„Moja walka tom 5” K. O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Moja walka (#5) / Moja walka (#1)Moja walka (#2)Moja walka (#3)Moja walka (#4)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 805

Rok pierwszego wydania: 2010

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Północny wiatr)


To już piąte moje spotkanie z Karlem Ove Knausgardem w „Mojej walce”, czuję się więc, jakbym wracała do starego znajomego. Co znamienne, nie sądzę, bym chciała się z nim przyjaźnić w rzeczywistości, jednak ta książkowa znajomość, a może trzeba by powiedzieć: obserwacja, na którą autor się godzi i którą sam nasuwa czytelnikowi przed oczy, jest dla mnie w jakiś sposób ważna, ta wiwisekcja życia, pełna spraw wielkich i małych, wzniosłych i płytkich, pięknych i obrzydliwych, istotnych i kompletnie nieważnych: oto życie. W tomie piątym opowieść powoli zatacza koło, gdy Karl Ove dowiaduje się o śmierci ojca i przyjeżdża do domu jego matki, a swojej babki, by wziąć udział w pogrzebie. Czytaj dalej

Reklamy

„Moja walka tom 4” K. O. Knausgård

Autor: Karl Ove Knausgård

Tytuł: Moja walka (#4) / Moja walka (#1) / Moja walka (#2) / Moja walka (#3) / Moja walka (#5)

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 618

Rok pierwszego wydania: 2009

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Powieść skandynawska)


Już po raz czwarty Karl Ove Knausgård opowiada o swoim życiu, i gdy tak czyta się kolejne księgi nie można nie odnieść wrażenia, że jest ono pełne klęsk, przegranych bitew, nieudanych przedsięwzięć, sromotnych porażek. Tak jakby autor chciał powiedzieć: patrzcie na moje żałosne życie, zobaczcie, jak ono mną poniewierało, a ja przekułem to na sukces! Opisałem moją historię, tylko spójrzcie na moją walkę. Ale z kim jest toczona ta walka, kto jest przeciwnikiem? Wydaje mi się, że z kimkolwiek walczy Karl Ove, z kimkolwiek mówi nam, że walczy (z apodyktycznym ojcem, z kolegami, którym chce zaimponować, z dziewczynami, które nie pozwalają sobie dobrać się do majtek) to jednak jest to tylko zasłona dymna, mająca ukryć tę prawdziwą, jedyną, największą walkę: walkę z samym sobą. Czytaj dalej

„Rewizja” R. Mróz [PRZEDPREMIEROWO]

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Rewizja (Joanna Chyłka #3) / Kasacja (#1) / Zaginięcie (#2) / Immunitet (#4) / Inwigilacja (#5)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 624

Rok pierwszego wydania: 2016 (premiera: 30.03.2016!)

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (624 strony), Klucznik (Trafny wybór, Czytana w łóżku), Wielkobukowe wyzwanie (Książka, która ma ponad 500 stron)


Nie jest łatwo recenzować powieść, która jest kolejną dobrą książką w dorobku autora. Pewne porównania się już przejadły, niektóre określenia zdecydowanie znudziły (i to znudziły samej piszącej te słowa) i przyznam, że niełatwo jest stworzyć opinię w taki sposób, by przekonać czytelników, że ta książka po prostu się broni – i to jak! Jednak choć możecie myśleć, że jestem stronnicza (bo #NaZawszeGeneralissimus), to mimo wszystko mam nadzieję, że uwierzycie tej opinii. Szczęśliwie w przypadku „Rewizji”, czyli trzeciego tomu przygód Chyłki i Zordona, nie mogę nawet przywołać porównania do rollercoasteru, z prostego powodu – Mróz zwolnił. Tutaj jakby mniej szaleńczej akcji, a akcent został położony na coś innego. Na co? O tym opowiem Wam za chwilę.

Czytaj dalej