„Przecięcie” W. Nerkowski [PATRONAT]

Autor: Wojciech Nerkowski

Tytuł: Przecięcie

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 408

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Dobrze, że ta powieść ukazała się właśnie teraz, bo „Przecięcie” Wojciecha Nerkowskiego to idealna powieść na lato. Autor cyklu o Scenarzystach tym razem stworzył zupełnie inną powieść i rozstał się z bezpiecznym (bo znanym z autopsji) światkiem serialowych gwiazd. W dodatku porzucił też cechujący poprzednie książki humor, stawiając przede wszystkim na akcję, sensację i… szczyptę romansu. Czy to ryzyko się opłaciło? Jak najbardziej, w zamian otrzymujemy bowiem powieść już nie wesołkowatą, ale wciąż lekką, z dreszczykiem emocji i gorącą damsko-męską relacją. Na leżak, ręcznik czy hamak – lektura idealna.

736643-352x500Kaśka to dziewczyna na życiowym zakręcie. Właśnie ostatecznie rozstała się z mężem, a teraz próbuje sobie ułożyć życie na nowo, jednak nie tak, jak może sobie teraz wyobrażacie… Nie, Kaśka nie wyprowadza się na wieś (cóż miałaby tam robić i gdzie chodzić w swoich obłędnych szpilkach?!) i nie kupuje małego, białego domku (głównie dlatego, że nie ma za co), za to ma bardzo konkretny plan… Chce odkupić absolutnie unikatowy notes z nigdzie niepublikowanymi wierszami, które Wisława Szymborska napisała w Sztokholmie po otrzymaniu Nagrody Nobla. Kobieta ma już na niego nabywcę, starego bogacza o ksywie Książę, który od kilku lat skupuje różne cenne polskie dzieła sztuki (nie zawsze zdobyte z legalnych źródeł). Problem jest tylko jeden: na notes poluje też jej mąż… Skłócone małżeństwo rozpoczyna szaleńczy wyścig po wiersze i po pieniądze. Do czego się posuną, by pokonać tego drugiego?

Kiedy zaczyna się robić niebezpiecznie, na scenie tego dramatu pojawia się trzecia osoba: Robert Kidd, stateczny wykładowca akademicki, pół Polak, pół Amerykanin, ojciec dwóch nastoletnich bliźniaków. Choć było to przypadkowe przecięcie, Kaśka wciągnęła Roberta w swoje życie z siłą tornada, i mężczyzna nie miał najmniejszych szans, by się uwolnić. Tym bardziej, że Kidd był od początku zafascynowany piękną nieznajomą i szybko zgodził się jej pomóc. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy w jaką aferę dał się właśnie wciągnąć – i że oboje mogą to przypłacić jak nie życiem, to przynajmniej wieloletnią odsiadką…

„Przecięcie” oferuje wszystko to, co w książce na lato niezbędne: dużo akcji, piękne plenery, trójkę bohaterów, między którymi iskrzy na różne sposoby, sensacyjne i niebezpieczne pościgi, współzawodnictwo godne Brada Pitta i Angeliny Jolie w filmie „Mr. & Mrs. Smith”, blichtr, pieniądze i wielki świat bogaczy oraz szczyptę gorącego romansu. A przy tym wszystkim nie jest książką banalną, i nawet, gdy operuje zgranymi chwytami, robi to z wdziękiem i jakąś niespodziewaną świeżością. Duża to zasługa świetnie odmalowanych głównych bohaterów: despotycznego, niby-idealnego męża, zakręconej, seksownej, pozującej na damę (z której czasem wychodzi jeszcze wieśniaczka) żony i tego trzeciego – statecznego wykładowcy, który postanawia zrobić coś absolutnie nieprzemyślanego i szalonego. Wraz z nimi czytelnik ma szansę zwiedzić Warszawę, Kraków, Wiedeń i Rzym, ale bynajmniej nie będzie to spokojna wycieczka, o nie! Od akcji aż kipi, fabuła gna i skręca w różne strony, wciąż jednak będąc wiarygodną i nie wypadając z rytmu, jaki narzucił od początku Wojciech Nerkowski. A wszystko kończy się tak, że… Chcę natychmiast drugą część!

Sama jestem trochę zdziwiona, że ta książka spodobała mi się aż tak bardzo, bo przecież nie jestem wielką fanką lekkich sensacji z wątkiem romansowym, ale tu po prostu wszystko zagrało. Postaci nie są płaskie ani słodkie (są raczej z gatunku tych zadziornych), akcja toczy się wartko, a jednak autor nie przeszarżował i namotana przez niego intryga jawi się jako wiarygodna. W dodatku wszystko opisane jest lekką, ale ładną polszczyzną. No i wątek z Szymborską jako wisienka na torcie… Mam tylko jedną małą uwagę: szanowny Autorze, nie pisz więcej wierszy!

To czwarta powieść Wojciecha Nerkowskiego, którą czytałam i muszę go pochwalić za to, że widać, że bierze sobie do serca uwagi czytelników i wytrwale pracuje nad pisarskim warsztatem. „Spisek scenarzystów” (z 2017 roku) miał pewne niedociągnięcia (zbyt mało opisów, nienaturalnie „gołe” dialogi, niezbyt pogłębione postaci, szczególnie drugoplanowe), za to w „Przecięciu” praktycznie nie ma się do czego przyczepić. Właściwie gdyby nie nazwisko na okładce, mogłabym nie poznać pióra Nerkowskiego, bowiem jest to opowieść w całkiem innym stylu niż Scenarzyści! Pozostało tu tylko to, co najlepsze: soczyste sceny, gnająca na łeb, na szyję akcja, która powoduje, że nie można się oderwać od lektury i lekkość pióra. Oby tak dalej!

View this post on Instagram

Szukasz idealnej lektury na lato? 🌞 Czegoś wciągającego, lekkiego, pełnego akcji, ze szczyptą humoru, książki, która świetnie sprawdzi się do czytania na leżaku, hamaku czy na ręczniku na basenie albo plaży? 🏖️ "Przecięcie" Wojciecha Nerkowskiego sprawdzi się idealnie 😀 Polecam zapakować tę powieść do bagażu podręcznego, zaraz obok kremu z filtrem 😊 . . . #wojciechnerkowski #wojteknerkowski #przecięcie #wydawnictwofilia #lekturanalato #książkanaplażę #wakacyjnalektura #zaczytanelato #zaczytanewakacje #polskibookstagram #bookstagramtopasja #readingtime #dużoczytam #tanayahczyta #bookstafeatures #booktag #bookishfeatures #mybookfeatures #zaczytanadziewczyna #zaczytanabibliotekarka #booksofig #czytampolskichautorów #książkowyzawrótgłowy #czytaniemojapasja #czytaniejestsexy #readbookseveryday #patronattanayahczyta

A post shared by Karolina Sosnowska (@tanayah_czyta) on

5+/6

Za egzemplarz recenzencki i możliwość objęcia książki patronatem medialnym dziękuję wydawnictwu Filia Mroczna Strona:

filia mroczna strona logo

Reklamy

4 myśli w temacie “„Przecięcie” W. Nerkowski [PATRONAT]

  1. Pingback: Podsumowanie czerwca | Książkowe światy ‒ piszę o książkach od 2013 roku

  2. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy ‒ piszę o książkach od 2013 roku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s