„Zabawa w Boga” aut. zbiorowy

Autor: Anna Askaldowicz, Benjamin Rosenbaum, Krystyna Chodorowska, Małgorzata Binkowska, Anna Hrycyszyn, Alicja Tempłowicz, Olga Niziołek, Agnieszka Zapart, Karolina Fedyk, Łukasz Marek Fiema, Jesion Kowal, Marta Potocka, Magdalena Czarnecka

Tytuł: Zabawa w Boga

Wydawnictwo:  Śląski Klub Fantastyki

Liczba stron: 312

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Sięgać wyżej, udoskonalać, zmieniać, mieć nieograniczoną władzę – to potrafi skusić niejednego. Często, gdy mamy nieskończone możliwości, wykorzystujemy je, by zrobić coś dobrego: usuwać cierpienie, zmniejszać ból, wydłużać życie, przynosić szczęście. Częściej jednak taka zabawa wymyka się z rąk i prowadzi do zła. Czy można się dziwić? Przecież nawet dobre chęci nie zawsze generują dobre rozwiązania. Nad tym zagadnieniem pochyliło się dwunastu autorów należących do Sekcji Literackiej Śląskiego Klubu Fantastyki, czego skutkiem jest antologia „Zabawa w Boga”.

573288-352x500Dwanaście opowiadań dwunastu młodych pisarzy grupy ŚKF zostało wyłonionych drogą konkursu. Jury wybrało najlepsze historie. Co dostaje czytelnik? Kilkanaście bardzo różnorodnych tekstów, bo też na wiele sposobów można rozumieć tytułową „zabawę”. Anna Hrycyszyn („Chirurg”) stawia na znany czytelnikowi, „zwykły” świat, w który wrzuca niezwykłą postać – tytułowego chirurga, który bez użycia narzędzi, a jedynie posługując się swą mocą, potrafi wyciągnąć z pacjenta chorobę. Łukasz Marek Fiema („Kot z pudełka”) konstruuje świat przyszłości trochę jak z Jetsonów (to taka popularna w latach 90. kreskówka o rodzinie żyjącej w odległej przyszłości): mamy tu miejsca odgrodzone kopułami dla ochrony przed smogiem i hałasem, kolejki magnetyczne i wycieczki w Kosmos. No i dziwnego kota na dokładkę. Z kolei Marta Potocka („Lek”) bierze na tapet dobro, które powoduje złe konsekwencje. Zostaje wynaleziony lek na raka i ludzkość może dożyć ponad stu lat. Tylko co dalej? Społeczeństwo się starzeje, a świat nie daje rady utrzymać i wyżywić tylu ludzi. Zasoby naturalne maleją, planeta niszczeje… Czy to na pewno dobrze, że pokonaliśmy ostatnią wielką chorobę? Na koniec chyba moje ulubione opowiadanie: dziwaczny tekst Olgi Niziołek („Mrok zabije wieloryba”), czyli historia kobiety z wielorybem w brzuchu, która pewnego dnia spotyka mężczyznę potrafiącego wypuszczać ze swego wnętrza czerń. Bardzo nieoczywiste love story. Na uwagę zasługują też: Krystyna Chodorowska („Warunek początkowy” to coś dla fanów muzyki) oraz Agnieszka Zapart („Wyliczanka” to znów coś dla fanów RPG-ów).

6 dobrych lub całkiem niezłych tekstów na antologię to zadowalający wynik. Trafiały się też oczywiście teksty, które odebrałam jako nieciekawe, wtórne, kompletnie nie w mojej estetyce czy też absolutnie przeciętne, o których zapominałam zaraz po przeczytaniu ostatniego zdania. Trzeba jednak przyznać, że antologia „Zabawa w Boga” jest bardzo różnorodna, co daje nadzieję, że każdy fan fantastyki znajdzie w zbiorku coś dla siebie. Dodatkowo w książce znajdują się dwa opowiadania wielokrotnie nagradzanego autora – Benjamina Rosenbauma, żeby czytelnik mógł porównać, jak na ich tle prezentują się pisarze z ŚKF-u. Niektórzy naprawdę nie mają powodów do kompleksów.

Trochę żałuję, że nie pojawiły się tu historie bardziej znanych członków sekcji, jak choćby Anny Kańtoch (czytanie jej to zawsze przyjemność!) czy Michała Cholewy, ale rozumiem, że chcieli oni oddać miejsce mniej kojarzonym kolegom i koleżankom. No i dobrze, teraz będę z ciekawością śledzić kolejne pisarskie dokonania Nizołek, Potockiej czy Fiemy.

I na koniec coś, o czym zwykle nie wspominam w recenzjach, a na pewno nie w kontekście pozytywnym: redakcja i korekta. Mówiąc szczerze, obawiałam się, że skoro jest to książka wydawana własnym sumptem to opracowanie będzie byle jakie. Z przyjemnością biję się w pierś i mówię, że się myliłam. Cztery nazwiska w sekcji „redakcja i korekta” zapewniły wnikliwe przejrzenie wszystkich tekstów.

Jeśli ktoś interesuje się fantastyką i ma ochotę poczytać teksty osób o mniej znanych (może tylko na razie) nazwiskach to zachęcam do sięgnięcia po publikację ŚKF-u. Jasne, że zbiór jest nierówny, pewnie, że Ameryki nikt tu nie odkrywa, ale antologia zawiera kilka naprawdę fajnych opowiadań, przy których można miło spędzić czas.

3/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję Sekcji Literackiej ŚKF-u:

skf2_logo

Reklamy

One thought on “„Zabawa w Boga” aut. zbiorowy

  1. Pingback: Podsumowanie lipca | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s