Podsumowanie BookAThonu (edycja: zima 2015)

Cześć! Jak wiecie, brałam udział w BookAThonie organizowanym przez Anitę z Book Reviews i Ewelinę Mierzwińską. Wczoraj szalony czytelniczy maraton dobiegł końca – jak sobie poradziłam? Zapraszam na podsumowanie.

grafika

Wyzwanie 1 – Książka z czymś czerwonym na okładce: Mój wybór padł na „Świat lodu i ognia” George’a R.R. Martina, Elio M. García JR i Lindy Antonsson. To nie był dobry pomysł. Choć książka ma wiele ilustracji, równocześnie cechują ją też maleńkie literki przy dużym formacie stron. I choć była ogromnie ciekawa, nie nadaje się do tak szybkiego czytania. W ten sposób już pierwszego dnia maratonu dorobiłam się zaległości.

Moja ocena: 8/10

ZALICZONE √

Wyzwanie 2 – Przeczytaj książkę z listy 100 tytułów BBC: Bram Stoker i „Dracula”. Ach, co to była za pyszna książka! Dlaczego ja ją przeczytałam dopiero teraz?! Ale za to właśnie kocham BookAThon – pozwala wziąć do ręki książki, które czekały na lekturę latami 😀

Moja ocena: 7/10

ZALICZONE √

Wyzwanie 3 – Szkolna lektura, której nie przeczytałeś: Jak już wspominałam, czytałam wszystkie szkolne lektury (choć w niektórych przypadkach było to bolesne…). Wybrałam więc książkę, która teraz jest na listach lektur, ale za moich czasów jej nie było, czyli „W 80 dni dookoła świata” Juliusza Verne’a. Książeczka krótka, ale niestety mnie nie porwała. Koncept był ciekawy, ale mam wrażenie, że tam prawie nic się nie działo…

Moja ocena: 5/10

ZALICZONE √

Wyzwanie 4 – Tytuł, który zdobył nagrodę literacką: „Gwiazdozbiór psa” Petera Hellera został wyróżniony wieloma nagrodami. I słusznie, bo to świetna powieść! Najpierw nie umiałam się w nią wgryźć z powodu języka, a potem… Potem przepadłam. Cudo ❤ Do wzruszania się i przeżywania.

Moja ocena: 8/10

ZALICZONE √

Wyzwanie 5 – Przeczytaj książkę, którą wybrała dla Ciebie inna osoba: Postawiłam na zachwalany przez wielu blogerów „Osobliwy dom pani Peregrine” Ransoma Riggsa, ale tu już właśnie skończył mi się czas… W trakcie BookAThonu dotarłam do 40 strony. Oczywiście będę kończyć już poza wyzwaniem 😉

Moja ocena

NIEZALICZONE ×

Wyzwanie 6 – Przeczytaj książkę polskiego autora: Wybrałam „Więcej czerwieni” Katarzyny Puzyńskiej. Niestety będzie musiała trochę poczekać, ale na pewno niezbyt długo, bo jestem okropnie ciekawa, co słychać w Lipowie!

Moja ocena

NIEZALICZONE ×

Wyzwanie 7 – Przeczytaj w czasie BookaThonu co najmniej 1500 stron: Czy się udało? 329 + 450 + 172 + 358 + 40 (kawałek „Osobliwego domu (…)”) = 1349. So close!

NIEZALICZONE ×

Zaliczyłam 4/7 zadań i jestem z siebie całkiem zadowolona. To była pyszna zabawa! 😀 A jak Wam poszło wyzwanie?

Reklamy

22 thoughts on “Podsumowanie BookAThonu (edycja: zima 2015)

  1. Ja wiem, że Bookathon to nie moje progi, ale… W jego trakcie przeczytałam sobie Harry’ego, on zawsze dobrze wjeżdża podczas choroby. A Tobie gratuluję, w końcu 4/7 to i tak więcej niż połowa! 😀

  2. Przeglądam sobie blogi/vlogi i dochodzę do wniosku, że na wyzwaniu numer 5 najwięcej osób poległo- w tym i ja xd Co do książek, jakiś czas temu czytałem Gwiazdozbiór Psa i cieszę się, że Ci się spodobał 🙂

    • Brawo 😀 Ja też na to liczę co do siebie – w zeszłej edycji zaliczyłam 3,5 zadania na 7, teraz 4/7, więc już idzie ku lepszemu 😉 Myślę, że kluczowy jest dobór książek.

  3. Bardzo dobry wynik. Mi udało się przeczytać tylko 2 i pół książki ale tak jestem zadowolona bo czytałam więcej niż zwykle. Teraz niewykonane zadania i nieprzeczytane książki oczywiście kontynuuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s