„Punkt widzenia” M. Rogala

Autor: Małgorzata Rogala

Tytuł: Punkt widzenia (Agata Górska i Sławek Tomczyk #6) / Zapłata (#1) / Dobra matka (#2) / Ważka (#3) / Zastrzyk śmierci (#4) / Grzech zaniechania (#5)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 332

Rok pierwszego wydania: 2019

Źródło: Egzemplarz recenzencki


To już szósty tom kryminalno-obyczajowego cyklu Małgorzaty Rogali, i można by się obawiać lekkiego zmęczenia materiału i braku świeżości – jednak nic z tych rzeczy. W „Punkcie widzenia” autorka po raz kolejny udowadnia, że jest świetnym obserwatorem świata, wyczulonym na problemy społeczne i niesprawiedliwość. Tematyka jej książek jest zawsze ważna i bardzo aktualna: i nie inaczej było tym razem. Kto – i za co? – chce się zemścić na sędzi orzekającemu w procesach karnych?

708949-352x500Agata Górska jest zmuszona przerwać swój jak najbardziej zasłużony urlop, który spędza z przyjaciółką Justyną na Mazurach, i wrócić do Warszawy, po tym, jak sędzia Włodzimierz Skowroński odbiera przerażającego maila: na filmiku, który otrzymał, widać jego nastoletnią córkę, która została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Wyjaśnienie sprawy i złapanie zabójcy staje się priorytetem dla warszawskiej policji, więc Agata ze sprawdzonym zespołem, w skład którego wchodzą Sławek i Adam zwanym „Chudym”, szybko bierze się do roboty. Początkowo śledczy nie mają żadnego punktu zaczepienia, ale po pewnym czasie okazuje się, że motywem może być zemsta… Komu tak bardzo podpadł sędzia Skowroński, że ten w odwecie pozbawił życia jego córkę? Czy morderca wymierza w swym mniemaniu sprawiedliwość, bardzo dosłownie biorąc za motto hasło z Kodeksu Hammurabiego: „Oko za oko, ząb za ząb”? Sprawy się komplikują, czas leci, a rozwiązania wciąż nie ma… W dodatku okazuje się, że w tym śledztwie swoją rolę odegra przeszłość Sławka Tomczyka. Co to zmieni w ich związku? Czy przetrwa próbę?

Widzisz, gdy rozmawiałam z tymi kobietami, gdy myślałam o sobie, zdałam sobie sprawę, że sprawcy postępują nieludzko dlatego, że mają społeczne przyzwolenie. Przejawia się ono na przykład wtedy, gdy osoby bliskie sprawcy usprawiedliwiają jego zachowanie, znajomi i sąsiedzi udają, że nie widzą i nie słyszą, a sędziowie dają wyroki w zawieszeniu. Przyzwolenie ma miejsce również wtedy, gdy maltretowana przez dwadzieścia lat kobieta, której nikt nie chciał pomóc, wreszcie wbija nóż w bebechy oprawcy, a sędzia wysyła ją na osiem lat do więzienia i uważa, że okazał łaskawość i zrozumienie.

Z każdą kolejną książką Małgorzata Rogala udowadnia, że rozwija swój warsztat. O ile zawsze chwaliłam jej talent do wyszukiwania i opisywania ważnych społecznie i drażliwych tematów oraz byłam entuzjastycznie nastawiona do wątków obyczajowych (które nie są nazbyt przesłodzone, za to mają w sobie szczyptę humoru), to strona kryminalna bywała nazbyt… gładka. Policjantom czasami zbyt łatwo udawało się wpaść na właściwy trop, a śledztwo nie miało odpowiedniego ciężaru. W „Punkcie widzenia” otrzymujemy naprawdę mroczną i brutalną sprawę, co buduje bardzo dobry, ciężki klimat. Nie jest to oczywiście nic w stylu Chrisa Cartera czy Jo Nesbø, ale też nie krwawe, mocne opisy zbrodni są wyznacznikiem stylu Rogali. Warszawska autorka nie bez kozery nazywana jest mistrzynią kryminału psychologicznego, bowiem to właśnie warstwa psychologiczna w jej książkach dominuje, sprawiając, że bohaterowie są wielowymiarowi, a fabuła oferuje coś więcej niż tylko morderstwo i śledztwo.

No właśnie, bohaterowie… W „Punkcie widzenia” Sławek Tomczyk za sprawą pewnej osoby wrócił na chwilę do demonów przeszłości. Co z tego wynikło, tego Wam oczywiście nie zdradzę. Lubię Tomczyka, to bardzo miły i odpowiedzialny facet, ale chyba brakuje mu trochę pazura. Mam wrażenie, że z tej dwójki to Agata nosi spodnie. Ciekawe, czy Sławek ma jeszcze jakieś trupy w szafie i czy w kolejnych tomach cyklu pokaże czytelnikom coś więcej?

Cieszę się, że Małgorzata Rogala nie traci rozpędu, a kolejne książki o Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku trzymają niezmiennie dobry poziom. W obliczu tego, co stało się w tym tomie, zaczynam się zastanawiać, czy nad ich związkiem nie zbierają się czarne chmury… Nie mogę się doczekać następnej części ich przygód!

5+/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona:

CzwartaStrona_Logo_RGB_podst (1)

Reklamy

4 myśli w temacie “„Punkt widzenia” M. Rogala

  1. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy ‒ piszę o książkach od 2013 roku

  2. Pingback: „Grzech zaniechania” M. Rogala | Książkowe światy ‒ piszę o książkach od 2013 roku

  3. Małgorzata Rogala kolejny raz udowodniła, że jest znakomitą pisarką. Jest otwarta na krytykę, uczy się na błędach i cały czas doskonali swój warsztat. Aż się boję pomyśleć co będzie za kilka lat, może nawet dostanie się do panteonu moich ulubionych twórców. Póki co jej książki zapewniają mi świetną rozrywkę do białego rana. „Punkt widzenia” ociera się momentami o gatunek thrillera psychologicznego i zaciskam kciuki by autorka skręciła w tym kierunku. Z tyloma pomysłami, znakomitym stylem i pasją będzie w stanie stworzyć coś bardzo dobrego. Polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s