„Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym Wszechświecie” J. Cham & D. Whiteson

Autor: Jorge Cham & Daniel Whiteson

Tytuł: Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym wszechświecie

Wydawnictwo: Insignis

Liczba stron: 384

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Astrofizyka to jedna z tych dziedzin, która szalenie mnie interesuje, ale o której – co muszę wyznać z żalem – wiem stosunkowo niewiele. Fizyka jako taka nigdy nie była moją mocną stroną, a znudzone nauczycielki szkolne nie pomogły tego zmienić. Efekt jest taki, że z zachwytem patrzę w niebo i prawie nie rozumiem, co widzę: trochę mnie to martwi, no bo co to za dyletanctwo? Staram się więc od czasu do czasu sięgać po książki popularnonaukowe o kosmosie – a ostatnio miałam okazję czytać wspólne dzieło Chama i Whitesona. I co się okazuje? Nie tylko ja mam słabe pojęcie, nawet naukowcy mają słabe pojęcie! A autorzy omawianej książki nie boją się głośno powiedzieć: „Nie mamy pojęcia”. A to niespodzianka!

607639-352x500Jorge Cham i Daniel Whiteson od razu rzucają nam niewygodną prawdę w twarz: nie mamy pojęcia o 68% wszechświata, a o kolejnych 27%, czyli ciemnej materii, też wiemy tyle co nic. Tak naprawdę dokładnie zbadane zostało ledwie 5%, czy to jednak powód do załamywania rąk? Nie, autorzy co i rusz udowadniają, że to świetna wiadomość, bowiem tyle odkryć jeszcze przed nami! Może to właśnie TY odkryjesz coś istotnego w dziedzinie astrofizyki? Bowiem jeśli wydaje się Wam, że nauka zna odpowiedzi na wszystkie pytania to jesteście w błędzie. Wciąż nierozwiązane są na przykład takie problemy jak:

  • Dlaczego we wszechświecie obowiązuje ograniczenie prędkości?
  • Jak to się stało, że nie jesteśmy zbudowani z antymaterii?
  • Co (lub kto) atakuje Ziemię strumieniem ultraszybkich cząstek?
  • Czym jest ciemna materia i dlaczego uparcie nas ignoruje?

A to tylko czubek góry lodowej… W kolejnych rozdziałach możemy poczytać o tym, jakie luki mamy jako ludzkość w wiedzy o wszechświecie. Jednak Cham i Whiteson nie mówią o tym w tonie minorowym, a żartobliwym i zachęcającym do natychmiastowego włożenia stroju szalonego naukowca i dokonywania odkryć! „Nie mamy pojęcia” opowiada także o tym, co już wiemy i pozwala usystematyzować naszą wiedzę. Autorzy zaczynają od najprostszych tematów, a więc cząstek takich jak elektrony, protony i neutrony, opisują działanie materii, na przykład prawa grawitacji czy elektromagnetyzmu oraz opowiadają o początkach wszechświata. Potem jest jednak coraz to zdziwniej i zdziwniej, jak powiedziałaby Alicja z Krainy Czarów. Wraz z Chamem i Whitesonem rozważamy coraz bardziej abstrakcyjne z perspektywy dzisiejszego stanu wiedzy pytania, takie jak: czy istnieją tunele czasoprzestrzenne? Dlaczego wszechświat, a nie antywszechświat? Co było przed Wielkim Wybuchem? Czy istnieje teoria wszystkiego? W głowie aż wiruje od tych wszystkich zagadnień, tez i możliwości…

Światło bije nas po oczach pięknymi obrazami dziwności wszechświata, ale miało na to tylko 13,8 miliarda lat. Oznacza to, że każdy obiekt poza odległością wynikającą z podróży światła przez ten czas jest dla nas niewidzialny. Tuż za granicą, do której sięga nasz wzrok, mogłyby brykać sobie ziejące ogniem niebieskie smoki wielkości galaktyki, a my nie mielibyśmy o tym pojęcia. Oczywiście nic nie wskazuje na istnienie tych smoków, ale jakie są szanse, że wszystko, co znajduje się poza zakresem naszego widzenia, jest dokładnie takie samo jak to, co widzimy dokoła? Naturze nieobce są dziwaczne i zaskakujące rewelacje.

Panowie jednak starają się, by cała ta (nie)wiedza nas nie przytłoczyła. Daniel Whiteson to profesor fizyki cząstek elementarnych Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine oraz członek Amerykańskiego Towarzystwa Fizycznego. Do tego prowadzi badania w Europejskim Ośrodku Badań Jądrowych CERN, wykorzystując Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), a jednak język publikacji „Nie mamy pojęcia” jest bardzo prosty, a każde bardziej skomplikowane teorie są od razu skrupulatnie tłumaczone. Autor nie stroni też od żartów, które są, no cóż… Wyjątkowo „suche”. Muszę jednak przyznać, że w większości przypadków jego poczucie humoru do mnie trafiało! Zaś Jorge Cham jest rysownikiem – twórcą popularnych komiksów PHD (phdcomics.com), a także doktorem robotyki Uniwersytetu Stanforda – i odpowiada on za liczne zabawne komiksy, które znajdują się w książce. Trudne teorie poprzeplatane śmiesznymi grafikami zdają się od razu jakieś o wiele bardziej strawne.

_WHNI_teaser_04

Dla kogo jest „Nie mamy pojęcia”? Dla osób ciekawych świata! I to zarówno tych, którzy liznęli już trochę astrofizyki i coś na ten temat już wiedzą, jak i dla tych, którzy chcą dopiero rozpocząć swoją przygodę z tą dziedziną wiedzy (to znaczy uściślijmy: jakąś szkolną wiedzę lepiej jest przed rozpoczęciem czytania mieć). Prosty język i układ książki typu: „od najprostszych elementów do tych najbardziej skomplikowanych i abstrakcyjnych” dobrze się sprawdzają – i nawet, jeśli złapiecie się w pewnym momencie za głowę, dochodząc do wniosku, że niewiele rozumiecie to komiksy Jorge Chama i zabawne przykłady Daniela Whitesona sprawią, że astrofizyka nie będzie już Wam się wydawała taka straszna. Powiem Wam więcej: gdyby nauczycielki fizyki korzystały z książki „Nie mamy pojęcia” na swoich lekcjach to nauka tego przedmiotu w szkołach byłaby o wiele lżejsza i przyjemniejsza. Mam nadzieję, że tak napisanych książek na trudne tematy będzie na polskim rynku książki coraz więcej.

5/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję wydawnictwu Insignis:

indeks

 

Reklamy

8 thoughts on “„Nie mamy pojęcia. Przewodnik po nieznanym Wszechświecie” J. Cham & D. Whiteson

  1. Z jednej strony do książki bym zajrzała, a z drugiej – jakoś mnie nie ciągnie. Chyba nie będą jedną z tych osób, które coś naprawdę przełomowego odkryją (chociaż jak rozciągnąć dobę chętnie bym się dowiedziała) 🙂

  2. Pingback: Podsumowanie grudnia | Książkowe światy ‒ piszę o książkach od 2013 roku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s