„Zabawa w Boga” aut. zbiorowy

Autor: Anna Askaldowicz, Benjamin Rosenbaum, Krystyna Chodorowska, Małgorzata Binkowska, Anna Hrycyszyn, Alicja Tempłowicz, Olga Niziołek, Agnieszka Zapart, Karolina Fedyk, Łukasz Marek Fiema, Jesion Kowal, Marta Potocka, Magdalena Czarnecka

Tytuł: Zabawa w Boga

Wydawnictwo:  Śląski Klub Fantastyki

Liczba stron: 312

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Sięgać wyżej, udoskonalać, zmieniać, mieć nieograniczoną władzę – to potrafi skusić niejednego. Często, gdy mamy nieskończone możliwości, wykorzystujemy je, by zrobić coś dobrego: usuwać cierpienie, zmniejszać ból, wydłużać życie, przynosić szczęście. Częściej jednak taka zabawa wymyka się z rąk i prowadzi do zła. Czy można się dziwić? Przecież nawet dobre chęci nie zawsze generują dobre rozwiązania. Nad tym zagadnieniem pochyliło się dwunastu autorów należących do Sekcji Literackiej Śląskiego Klubu Fantastyki, czego skutkiem jest antologia „Zabawa w Boga”.

Czytaj dalej

„Dziki seks” C. Bondar

Autor: dr Carin Bondar

Tytuł: Dziki seks. Niesamowite, zaskakujące i absolutnie porażające fakty z życia intymnego zwierząt

Wydawnictwo: Znak Literanova

Liczba stron: 368

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Książki na temat natury są ostatnio niezwykle popularne, co mnie bardzo cieszy. To świetnie, że wydawnictwa chętnie wydają kolejne tytuły o faunie i florze, racząc nas ciekawostkami, poszerzając wiedzę, zwracając uwagę na to, że przyroda jest ważna we współczesnym świecie, każąc nam zauważyć rośliny, które rosną wokół nas (oraz te zupełnie dla nas egzotyczne) czy przyjrzeć się uważnie zwyczajom zwierząt. Ekologia, troska o naszych zwierzęcych i roślinnych towarzyszy na planecie Ziemi – to coś godnego pochwały. Możemy czytać o Puszczy Białowieskiej, o Antarktydzie, poznawać zwyczaje ptaków i odkrywać sekrety roślin. W ten trend wydawniczy wpisało się również wydawnictwo Znak Literanova publikując książkę dr Carin Bondar pt. „Dziki seks”.

Czytaj dalej

„W cieniu prawa” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: W cieniu prawa

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 536

Rok pierwszego wydania: 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam polski kryminał


„W cieniu prawa”, czyli najnowsza na rynku wydawniczym powieść Remigiusza Mroza miała być, jak tłumaczy autor w posłowiu, sagą rodzinną, do tego niezamykającą się w jednym tomie: a tu historia znów zaskoczyła pisarza i nie dość, że okazała się zamkniętą całością, to jeszcze dała do zrozumienia, że ma zamiar być kryminałem w stylu retro. Tak, retro, bo mniej lub bardziej świadomie Mróz podążył dość ostatnio lubianą i wydeptaną przez rodzimych „kryminalistów” ścieżką, i przeniósł czytelnika w przeszłość, konkretnie na sam początek XX wieku, na teren Austro-Węgier. Tu coś, co miało skupić się na uczuciu dwóch ludzi, przerodziło się w poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: kto zabił panicza? Czytaj dalej

„Porcelanowy konik” H. Tursten + KONKURS!

Autor: Helen Tursten

Tytuł: Porcelanowy konik

Wydawnictwo: Replika

Liczba stron: 408

Rok pierwszego wydania: 1998

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (408 stron), Klucznik (Ładne oczy masz, Powieść kryminalna)


Helene Tursen to w Polsce autorka praktycznie nieznana. W Szwecji, skąd pochodzi, jest zapewne lepiej kojarzona, jeśli nie za sprawą cyklu książek z inspektor Irene Huss, to może choć z serialu, który na jego postawie nakręcono (a było aż 12 sezonów!). W Polsce natomiast do tej pory przetłumaczone zostały dwie jej powieści kryminalne: „Zabójcze domino” (w 2010 roku) oraz „Porcelanowy konik”, czyli tom pierwszy serii z inspektor Huss, który to właśnie miałam okazję czytać. Czy Tursten mnie zaskoczyła i wciągnęła w skomplikowaną kryminalną zagadkę? Czytaj dalej

„Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany” J. Cleland

Autor: John Cleland

Tytuł: Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 255

Rok pierwszego wydania: 1748

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Klucznik (Love is in the air), Wielkobukowe wyzwanie (Klasyka literatury angielskiej)


Nie wiem jak wy, ale ja wychodzę z założenia, że klasykę literatury warto znać. Warto, bo do klasyki odnosi się w mniej lub bardziej zawoalowany sposób wiele późniejszych dzieł (nie tylko książkowych). Niektóre postaci czy konstrukcje są już tak archetypiczne (jak choćby hrabia Dracula i wampiry), że na stałe weszły do kultury, także tej popularnej. Pięknie pisała o tym Bombeletta we wpisie Kilka słów o kanonie literatury. Ja sama sporo z klasyki przeczytałam, a jakże, sięgając do książek ze spisu lektur w szkole, kolejne (głównie rodzime) poznałam na studiach z filologii polskiej, ale było też sporo takich, po które sięgnęłam z własnej, nieprzymuszonej woli. Mimo tego wciąż znajduję w kanonie dzieła, których jeszcze nie znam – i co jakiś czas staram się sięgnąć po jeden czy drugi tytuł. Tym razem padło na klasykę literatury angielskiej, a zarazem kanoniczny tekst literatury erotycznej (lub, jak twierdzą niektórzy, pornograficznej), czyli „Fanny Hill. Wspomnienia kurtyzany” Johna Clelanda.

Czytaj dalej

„Proces diabła” A. Bednarek

Autor: Adrian Bednarek

Tytuł: Proces diabła

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Liczba stron: 372

Rok pierwszego wydania: 2015

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie czytelnicze (Polski kryminał/thriller)


W złu jest coś, co nieodmiennie fascynuje. Nie bez powodu kryminały i thrillery cieszą się od wielu lat sporym powodzeniem – mam wrażenie, że od czasu wydania w Polsce „Millenium” Stiega Larssona to już istny szał – a wiadomości telewizyjne epatują tragicznymi wydarzeniami. Podobnie jest z seryjnymi mordercami: boimy się ich, ale nas ciekawią, chcemy poznać ich motywy, prześledzić ich życie, by stwierdzić, co się stało. Czy zło tkwiło w nich od zawsze, czekając tylko na stosowny impuls, by się rozbudzić? Jak mówi Adrian Bednarek, „w każdym z nas siedzi gdzieś głęboko zakorzenione zło. Tyle, że to zło potrzebuje jakiegoś bodźca, żeby wyjść na światło dzienne, jeśli go nie dostanie może przespać całe życie”¹. Pisarz postanowił prześledzić ścieżkę, którą normalny, zdawałoby się, człowiek musi przejść, by stać się seryjnym mordercą. Psychikę takiej osoby opisał w swojej książce „Proces diabła”. Czytaj dalej

„Ewangelia według Lokiego” J. Harris

Autor: Joanne M. Harris

Tytuł: Ewangelia według Lokiego

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 416

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (416 stron)


Mitologia, czyli historia próbująca wytłumaczyć funkcjonowanie świata (jego powstanie, wygląd, istnienie słońca i księżyca, dnia i nocy etc.) poprzez rozbudowaną sieć alegorii, symboli i personifikacji, zawsze wydawała mi się pasjonująca. Największe rozeznanie mam w tej starożytnych Greków i Rzymian, jednak również wierzenia innych ludów nie są mi zupełnie obce. Podobnie jest z mitologią norweską, której podstawowe elementy kojarzę. Zdecydowanie znane mi się również jej najważniejsze postaci, które zresztą dość mocno zakorzeniły się już w popkulturze: Odyn, największy bóg pochodzący z rodu Asów, który był bóstwem mądrości, władzy, poezji i magii¹, Thor, jeden z jego synów, bóstwo burzy i piorunów, ale także sił witalnych i rolnictwa² i Loki, bóg kłamstwa, symbol ognia i oszustwa³. Oni to właśnie są głównymi bohaterami „Ewangelii według Lokiego” Joanne Harris. Wiedziałam więc mniej więcej, czego się spodziewać po tej historii. Czytaj dalej