„Opowieści tajemnicze i szalone” E.A. Poe

Autor: Edgar Allan Poe

Tytuł: Opowieści tajemnicze i szalone

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Liczba stron: 144

Rok pierwszego wydania: 2004 (w tej wersji)

Źródło: Egzemplarz recenzencki


Jeśli lubicie czytać horrory, a zaliczacie się również do grona tych dociekliwych czytelników, którzy gdy już się wkręcą w jakiś gatunek, lubią poznać jego korzenie, jestem pewna, że nie jest wam obce nazwisko prekursora opowiadań grozy, Edgara Allana Poego. Ten XIX-wieczny pisarz, krytyk literacki i redaktor tworzył historie przepełnione niesamowitościami, lubował się w fantastyce i grozie, był też prekursorem noweli kryminalnej, a także stworzył pierwszą postać detektywa! Inspirowali się nim chociażby H.P. Lovecraft czy Stefan Grabiński. Sukcesem Poego jest również to, że jego opowiadania czytane są do dziś, wydawane w licznych przekładach, od grubych tomiszcz do wyborów najsłynniejszych dzieł, a do tego wciąż mogą pobudzać wyobraźnię i straszyć. Zbiór najbardziej znanych tekstów mistrza w wersji dla młodszego czytelnika przedstawia Nasza Księgarnia – oto „Opowieści tajemnicze i szalone”.

Co zatem znajduje się w tym wydaniu? To uwspółcześnione pod względem językowym i dopasowane do czytelnika w wieku 13-16 lat najsłynniejsze opowiadania autora, to jest: „Czarny kot”, „Maska czerwonej śmierci”, „Żaboskoczek” (znany też jako „Hop-frog”) oraz „Upadek domu Usherów”. Historie Poego charakteryzują się silnym psychologizmem postaci, jego bohaterowie to zwykle jednostki chwiejne, zdradzające pewne lęki czy wręcz neurozy, opętane szaleńczymi wizjami, mające pewne zaburzenia psychiczne i nie raz zachowujące się irracjonalnie. Ot, choćby bohater opowiadania „Czarny kot”, który przygarnia z ulicy mruczka, by nagle zapałać niezrozumiałą awersją do zwierzęcia. A gdy raz pofolguje się sobie i zasmakuje w złu, skutki bywają opłakane. U Poego nierzadko zdarzają się też opisy dość surrealistyczne, mające znamiona brutalnej makabry. Dobrym przykładem będzie tu „Maska czerwonej śmierci”, opowiadanie, którego bohaterem jest książę Prospero, próbujący schronić się w zamku przed szalejącą w mieście zarazą. Mówi się, że tajemnicza choroba to gruźlica lub cholera. Bogacz wyprawia huczne przyjęcie maskowe dla przyjaciół, jednak czy uniknie czerwonej śmierci? Okrucieństwo znaleźć też można w tekście „Żaboskoczka”: tytułowy bohater to dworski karzeł, źle traktowany przez władcę. Pewnego dnia Żaboskoczek nie wytrzymuje i obmyśla straszną zemstę. Temat śmierci i chorób jest zaś obecny w „Upadku domu Usherów”, opowieści przesiąkniętej melancholią i skupiającej się na przemijaniu.

Utwory Edgara Allana Poego oscylują według kilku głównych motywów, to jest śmierci, szaleństwa, choroby psychicznej i fizycznej czy okrucieństw losu. Ich klimat z pewnością jest dość przytłaczający, jednak dla fanów grozy stanowią smakowity kąsek. Rzesza czytelników wciąż rośnie, co skutkuje kolejnymi wznowieniami jego opowiadań. Wydanie Naszej Księgarni wyróżnia się z pewnością psychodeliczną szatą graficzną, z kreską trochę przypominającą Burtonowską. Barwne makabryczne ilustracje (acz z zabawnym momentami rysem) zajmują często prawie całą stronę i jestem pewna, że będą wabikiem dla młodego czytelnika. Muszę przyznać, że Gris Grimly świetnie się spisał.

Jeśli zaś mowa o uwspółcześnieniu tekstów to mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony, skoro może to zachęcić młodzież do sięgnięcia po pełne wersje utworów Poego, to pomysł jest dobry, z drugiej jednak – cenię te teksty m.in. za specyficzny język, jakim zostały napisane, czyli coś, co tu zostało wygładzone. Dla kogo więc jest ta książka? Z pewnością dla nastoletnich fanów straszydeł, a także dla miłośników prozy Poego, którzy, tak jak ja, opowiadania mistrza grozy  łykną z ciekawością w każdej formie. To przyjemna publikacja (no wiecie, do osób, które lubią tego typu przyjemności) na jedno popołudnie, która jedynie rozbudza apetyt na więcej, a przepiękna szata graficzna sprawia, że z radością postawicie książkę na półce.

4+/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję księgarni internetowej Platon24:

Advertisements

One thought on “„Opowieści tajemnicze i szalone” E.A. Poe

  1. Pingback: Podsumowanie maja | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s