„Inwigilacja” R. Mróz

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: Inwigilacja (Joanna Chyłka #5) / Kasacja (#1) / Zaginięcie (#2) / Rewizja (#3) / Immunitet (#4) / Oskarżenie (#6)

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Liczba stron: 592

Rok pierwszego wydania: 2017

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Przeczytam kryminał


Pisząc serie książkowe z tak zaskakującymi zwrotami akcji, Remigiusz Mróz stawia przed blogerem recenzującym jego powieści niełatwe zadanie. Jak bowiem opisać kolejny, piąty już, tom przygód Chyłki i Zordona, nie zdradzając zbyt wiele z poprzednich części? Postaram się jednak nie napisać nic, co wychodziłoby poza informacje znajdujące się na tylnych okładkach poszczególnych tomów. Jeśli jeszcze nie znacie rzutkiej prawniczki i jej aplikanta, Kordiana „Zordona” Oryńskiego, to koniecznie zacznijcie od początku, czyli od „Kasacji”! Natomiast jeśli jesteście na bieżąco, zapewne nie muszę Was przekonywać do sięgnięcia po „Inwigilację”.

557112-352x500Joanna Chyłka cieszy się pewną estymą wśród wszelkich grup mniejszościowych, odkąd podjęła się prowadzenia sprawy Roma Bukano, ma też u wszystkich opinię prawniczki od spraw trudnych (by nie powiedzieć: beznadziejnych), ale tej podejmuje się niechętnie. Chłopak, który zaginął kilkanaście lat temu na wakacjach w Egipcie, odnajduje się na jednym z warszawskich osiedli. Mimo że zostaje rozpoznany przez rodziców, on sam utrzymuje, że nie ma nic wspólnego z człowiekiem, za którego go biorą. W dodatku mężczyzna przybrał miano Fahada al-Hassana, jest zadeklarowanym wyznawcą islamu, a w jego mieszkaniu zostają znalezione materiały, z których można skonstruować potężny ładunek wybuchowy. Nic dziwnego, że Fahad znalazł się na celowniku polskich służb, jednak pojawia się pytanie, czy obciążające go materiały nie zostały podrzucone, a Hassan nie padł ofiarą uprzedzeń? Po 11. września działania mające zapobiegać terroryzmowi zostały znacznie wzmocnione dla bezpieczeństwa obywateli, co jednak, gdy inwigilacja przekracza granice i kłóci się z prawem do prywatności?

Chyłka nie jest wcale pewna niewinności swojego klienta, ale to jeszcze nigdy nie przeszkodziło jej w skutecznej obronie oskarżonego. Może rzeczywiście Fahad planował zamach, lecz jej zadaniem będzie go wybronić. Prawniczce jak zwykle towarzyszy Zordon, który ma znacznie więcej wątpliwości natury moralnej, oraz niezawodny Kormak, który potrafi znaleźć w internecie wszelkie możliwe (oraz te, zdawałoby się, niemożliwe) informacje. O Przemku aka Fahadzie nie ma jednak nic… Młody mężczyzna jakby wyłonił się z nicości, przylatując do Polski. Co działo się z nim wcześniej i czy jest winny zarzucanych mu czynów? Niechęć muzułmanina do kobiet nie ułatwia sprawy – Chyłka nie miała tak trudnego klienta od czasu Langera.

Kiedy życie rzuca Ci kłody pod nogi, zacznij budować z nich schody. Zajdziesz wysoko.

Chyłka najwyraźniej sama kieruje się tą zasadą, bowiem trochę jej tych kłód szanowny autor pod nogi nawrzucał, i podziwiać jedynie należy, że prawniczka radzi sobie z nimi tak dobrze. Zawirowania życiowe, które zostały opisane w „Immunitecie” miały niespodziewany ciąg dalszy, przez co Chyłka musi zmienić pewne od lat istniejące przyzwyczajenia. W warstwie prywatnej znów się dzieje: Remigiusz Mróz nie pozwolił czytelnikowi nawet na chwilę odetchnąć! Jakby tej karuzeli było mało, z powodu prowadzonej sprawy prawniczka jest bacznie obserwowana przez służby specjalne, a wiadomo, że takie formacje nie cofną się praktycznie przed niczym. Czyżby Chyłka znalazła doprawdy godnego przeciwnika?

Całkiem zgrabnie wyszło narzucenie parze Chyłka-Zordon trzeciego pomocnika, pracującego w konkurencyjnej kancelarii, co wnosi powiew świeżości w zawodowe relacje pary, jeszcze bardziej je oczywiście komplikując. Dobrze wypada również przeciwnik na sali sądowej, prokurator Olgierd Paderborn, który, podobnie jak Chyłka, nie przebiera w środkach, by wygrać sprawę… Mamy więc prawdziwą walkę tytanów sądownictwa, a każdy z nich to mocny, wyrazisty charakter w stylu Remigiusza Mroza.

Co mniej przypadło mi do gustu to wątek kryminalno-terrorystyczny, nie jest to bowiem to, co lubię najbardziej: zdecydowanie wolałam sprawy gangsterskie czy związane z zaginięciem dziecka. Nie zmienia to jednak faktu, że autor ponownie wykonał dobry research i dokładnie odmalował tło społeczno-obyczajowe, każąc czytelnikowi przy okazji zadać sobie ważne pytania: czy jesteśmy w stanie poświęcić swą prywatność dla bezpieczeństwa obywateli, i czy powinniśmy się na to godzić? Czy obserwacja każdego muzułmanina jest słuszna czy też jest to nadmierna ingerencja władz w nasze prywatne życie? Nie da się ukryć, że dzięki niezwykłemu tempu pisania Mróz trzyma rękę na pulsie i może być niemal tak aktualny jak serwisy informacyjne. Aż jestem ciekawa, jaki temat weźmie na tapet następnym razem – chyba jednak nie będę zgadywać, tylko poczekam (nie)cierpliwie na premierę kolejnego tomu przygód Zordona i Chyłki, który ma się ukazać jeszcze w tym roku.

5-/6

Za egzemplarz recenzencki książki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona:

CzwartaStrona_Logo_RGB_podst (1)

Reklamy

7 thoughts on “„Inwigilacja” R. Mróz

  1. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy - moje recenzje książek

  2. Pingback: „Rewizja” R. Mróz [PRZEDPREMIEROWO] | Książkowe światy - moje recenzje książek

  3. Pingback: „Zaginięcie” R. Mróz [PREMIEROWO] | Książkowe światy - moje recenzje książek

  4. Pingback: „Kasacja” R. Mróz | Książkowe światy - moje recenzje książek

  5. Pingback: „Immunitet” R. Mróz | Książkowe światy - moje recenzje książek

  6. Pingback: Podsumowanie marca | Książkowe światy - moje recenzje książek

  7. Pingback: „Oskarżenie” R. Mróz [PREMIERA] | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s