„Furia” M. Larek

Autor: Michał Larek

Tytuł: Furia (Dekada #1)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 424

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


Można już chyba śmiało powiedzieć, że Polska kryminałem stoi. Mamy wielu świetnych twórców tego gatunku: niektórzy akcję powieści osadzają współcześnie, inni są specjalistami na przykład od początków XX wieku czy okresu PRL-u. Michał Larek w „Furii”, która inicjuje cykl Dekada postanowił skupić się na kraju w momencie przemiany, gdzie z dnia na dzień umarł dawny porządek i nastało nowe prawo. Mamy więc rok 1992 i pewne tajemnicze morderstwo atrakcyjnie ubranej kobiety…

570395-352x500Policjanci z Komendy Wojewódzkiej nie mają łatwego zadania. Zespół pod przywództwem legendarnego Harry’ego próbuje zebrać zeznania, świadkowie jednak mają cokolwiek niekompletne i mętne informacje. Ktoś coś widział, ale nie do końca, inny nie potrafi wyjść poza ogólniki, opisując wygląd podejrzanego. Ten i ów bąknie coś o niebieskim żuku, jakim ma poruszać się mężczyzna. Harry (znaki rozpoznawcze: słabość do alkoholu i pięknych kobiet oraz upodobanie do brudnych zagrywek podczas przesłuchań) dostaje do pomocy Katię, młodą policjantkę, która dopiero co zaczęła pracę w Wydziale Kryminalnym. Jednak Harry gdzieś znika, a policja dostaje zgłoszenia o kolejnych zgwałconych i zamordowanych kobietach.

Te, które przeżyły, wskazują na przystojnego, śniadego mężczyznę, który najpierw je uwiódł, a gdy nie dostał tego, co chciał, stał się agresywny. Trop prowadzi do przestępcy, który raz już został skazany za gwałt. Czy podejrzenie policji są słuszne i czy uda im się złapać recydywistę nim skrzywdzi kolejną ofiarę?

Michał Larek wziął na tapet Polskę w momencie przełomu: milicja stała się policją, w wierchuszce nastąpiły przetasowania, a stare zasady przestały obowiązywać. Był to okres, kiedy wszystko było jeszcze nowe i nieokrzepnięte i nie bardzo było wiadomo, jak funkcjonować w nowym świecie. Ten problem miały również organy ścigania: przemianowani z milicjantów na policjantów ludzie tkwili w okowach dawnego systemu i tylko powieściowy komisarz wydziału zdawał się rozumieć, że nadeszło nowe: dążył więc do zacieśnienia kontaktów z prasą, której znaczenie wzrosło w latach 90. XX wieku.

Harry to typowy policjant „starego systemu”: przekonany, że najlepszą metodą na podejrzanego jest agresja, prowadzący twarde przesłuchania i nie negocjujący z zatrzymanymi. Przedstawicielką „nowej szkoły” jest Katia Domagała: na nią też zresztą spada ciężar śledztwa, gdy Harry, no cóż… Gdzieś się zawieruszy. Katia z policjantami z wydziału jeździ więc do świadków i poszkodowanych, i oddaje się ciężkiej, żmudnej, policyjnej robocie.

Mimo tego, że dwójka policjantów zdaje się być najważniejszymi bohaterami cyklu Dekada, w „Furii” niezbyt wiele się o nich dowiemy. Chociaż Larek nadał im kilka cech to jednak są jeszcze dość niewyraźnie zarysowani (przypuszczam, że to się zmieni wraz z kolejnymi tomami). Co innego przestępca: zdaje się, że to jego postać najbardziej fascynowała autora, bowiem jego portret jest najbardziej wyrazisty.

Powieść napisana jest krótkimi scenami, w których jest sporo dialogów. To powoduje, że całość szybko się czyta, ale jednak zabrakło mi pogłębienia postaci. Bardzo obrazowo jest za to oddany klimat epoki, a więc czytelnik dowie się wiele na temat tego, co na początku lat 90. się nosiło, czego się słuchało i co się oglądało – za to duży plus. Wydaje mi się jednak, że w „Furii” mocno widać, że Michał Larek zaczynał od literatury faktu („Martwe ciała”, a częściowo też oparty na prawdziwych wydarzeniach „Mężczyzna w białych butach”), bowiem w tym kryminale trochę za mało jest… powieści. Sądzę, że są to małe niedociągnięcia, które uda się zlikwidować przy pisaniu kolejnych tomów, na które z zaciekawieniem czekam.

4/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona:

CzwartaStrona_Logo_RGB_podst (1)

Reklamy

2 myśli w temacie “„Furia” M. Larek

  1. Pingback: Podsumowanie sierpnia | Książkowe światy - moje recenzje książek

  2. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s