawieniu teatralnym rolę Hermiony Granger z „Harry’ego Pottera” dostała czarnoskóra aktorka, choć tworząca tę postać JK Rowling napisała w kwestii jej wyglądu tyle, że dziewczynka ma brązowe loki i ciemne oczy. Żyjemy naszym białym życiem i nagle dostajemy książkę Ta-Nehisi Coatesa „Między światem a mną”, która wybija nas z tego znanego, bezpiecznego trwania i każe sobie zadać kilka pytań.

Czytaj dalej