„Obelisk kładzie się cieniem” A. Bradley

Autor: Alan Bradley

Tytuł: Obelisk kładzie się cieniem (Flawia de Luce #6) / Zatrute ciasteczko (#1) / Badyl na katowski wór (#2) / Ucho od śledzia w śmietanie (#3) / Tych cieni oczy znieść nie mogą (#4) / Gdzie się cis nad grobem schyla (#5)

Wydawnictwo: Vesper

Liczba stron: 280

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Wielkobukowe wyzwanie (Herbatka u królowej)


Cykl o Flawii de Luce, małej chemiczce, ewoluował niepostrzeżenie z tomu na tom. Przygody bystrej dziewczynki reklamowane jako kryminał, zawsze odznaczały się rozbudowaną warstwą obyczajową, jednak tom szósty, „Obelisk kładzie się cieniem”, po raz pierwszy obywa się bez szeroko zakrojonego śledztwa kryminalnego Flawii. W tej części Alan Bradley całkiem otwarcie stawia na wątki rodzinne de Luce’ów, dając rozwiązania niektórych wątków i zdradzając (wreszcie!) całkiem sporo z tajemniczej historii rodu. Śmiem twierdzić, że wychodzi to książce na dobre.

425338-352x500Owszem, trup jest, ale jakby niezbyt ważny sam w sobie: ważność zyskuje dzięki powiązaniu z przeszłością de Luce’ów. Tym razem młodociana detektyw skupia się raczej na wyjaśnieniu tego i owego z tajemniczych dziejów własnego rodu, a nie na nieszczęśniku, który wpadł (został wepchnięty?) pod pociąg tuż po tym, gdy przekazał dziewczynce tajemniczą wiadomość o ostrzeżeniu Gajowego, który jest w niebezpieczeństwie. Flawia grzebie więc na przepastnym strychu (gdzie znajduje bardzo ciekawe materiały), delikatnie podpytuje Doggera o to i owo oraz otwiera pewną trumnę… Wszystko po to, by zrozumieć, co stało się z jej zaginioną przed laty matką, i czy jej śmierć w Himalajach była aby na pewno tylko wypadkiem. A w tle zachodzą wielkie zmiany, ale też pewne rzeczy zostają po staremu: Flawia i jej siostry Fela i Dafi dorastają, lecz ich ojciec wciąż mierzy się z podwójną traumą (wojennymi przeżyciami i utratą ukochanej żony), a do tego jeszcze musi się liczyć z coraz bardziej realnym widmem sprzedaży domu, ich pomocnik Dogger – lokaj, ogrodnik i kierowca w jednym – jest nadal w psychicznej rozsypce, i nawet pogodna i jedyna w swoim rodzaju pani Mullet jest przytłoczona najnowszymi wydarzeniami w Bishop’s Lacey. Jakie tajemnice z przeszłości odkryje Flawia? Czego jej do tej pory nie mówiono?

To szósty tom przygód Flawii i widać, że cykl (nad czym ubolewam) zmierza ku końcowi. Alan Bradley w końcu zaspokoił czytelniczą ciekawość i wyjaśnił wiele zawiłości z burzliwej historii rodu de Luce’ów. W tomie „Obelisk kładzie się cieniem” młoda chemiczka i zaintrygowani czytelnicy dowiedzą się wreszcie, jaką tajemnicę kryło zaginięcie Harriet, matki dziewczynek, poznają sekrety zupełnie niepozornych członków rodu oraz ich przyjaciół (tak, w końcu wiadomo, jakie wydarzenia z przeszłości położyły się cieniem na egzystencji Doggera!) i przeczytają, czym zajmował się ojciec dziewczynek w czasie wojny. Zaś Flawia dorośnie na tyle (ma prawie 13 lat), by przestała być traktowana jako nic nierozumiejący podlotek (i słusznie, bo, jak wiemy, dziewczynka już dawno rozumiała więcej, niż skłonny był to przyznać ojciec), choć, jak się okaże, dorastanie ma również swoje minusy…

Położenie akcentów na stronę obyczajową dodało, w moim odczuciu, więcej głębi tej serii. Główna bohaterka dorasta, a wraz z nią „dorasta” fabuła: a to świetny zabieg, który pozwala czytelnikowi dojrzewać razem z cyklem. Od prowadzonych niefrasobliwie i z niewyczerpaną ciekawością dziecka śledztw do odkrywania mrocznej i boleśnie prawdziwej historii de Luce’ów – opowieść rozpisana przez Alana Bradleya prowadzi czytelnika przez kolejne pory roku w Buckshaw, a ciekawsze od następnego trupa stają się koleje losu poszczególnych członków rodziny. Z tomu na tom autor coraz dokładniej rozrysowuje ich charaktery, pogłębia je i cieniuje, tworząc naprawdę wyśmienite postaci. Tu nikt nie jest papierowy, każdy ma coś, co go wyróżnia, a do tego bohaterowie nie sprawiają wrażenia współczesnych postaci wrzuconych w dekoracje lat ’40. XX wieku, ale są naprawdę wiarygodnie rozpisani i jeszcze bardziej pociągający czytelniczo ze swoim retro sznytem. Alan Bradley zaprasza na czasami zabawną, częściej melancholijną, ale zawsze świetnie napisaną wycieczkę w przeszłość: gdzie traumy wojenne są wciąż żywe, gdzie nastolatki spędzają godziny na czytaniu książek lub chemicznych eksperymentach, nie na surfowaniu po sieci i gdzie metody detektywistyczne są cudownie staroświeckie (wiwat „głowologia”!). Aż szkoda, że ta przygoda powoli dobiega końca.

5/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję wydawnictwu Vesper:

vesper250

Reklamy

13 thoughts on “„Obelisk kładzie się cieniem” A. Bradley

  1. Pingback: „Badyl na katowski wór” A. Bradley | Książkowe światy - moje recenzje książek

  2. Pingback: „Gdzie się cis nad grobem schyla” A. Bradley | Książkowe światy - moje recenzje książek

  3. Pingback: „Tych cieni oczy znieść nie mogą” A. Bradley | Książkowe światy - moje recenzje książek

  4. Pingback: „Ucho od śledzia w śmietanie” A. Bradley | Książkowe światy - moje recenzje książek

  5. Pingback: „Zatrute ciasteczko” A. Bradley | Książkowe światy - moje recenzje książek

  6. Czytałam tylko pierwszą część, ale spodobała mi się na tyle, że chętnie zabiorę się również za kolejne tomy. Cieszy mnie to, że cykl jest tak obszerny i mam nadzieję, że zaakceptuję większą koncentrację na wątkach obyczajowych.

    • To chyba zależy, co Ci się bardziej podobało w pierwszej części 🙂 Ja od razu bardziej zainteresowałam się tą stroną obyczajową, nie śledztwami 😉

  7. Pingback: Podsumowanie lipca | Książkowe światy - moje recenzje książek

  8. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s