Cykl „Szpiedzy” A. Makowski

Autor: Aleksander Makowski

Tytuł: Bez przebaczenia / Bez sumienia / Następne pokolenie

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 488 / 424 / 528

Rok pierwszego wydania: 2015 / 2015 / 2016

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Czytam opasłe tomiska (488 / 424 / 528 stron), Klucznik (Rodzinne historie)


Przeciętny człowiek nie wie zbyt dużo o wielkiej polityce (choć mam wrażenie, że w Polsce każdy zdaje się sądzić inaczej): obce są mu mechanizmy władzy, układy, jakie rządzą tym światem i motywacje ludzi znajdujących się na szczycie. W jaki sposób konkretny człowiek zostaje prezydentem Ameryki? Kto ma wpływ na to, jakie decyzje, znaczące dla całego kraju, a czasem rozciągające się poza jego granice, taka osoba podejmie? Tutaj niepodzielnie rządzą pieniądze i znajomości, a długi wdzięczności dla jednych są święte, a dla innych… cóż, niekoniecznie. Gdy jest się agentem i posiada się ważne informacje, tylko w gestii poinformowanego leży, komu je sprzedać i za ile. Taki brudny, bezwzględny świat opisuje Aleksander Makowski w sensacyjnej serii Szpiedzy, na którą składają się książki: „Bez przebaczenia”, „Bez sumienia” i „Następne pokolenie”.

372699-352x500To miała być kolejna rutynowa akcja. Kobieta i mężczyzna mieli skontaktować się z pewną osobą, by przekazać jej ważkie informacje. Miejsce wydawało się bezpieczne, a okolica sprawdzona, jednak zanim doszło do kontaktu, mężczyzna dostał sygnał, że wykryto jakieś zagrożenie i akcję należy odwołać. W tym świecie trzeba być ostrożnym i posłusznym, więc Dominik się wycofuje. Nie przewidział jedynie, że do kontaktu między nim a Janem Ratzem i Inez już nigdy nie dojdzie, bowiem gdy para wychodzi z hotelowego lobby i wsiada do samochodu, w pojazd uderza rozpędzona śmieciarka. Pasażerowie samochodu giną na miejscu. Wszystko wygląda na wypadek, ale Dominik wie, że w ich świecie, świecie agentów FBI, CIA, KGB, Mosadu i innych służb specjalnych, nie ma czegoś takiego jak przypadek. Postanawia za wszelką cenę odkryć, kto stoi za śmiercią tych dwojga i dlaczego zginęli. Poprzysięga zemstę, bo Dominik nie wybacza.

418308-352x500Na szczęście dla niego, zna różnych ludzi, którzy mogą mu pomóc. I tak krzyżują się ścieżki osób, które w innej sytuacji prawdopodobnie nie połączyłyby sił: były esesman Gerard, agent CIA Harry, polski pułkownik Szulc i związana z Mosadem Dolores to tylko niektóre postaci, które pomagają polskiemu przemytnikowi w akcie wendety. A przeciwnik jest nie byle jaki: to wpływowa rodzina Van Vertów, ludzi niezwykle bogatych i potrafiących pociągać za odpowiednie sznurki. Van Vertowie znają kogo trzeba i mają realny wpływ na największych polityków Ameryki. Czy Dominik poradzi sobie z taką potęgą?

W tomie drugim akcja wyraźnie przyspiesza. Po lekko ospałym rozpoczęciu serii, gdzie Aleksander Makowski wprowadzał powoli kolejnych bohaterów, przedstawiając czytelnikowi dość dokładnie ich wywiadowcze losy, w „Bez sumienia” akcja pędzi, wątki się intrygująco rozwijają, a cała intryga się zapętla i naprawdę jest w stanie przyprawić o zawrót głowy. Spiski, zdrady, porwania, machlojki na najwyższym szczeblu władzy, zabójstwa na zlecenie – to wszystko możecie znaleźć w trylogii Szpiedzy. Aż włos się na głowie jeży, gdy się pomyśli, że wielka polityka naprawdę tak wygląda, a nie wątpię, że Makowski inspirował się realnymi wydarzeniami i prawdziwymi układami i spiskami.

469252-352x500„Następne pokolenie” jest godnym zakończeniem cyklu. Tu prym wiedzie młode pokolenie, które mści się za krzywdy, jakie spotkały ich rodziców. Mężczyźni wspierani są oczywiście przez doświadczonych członków rodu, lecz nadchodzi czas, by to oni przejęli stery w odwiecznej grze o wpływy i pieniądze. Jak można było przewidzieć, jedni radzą sobie lepiej, a inni gorzej. Kto ostatecznie zwycięży w grze? Czy Dominikowi i jego ekipie uda się pogrążyć rodzinę Van Vertów? Czy ogień zemsty wreszcie wygaśnie czy też będzie się tlił, nieskończony, niewyczerpany, wieczny?

Muszę przyznać, że początkowo trochę się gubiłam w mnogości bohaterów oraz ich wzajemnych powiązaniach. Był taki moment, że miałam wrażenie, iż każdy pracuje z każdym, bowiem podwójnych agentów i osób, które sprzedają swoje informacje za odliczoną gotówkę u Makowskiego nie brakuje. Jednak seria broni się jako całość, a w drugim i trzecim tomie wszystkie wątki zgrabnie się splatają, wzbudzając podziw czytelnika. Widać, że Aleksander Makowski, który działał w polskim wywiadzie i o którego starało się FBI, wie o czym pisze. Ogromne zaplecze i doświadczenie pisarza powodują, że czytając książkę nieomal wierzy się, że wszystkie opisywane wydarzenia są prawdziwe, nie zaś wymyślone przez autora. Z pewnością duży wpływ ma na to fakt, że fabuła jest silnie osadzona w rzeczywistości i wiele w niej wydarzeń, które czytelnik kojarzy z kart historii (chociażby zabójstwo prezydenta Kennedy’ego). Trylogia Szpiedzy to kawał porządnej sensacji obficie podlanej politycznym sosem i suto doprawionej akcją. Gdy już zorientujecie się w układach, będziecie z fascynacją śledzić sieć intryg i powiązań, by razem z bohaterami zaprowadzić krwawą zemstę. Bo choć na całym świecie są ludzie bez sumienia, to jednak są też takie osoby, które trzymają się razem, i bez względu na to, czy chodzi o stare pokolenie czy nowe, wyznają jedną zasadę: bez przebaczenia. Bo przebaczenie jest niemożliwe. Jedyną dopuszczalną karą jest śmierć.

5/6 (ocena całości cyklu)

Za egzemplarze recenzenckie książek dziękuję wydawnictwu Czarna Owca:

indeks

Książki Aleksandra Makowskiego możecie zakupić w sieci sklepów Empik:

empik.com logo

Reklamy

10 thoughts on “Cykl „Szpiedzy” A. Makowski

  1. Pingback: Recenzje od A do Z | Książkowe światy - moje recenzje książek

  2. Pingback: Podsumowanie maja | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s