„Literacki almanach alkoholowy” A. Przybylski

Autor: Aleksander Przybylski

Tytuł: Literacki almanach alkoholowy

Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria

Liczba stron: 384

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Ładne oczy masz)


„Dobra książka to rodzaj alkoholu – też idzie do głowy”, powiedziała Magdalena Samozwaniec. Cóż dopiero powiedzieć o książce, która za temat ma alkohol w literaturze? Wygląda na to, że taka pozycja uderza z podwójną siłą rażenia. Ale nie obawiajcie się kaca dzień po! Aleksander Przybylski w swoim „Literackim almanachu alkoholowym” wykonał kawał dobrej roboty. To nie jest sztywny, encyklopedyczny spis, to nie jest suchy zbiór faktów, bowiem publikacja skrzy się dowcipem – dowcipem może nieco knajpianym, ale jeśli przypomnimy sobie o czym traktuje Almanach, musimy dojść do wniosku, że jest on bardzo na miejscu. Ale o co w ogóle chodzi? Zacznę od początku. Czytaj dalej

„Wojownicy. Ogień i lód” E. Hunter

Autor: Erin Hunter

Tytuł: Wojownicy. Ogień i lód (#2) / Ucieczka w dzicz (Wojownicy #1) / Las tajemnic (Wojownicy #3) / Cisza przed burzą (Wojownicy #4)

Wydawnictwo: Nowa Baśń

Liczba stron: 392

Rok pierwszego wydania: 2003

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Ładne oczy masz), Wielkobukowe wyzwanie (Powieść młodzieżowa)


Z pierwszym tomem historii o dzikich kotach zapoznałam się prawie rok temu. „Ucieczka w dzicz” niesamowicie mnie wciągnęła i nieustannie polecam ją wszystkim miłośnikom dobrej przygody z nutką fantasy i/lub wszelkim miłośnikom kotów. W części drugiej poznajemy dalsze losy Ognistej Łapy, który został mianowany na wojownika i nazywany jest teraz Ognistym Sercem, oraz jego przyjaciół z Klanu Pioruna. Czytaj dalej

„Porcelanowy konik” H. Tursten + KONKURS!

Autor: Helen Tursten

Tytuł: Porcelanowy konik

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 408

Rok pierwszego wydania: 1998

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (408 stron), Klucznik (Ładne oczy masz, Powieść kryminalna)


Helene Tursen to w Polsce autorka praktycznie nieznana. W Szwecji, skąd pochodzi, jest zapewne lepiej kojarzona, jeśli nie za sprawą cyklu książek z inspektor Irene Huss, to może choć z serialu, który na jego postawie nakręcono (a było aż 12 sezonów!). W Polsce natomiast do tej pory przetłumaczone zostały dwie jej powieści kryminalne: „Zabójcze domino” (w 2010 roku) oraz „Porcelanowy konik”, czyli tom pierwszy serii z inspektor Huss, który to właśnie miałam okazję czytać. Czy Tursten mnie zaskoczyła i wciągnęła w skomplikowaną kryminalną zagadkę? Czytaj dalej

Cykl „Szpiedzy” A. Makowski

Autor: Aleksander Makowski

Tytuł: Bez przebaczenia / Bez sumienia / Następne pokolenie

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 488 / 424 / 528

Rok pierwszego wydania: 2015 / 2015 / 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (488 / 424 / 528 stron), Klucznik (Rodzinne historie)


Przeciętny człowiek nie wie zbyt dużo o wielkiej polityce (choć mam wrażenie, że w Polsce każdy zdaje się sądzić inaczej): obce są mu mechanizmy władzy, układy, jakie rządzą tym światem i motywacje ludzi znajdujących się na szczycie. W jaki sposób konkretny człowiek zostaje prezydentem Ameryki? Kto ma wpływ na to, jakie decyzje, znaczące dla całego kraju, a czasem rozciągające się poza jego granice, taka osoba podejmie? Tutaj niepodzielnie rządzą pieniądze i znajomości, a długi wdzięczności dla jednych są święte, a dla innych… cóż, niekoniecznie. Gdy jest się agentem i posiada się ważne informacje, tylko w gestii poinformowanego leży, komu je sprzedać i za ile. Taki brudny, bezwzględny świat opisuje Aleksander Makowski w sensacyjnej serii Szpiedzy, na którą składają się książki: „Bez przebaczenia”, „Bez sumienia” i „Następne pokolenie”. Czytaj dalej

„Rzeka złodziei” M. Crummey

Autor: Michael Crummey

Tytuł: Rzeka złodziei

Wydawnictwo: Wiatr od morza

Liczba stron: 400

Rok pierwszego wydania: 2001

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (400 stron), Klucznik (Rodzinne historie), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść z wyspą w tle)


Michael Crummey to kanadyjski prozaik i poeta, którego obecność na polskiej scenie literackiej zawdzięczamy gdańskiemu wydawnictwu Wiatr od morza. Michał Alenowicz, właściciel, założyciel, redaktor naczelny i tłumacz tego tworu zdaje się kierować przy wyborze książek tym, jakie lektury sam lubi i ceni, oraz co chciałby przedstawić polskiemu czytelnikowi. To się chwali, gdyż dzięki takiej strategii możemy poznać tytuły i autorów, którzy nie byli wcześniej tłumaczeni na język polski, a do tego oferta jest bardzo spójna (na tyle, na ile ją znam, a czytałam 6 na 9 wydanych przez Wiatr od morza powieści). Gdy wydawnictwo reklamuje się hasłem: „Wiatr od morza niesie dobrą książkę”, to nie ma w tym cienia przesady.

Mimo że dla polskiego czytelnika „Rzeka złodziei” to czwarta powieść autora, tak naprawdę Michael Crummey nią debiutował. Jednak już tutaj można zauważyć specyficzne elementy jego twórczości: surowe krajobrazy Nowej Fundlandii, twardych ludzi zamieszkujących te tereny i konflikty, jakie się między nimi rodzą. Ziemia jest niegościnna, zamknięci wydają się też jej mieszkańcy, lecz to tylko pozory. Czytaj dalej

Cykl „Dolina Baztán” D. Redondo

Autor: Dolores Redondo

Tytuł: Niewidzialny strażnik / Świadectwo kości / Ofiara dla burzy

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 416 / 576 / 544

Rok pierwszego wydania: 2012 / 2013 / 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (416 / 576 / 544 stron), Klucznik (Inny świat, Rodzinne historie)


Napisać dobry thriller czy kryminał nie jest łatwo. Na rynku wydawniczym są tysiące pozycji z tego gatunku, więc czytelnik może przebierać i wybierać, odrzucać jedne nazwiska, faworyzować inne, zakopywać się w ukochanych cyklach, krytykować książkowe niewypały. Co jest ważne w kryminale? Oczywiście zagadka, która powinna być trudna do rozwikłania dla czytającego. Co jest istotne w thrillerze? Klimat, obezwładniający, mrożący krew w żyłach klimat, to niesamowite napięcie, które nie pozwala czytelnikowi odłożyć książki. To uczucie, od którego włoski stają nam na karku, a po plecach przebiega dreszcz. Dolores Redondo w swoim cyklu o Dolinie Baztán (kolejno: „Niewidzialny strażnik”„Świadectwo kości”, „Ofiara dla burzy”) wprowadziła i pierwszorzędny duszny, niepokojący klimat, i ciekawe sprawy kryminalne, a gdyby było wam mało smaczków, w powieściach jest naprawdę dobry, pogłębiony wątek obyczajowy. Nic, tylko czytać! Czytaj dalej

„Muskając aksamit” S. Waters

Autor: Sarah Waters

Tytuł: Muskając aksamit

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Liczba stron: 592

Rok pierwszego wydania: 1998

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (592 strony), Klucznik (Rodzinne historie), Wielkobukowe wyzwanie (Opowieść o miłości)


Sarah Waters, brytyjska pisarka, znawczyni literatury wiktoriańskiej, uzyskała doktorat z pracy z zakresu gay and lesbian historical fiction, ma na swym koncie wiele nagródlesbijkaCzy to ma jakieś znaczenie? Zwykle nie i przeważnie nie rozpatruję twórczości autorów pod kątem ich życia prywatnego (ten nurt, tak zwany biografizm, już dawno jest passé), ale powieści Waters są tak zakorzenione w jej jestestwie, w jej doświadczaniu miłości, że po prostu nie mogę nie zwrócić na to uwagi. „Muskając aksamit” to druga powieść autorki, którą czytałam (pierwszą było rewelacyjne „Za ścianą”) i podobnie jak tam, tak i tu niezwykle ważnym elementem jest odnajdowanie swojej seksualności. Tak Nancy (z „Muskając aksamit”), jak i Lilian (z „Za ścianą”) są początkowo „uśpione”, nieświadome swych skłonności i gdy zbliżają się do kobiety są tym przestraszone, czują się zagubione. Wielką siłą książek Sary Waters jest to, że cały ten proces zobrazowany jest niezwykle wnikliwie, portrety psychologiczne są narysowane wyraźną kreską i są naprawdę wiarygodne, a sceny seksu, choć opisane bez pruderii (rzekłabym, że wręcz nieprzyzwoicie namiętne), są tu tylko dodatkiem to przepięknych, okrutnych i smutnych opisów miłości. O tak, Sarah Waters to potrafi! Czytaj dalej