„Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki” C. Whitehead

Autor: Colson Whitehead

Tytuł: Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 384

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wyzwanie czytelnicze 2017 (Pojazd)


Powieści opowiadających o niewolnictwie czarnoskórych jest dużo, a ja chętnie po nie sięgam. To ten typ literatury, który wywołuje zimny dreszcz na plecach (zwłaszcza na plecach Europejczyka), bowiem czytelnik zdaje sobie sprawę, że takie i inne (gorsze? brutalniejsze?) rzeczy działy się naprawdę. To jedna z niechlubnych i wstydliwych kart naszej historii. A jednak powinniśmy pamiętać – niech palą nas policzki, niech będzie nam wstyd, żebyśmy obiecywali sobie raz za razem, że nigdy nie powtórzymy tamtego szaleństwa. O straszliwym widmie kolonizacji i potworze zniewolenia i upodlenia drugiego człowieka pisali choćby Matthew Kneale w „Anglikach na pokładzie” czy Sue Monk Kidd w „Czarnych skrzydłach”, a to ledwie promil z długiej listy książek. Czy Colson Whitehead ma coś nowego do dodania w nagrodzonej Pulitzerem powieści „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”?

Czytaj dalej

Reklamy

„Czarne skrzydła” S. Monk Kidd

Autor: Sue Monk Kidd

Tytuł: Czarne skrzydła

Wydawnictwo: Literackie

Liczba stron: 485

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Kupiona

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (485 stron), Okładkowe love


Pewnym „problemem” książkowej blogosfery jest to, że często się zdarza, iż wszyscy (albo większość) w tym samym czasie piszą o tej samej książce. Dany tytuł i okładkę widzi się na co drugiej stronie z recenzjami – co oczywiście tylko dobrze świadczy o promocji wydawnictwa, ale może być odrobinę męczące. Zwykle nie chwytam się za „głośne” książki, ale inaczej jest z historiami polecanymi przez wielu blogerów – ponieważ (lukier) wybrałam Was, ufam Wam i częstokroć mamy zbieżne gusta (koniec lukru). Niedawno na Waszych blogach zaroiło się od recenzji książki Sue Monk Kidd pod tytułem „Czarne skrzydła”. Czytaj dalej