Podsumowanie sierpnia

Cześć czytacze! Czas już na podsumowanie miesiąca, a w nim jak zwykle przeczytane książki, nowe zdobycze na półkach, garść statystyk i polecajki blogowo-vlogowe. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam do lektury notki 🙂

Podsumowanie miesiąca

Przeczytane lektury:

  • „Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach” M. Golachowski (7/10),
  • „W obcej skórze” S. Hilary (7/10),
  • „Pospieszne, osobowe” P. Czerski (6/10): Wynaleziony na półce w krakowskiej księgarni Ha!artu tomik poezji, który kupiłam głównie powodowana sentymentem. Pisałam pracę magisterską na temat tych wierszy i ucieszyłam się, że po latach zdobyłam je na własność w papierze 😉
  • „Monotonne rewolucje” M. Zegadło (6/10): A tu historia jest jeszcze śmieszniejsza. To też poezje, ale sięgnęłam po nie, przyznaję!, wyłącznie dlatego, że uwielbiam historyjki, które poeta Zegadło opisuje na swoim fejsbuku (kto nie zna, polecam zajrzeć). Wiersze może aż tak mnie nie porwały, ale doczytałam, że to debiut, więc chętnie sięgnę po późniejsze utwory, gdy będę mieć okazję 😉
  • „Wstydliwa historia majtek dla prawie dorosłych” I. Wierzba (7/10): Pełna ciekawostek i pięknie ilustrowana historia rzeczy, na temat której nie czytamy w książkach zbyt często – majtkach! Warto zakupić choćby dla pięknych ilustracji, ale zapewniam, że z książki można się również naprawdę wiele dowiedzieć.
  • „Rzeka podziemna” T. Jastrun (7/10),
  • „Jak Cię zabić, kochanie?” A. Rogoziński (6/10): Druga Chmielewska to to nie jest, ale jeśli szukacie przyjemnego czytadła w klimatach kryminalno-obyczajowych okraszonego humorem, to polecam Wam książki Alka. Inne są ponoć tak samo lekkie i zabawne.
  • „Koneser” J. Opiat-Bojarska (7/10): A ten tytuł z kolei to naprawdę dobrze poprowadzony kryminał. Bywa, że mam już przesyt tego typu historii i wszystko wydaje mi się pisane „na jedno kopyto”, ale nie odnosi się to do „Konesera”. Trzymająca w napięciu fabuła i ciekawi, wiarygodnie rozpisani bohaterowie, a także świetna i trudna do rozwikłania intryga kryminalna – czego chcieć więcej?
  • „Terror” D. Simmons (8/10),
  • „Złota maska” G. Kalinowski (6/10),
  • „Nieobecna” A. Olejnik (7/10),
  • „Jesień” K. O. Knausgård (7/10),
  • „Zmorojewo” J. Żulczyk (5/10): Albo podeszłam do twórczości Żulczyka od niewłaściwej strony, albo ten autor nie jest dla mnie 😉 Kto czyta Żulczyka i może podpowiedzieć, po co warto sięgnąć? Bo póki co: stanowczo bez zachwytów.
  • „Nic oprócz strachu” M. Knedler (8/10),
  • „Immunitet” R. Mróz (7/10).

Teraz czytam:

  • „Dopóki nie zgasną gwiazdy” P. Patykiewicz: 74/400 stron.

Przeczytanych/zrecenzowanych: 15/9

Polskich/zagranicznych: 12/3

Beletrystycznych/popularnonaukowych: 13/2

Średnia ocen (na podstawie gwiazdek na serwisie Lubimy Czytać): 6,7

Najlepsza/najgorsza: „Terror”/”Zmorojewo”

Nowości na półkach

No, to teraz się zacznie 😀

Recenzenckie:

481452-352x500498203-352x500

Od Czwartej Strony:

  1. „Nieobecna” A. Olejnik,
  2. „Immunitet” R. Mróz.

503476-352x500500756-352x500

Od Wydawnictwa Literackiego:

  1. „Jesień” K. O. Knausgård,
  2. „Czterdzieści i cztery” K. Piskorski.

490370-352x500

Od Filii:

  1. „Zarzut” S. Cavanagh.

503522-352x500

Od Otwartego:

  1. „Vernon Subutex 2” V. Despentes.

461480-352x500

Od Virtualo:

  1. „Koniec warty” S. King.

Kupione/zdobyczne:

352x500 (29)155779-352x500

(Zakupy we wrocławskim Dedalusie)

472077-352x500475593-352x500480003-352x500500989-352x500

(Zakupy poczynione na Czytam.pl na poprawę humoru)

352x500387848-352x500

(Dwa kryminały z promocji na Publio.pl)

352x500 (1)232572-352x500232612-352x500504817-352x500

(Zakupy w Ha!arcie…)

152660-352x500166862-352x500

(…oraz w koszach z tanią książką w Saturnie)

352x500 (2)356606-352x500467606-352x500

(Wyprzedaż u Natalii z bloga Książkowe kocha, nie kocha)

362934-352x500481453-352x500387741-352x500

(Kupione za bony w księgarni Czarnej Owcy)

352x500 (3)352x500 (4)376801-352x500477893-352x500

(Zdobyte na Virtualo.pl)

351362-352x500

(Kupiona jako lekko uszkodzona książka na stronie Wydawnictwa Literackiego)

352x500 (5)

(Kupiona na wyprzedaży u Mai z bloga Prosto z mostu)

287244-352x500

(Otrzymana w prezencie od najlepsiejszego Jerzego z kanału Kto czyta, żyje podwójnie <3)

505539-352x500509090-352x500

(Dwa kolejne tomy do kolekcji)

Ufff! W ten sposób w sierpniu przybyło mi… *sądzę, że zasługuję na fanfary* 36 książek! Nie pamiętam, kiedy poprzednio miałam tak obfity miesiąc 😛

Wyzwania

Polski kryminał: 1 (8)

Polski horror: 0 (1)

Wyczytuję domowe zapasy książek: 5 (11) – tu liczę wszystkie wyczytane książki „własne”, nawet jeśli ich nie recenzowałam

Wielkobukowe wyzwanie: 1 (17)

Polecam

Na blogach:

Na vlogach:

  • u Jerzego z kanału Kto czyta, żyje podwójnie:

  • u Agnieszki z kanału Czytam Sobie:

  • u Olgi z kanału Wielki Buk:

A jak Wam minął miesiąc? Pocieszcie mnie, że nie tylko ja kupiłam tyle książek 😀

Reklamy

32 thoughts on “Podsumowanie sierpnia

  1. Ach, dziękuję! No i wstyd mi, jak patrzę na Twoje lektury i zdobycze. U mnie pracowity, a co za tym idzie, mocno zaniedbany czytelniczo sierpień 😦

    Czytałaś Marcina Zegadłę? To moje rejony, moje miasto! Fejsbukowe opowieści też uwielbiam, są mistrzowskie 😉

    • No proszę 😀 A fejsbukowe historie zawsze wyciskają ze mnie łzy (ze śmiechu!).

      Życzę Tobie (i sobie – bo lubię czytać Twoje recenzje) mniej zapracowanego września 🙂

  2. U Ciebie jak zwykle szaleństwo 😀 😀
    Piękne zdjęcia majtek… hmm… brzmi conajmniej osobliwie 😀 Jakoś nie pociągają mnie opowieści z tego cyklu, a dużo się ostatnio takich pojawia (choć tytułów nie pamiętam). Za to kupiłam Golachowskiego! Dla Taty właściwie, ale chyba mi pożyczy 😉
    Dziękuję za podlinkowanie :*

    • „Terror” to zdecydowanie moja książka sierpnia ❤ W ogóle widzę, że w to lato ciągnie mnie w mroźne rejony: Golachowski i jego "Czochrałem…", "Terror" właśnie, a teraz już wrzesień, ale wzięłam się za Patykiewicza i "Dopóki nie zgasną gwiazdy" 😀

  3. Pozostaję pod wrażeniem tego, ile czytasz :-). Zwłaszcza, że sama nadal czytam bardzo leniwie, ale w końcu trwa kalendarzowe lato ;-). I muszę to powiedzieć, bo rzadko mam okazję: kupiłyśmy w tym miesiącu tę samą książkę :D. A mianowicie mój Domownik zabrał się za serię o Abhorsenie i ze zgrozą odkrył, że nigdy nie nabyłam III tomu, „Abhorsena” właśnie — więc przybył nam do kolekcji, motywowany okrzykami „ależ ten II tom tak się kończy, że muszę zaraz zobaczyć, co dalej!” ;-). A ja, przyznaję, aż tak się tą serią wiele lat temu, co prawda, ale jednak nie ekscytowałam ;-).

    • Ja zgromadziłam całą przetłumaczoną do tej pory na polski serię i tak sobie łypię na nią 😉 Nawet kusi, ale obiecałam sobie przecież, że będę w tym roku kontynuować/kończyć serie, a nie je rozpoczynać! No, przynajmniej na tyle, na ile to możliwe…

      A co do czytania dużo, taki miałam urlop – długi i „niewyjazdowy”, więc i lektur w lipcu i sierpniu wpadło sporo 🙂

      • Nie wiem, czy to zachęta, czy wodzenie na pokuszenie ;-), ale tempo Domownika (tydzień na całość) wskazuje, że to nie taka seria, co się ciągnie za czytelnikiem ;-). Chociaż podobno ma być jeszcze jeden tom! Aż sama rozważam, żeby wrócić do tej serii z dodatkiem (bo „Clariel” obiecuję sobie doczytać i ciągle jakoś się jeszcze nie zebrałam), żeby przetestować, jak tym razem będzie mi się czytało :-). Ale rozumiem zamierzenie, sama z seriami mam podobnie :-).

        • Tak, też coś widziałam, że ma być jeszcze jeden tom. Jakoś tak udało mi się zebrać tę serię półdarmo, więc szkoda byłoby nie skorzystać 😀 Dwa tomy mam za darmo, z wymiany książkowej, a dwa kolejno za 15 i 10 zł, widać to było książkowe przeznaczenie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s