Podsumowanie listopada

Hej ho! Przybywam do Was dzisiaj z podsumowaniem miesiąca. Trwa BookAThon, mierzę się z pierwszym zadaniem, ale to jeszcze nie powód, by nie przypomnieć sobie, co przeczytałam w listopadzie i jakie książki do mnie zawitały. Choć staram się ciągle kupować mniej, Śląskie Targi Książki nie ułatwiły mi zadania. Rosną również stosiki recenzenckie. Dobrze, że planuję kupić po Nowym Roku drugi regał 😀

Podsumowanie miesiąca

Przeczytane lektury:

Przeczytanych/zrecenzowanych: 12/6 (spodziewajcie się jeszcze recenzji Flawii)

Polskich/zagranicznych: 6/6

Beletrystycznych/popularnonaukowych: 9/3

Średnia ocen (na podstawie gwiazdek na serwisie Lubimy Czytać): 6,3

Najlepsza/najgorsza: „Wróżenie z wnętrzności” i „Wilki”/”Niebko”

Nowości na półkach

DSC_0004

Na początek kilka recenzenckich:

  1. „Ewangelia według Lokiego” Joanne Harris (wydawnictwo Akurat) – jestem ogromnie ciekawa jak z powieścią fantasy poradzi sobie autorka „Czekolady”.
  2. „Drobne występki w czasach obfitości” Matthewa Kneale’a (wydawnictwo Wiatr od morza) – zachwyciłam się jego „Anglikami na pokładzie”, teraz okaże się, czy i zbiór opowiadań przypadnie mi do gustu.
  3. „Moja walka” tom trzeci Karla Ove Knausgårda (wydawnictwo Literackie) – czyli kolejna część intymnych zwierzeń pisarza. Poprzednie dwa tomy wyjątkowo przypadły mi do gustu.
  4. „Proces diabła” Adriana Bednarka (wydawnictwo Zysk i S-ka) – mroczny thriller prawniczy? Czemu nie? Ostatnio gustuję w tego typu powieściach.
  5. „Śmierć frajerom” Grzegorza Kalinowskiego (wydawnictwo Muza) – właśnie ją czytam. Przyciągnęła mnie tym, że akcja toczy się w Warszawie na początku XX wieku. Póki co jestem koło 100 strony i trochę gubię się w bohaterach, zobaczymy, co będzie dalej.

DSC_0006

  1. „Feed”, „Deadline”, „Blackout” Miry Grant (wydawnictwo SQN) – nie powiem, maczała w tym palce pewna Wiedźma… Książki kupiłam w promocyjnej cenie (60 zł za pakiet) u przemiłego pana Szymona z SQN-u na Śląskich Targach Książki.
  2. „Żółte ptaki” Kevina Powersa (wydawnictwo Insignis) – „przejmująca historia przyjaźni i straty”, opowieść o wojennej traumie… Przyznam, że jestem ciekawa! Książka wylosowana na spotkaniu blogerów po Śląskich Targach Książki.
  3. „Antipolis” Tomasza Fijałkowskiego (wydawnictwo Czwarta Strona) – fantasy, dookoła którego chodzę już od czasu Targów Książki w Warszawie. Wreszcie w moich rękach dzięki losowaniu na spotkaniu blogerów.
  4. „Pątnicy z Macierzyzny” Mariana Pankowskiego (wydawnictwo Ha!art) – ostatnia wylosowana książka, zdobyta metodą pod tytułem „A co tam, wrzucę los” 😉 Ciekawa jestem, czy mi się spodoba.
  5. „Rok szczura. Widząca” Olgi Gromyko (wydawnictwo Papierowy Księżyc) – prezent wygrany u cudownej Agnieszki z Obsesyjnej Biblioteczki ❤ Już dawno chciałam się zapoznać z twórczością Gromyko, teraz w końcu mam od czego zacząć!

Wyzwania

Czytam opasłe tomiska: 1 (31)

Klucznik: 4 (39)

12 książek na 2015 rok: 0 (4)

Okładkowe love: 2 (16)

Polski listopad Lolanty: 6

Polecam

Vlogi (tak sobie powoli ogarniam zaległości, ale wciąż nie jestem na bieżąco):

I w ten sposób dotarłam do końca podsumowania miesiąca. A co Wy ciekawego przeczytaliście w listopadzie? Jakie książki do Was zawitały?

Ja zmykam do czytania „Świata Lodu i Ognia” w ramach BookAThonu – trzymajcie za mnie kciuki 😀

DSC_0001

Advertisements

16 thoughts on “Podsumowanie listopada

  1. Wiele się u Ciebie działo w tym miesiącu. Kurcze 12 książek, chciałabym kiedyś tyle przeczytać w końcu miesiąca… Ciekawa jestem jak Ci się spodoba Gromyko, czekam z niecierpliwością na Twoją recenzję 🙂

    • Wiesz, Gromyko nie wiadomo kiedy się doczeka swojej kolejki, bo mam troszkę recenzenckich i tyle moich książek czeka na chwilę uwagi 😉 Ale że mam ostatnio ochotę na dobrą fantastykę, to może wcale nie naczeka się aż tak długo.

    • Niestety nie, zatkało mnie z podziwu i nie wiem, co powiedzieć 🙂 Napiszę Ci tylko krótko, że warto przeczytać i jak początkowo słowa Wita Szostaka stawiały mi opór, tak potem wciągnęłam się w magiczną opowieść Błażeja. Delikatna, oniryczna proza i bardzo dobra książka.

    • Zdecydowanie regał się przyda, bo książki mnożą się jak szalone 😀

      A co do „Procesu diabła”, autor sam do mnie napisał i faktycznie powieść zapowiada się ciekawie. Zobaczymy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s