BookAThon 2015: edycja zimowa

grafika

Grafika autorstwa Eweliny Mierzwińskiej

Cześć! Dziś chciałam Wam opowiedzieć kilka słów o BookAThonie, którego zimowa edycja zacznie się już niebawem, bo w poniedziałek 30 XI. Na czym polega BookAThon? To książkowe wyzwanie, które trwa tydzień. Do każdego dnia (poza ostatnim, którym jest dniem podsumowań) dopasowane jest jedno zadanie książkowe. Zadania można łączyć i dobrać na przykład dwa czy trzy tytuły do jednego punktu, a można do każdego przypasować inną książkę – wybór należy do Was 😀 BookAThon organizują Anita z vloga Book Reviews oraz Ewelina z bloga i vloga Ewelina Mierzwińska.
A oto jakie wyzwania zaplanowały dziewczyny:

zadania

A jakie książki dobrałam do poszczególnych dni? Zobaczcie sami:

Poniedziałek, 30 XI: Książka z czymś czerwonym na okładce. G.R.R. Martin, Elio M. García JR, Linda Antonsson „Świat Lodu i Ognia” (329 stron).

DSC_0053

Wtorek, 1 XII: Przeczytaj książkę z listy 100 tytułów BBC. Bram Stoker „Dracula” (450 stron).

DSC_0054

Środa, 2 XII: Szkolna lektura, której nie przeczytałeś. Juliusz Verne „W 80 dni dookoła świata” (172 strony). / Czytałam wszystkie lektury szkolne – taka byłam pilna, a co! – więc wybrałam książkę, która za moich czasów nie była lekturą, a teraz jest.

DSC_0052

Czwartek, 3 XII: Tytuł, który zdobył nagrodę literacką. Peter Heller „Gwiazdozbiór Psa” (358 stron). / Nie znalazłam dokładnej informacji, jaką nagrodę zdobył, ale doczytałam, że książka jest „obsypana mnóstwem literackich nagród”, więc mam nadzieję, że to się liczy 😉

DSC_0055

Piątek, 4 XII: Przeczytaj książkę, którą wybrała dla Ciebie inna osoba. Ransom Riggs „Osobliwy dom pani Peregrine” (343 strony). / Takie malutkie oszukaństwo, bo nikt mi teraz akurat tego nie wybrał, ale ileś osób mówiło mi „musisz to przeczytać!” 😀

DSC_0056

Sobota, 5 XII: Przeczytaj książkę polskiego autora. Katarzyna Puzyńska „Więcej czerwieni” (560 stron).

DSC_0057

Niedziela, 6 XII: Przeczytaj w czasie BookaThonu co najmniej 1500 stron. 329 + 450 + 172 + 358 + 343 + 560 = 2212 stron. Trzymajcie za mnie kciuki, bo łatwo nie będzie 😀

Ale pamiętajcie też, że w BookAThonie nie chodzi o gorączkowe czytanie, tylko o zabawę! Jak mówi Ewelina, rzecz w tym, by przez ten tydzień zmierzyć się z samym sobą i wolny czas, zamiast na telewizor czy komputer, poświęcić na czytanie.

Na koniec zostawiam Wam filmiki organizatorek, które tłumaczą o co chodzi w akcji i jakie książki przygotowały na konkursy towarzyszące wyzwaniu.

Anita:

Ewelina:

A czy Wy bierzecie udział w zabawie? Jeśli tak, pochwalcie się co zamierzacie czytać 🙂 Widziałam, że wiele osób do zadania z polskim autorem wybrało Mroza – nie powiem, cieszy mnie to 😀 I mam nadzieję, że jego książki spodobają Wam się choć w połowie tak, jak mnie ❤

Życzę Wam powodzenia i trzymam za wszystkich kciukasy!

Reklamy

19 thoughts on “BookAThon 2015: edycja zimowa

  1. To jest jedna z tych „zabaw”, które kompletnie nie brzmią dla mnie jak zabawa, tylko jak męka z zadyszką 😉 Nie cierpię czytania z musu i na czas, kojarzy mi się z lekturami szkolnymi. No i 7 książek w 7 dni to totalna abstrakcja dla mnie. Pomijam już to, że nigdy nie jestem w stanie sobie ustalić listy – kończę czytać książkę i wtedy na podstawie ochoty, nastroju etc. wybieram kolejną. Fascynuje mnie to zjawisko, ale kompletnie, absolutnie go nie jestem w stanie zrozumieć 😀

    • Aga, to tak jak ja z kolorowankami 😀 Piękne to, rysunki powstają cudne, ale jak o tym myślę, to… wydaje mi się to okropnie żmudne i stresujące! 😉

      Dla mnie BookAThon to fajna zabawa – można się raz sprawdzić i popróbować swoich sił. Ja po prostu robię tak, że w czasie wolnym, zamiast włączać komputer (tv i tak w sumie nie oglądam), przez ten tydzień tylko czytam, a że mam niezłe tempo, potrafię przeczytać całkiem sporo 🙂 Zobaczymy jak mi pójdzie tym razem.

      • (Wiesz, że nie krytykuję istnienia pomysłu, tylko piszę o swoim zdaniu, prawda? 🙂 )

        Ja dużo czytam, takie mam wrażenie, ale tu miałabym wrażenie, że muszę czytać na siłę, a tego nie trawię. No i choćbym nie wiem, co robiła, to po pracy nie przeczytam 1 książki dziennie. Tyle to ja nawet nie czytam zazwyczaj w czasie wolnym 🙂 Ale każdemu wg jego potrzeb.

  2. Też zamierzam spróbować, wybrałam już książki i czekam 😀 Mam nadzieję, że podołam 🙂 I w ogóle zdałam sobie sprawę, że na FB mam cię już od dawna, ale w blogrollu chyba nie 🙂

  3. Fajna zabawa 🙂 Jakbym była jeszcze na studiach to pewnie wzięłabym udział, ale teraz jak przeczytam 2 średniej długości książki to jestem z siebie mega dumna 😛 Też mam „Świat Lodu i Ognia” – to mi wygląda jak lektura na miesiące powolnego zaczytywania się 🙂 Życzę powodzenia!

  4. Ambitne plany 🙂 Sama wybrałam sobie kilka książek ale nie wiem czy dam rade tak czytać jedną dziennie, niedawno wróciłam do regularnego czytania po dłuższej przerwie. Będę się starała czytać w każdej wolnej chwili a najwyżej bookathonowe zadania przeciągnę na resztę dni w grudniu. Wiele z książek, które przedstawiłaś czekają na mojej liście do przeczytania ale muszą poczekać na kolejne miesiące. Życzę powodzenia w realizacji planów bookathonowych i miłej zabawy 🙂

    • Dziękuję i wzajemnie – baw się dobrze 🙂 Ja ostatnio też jedną książkę („Jeździec miedziany”) doczytywałam po czasie, bo się nie wyrobiłam. Wiadomo, nie chodzi o to, żeby gnać na upartego, tylko się sprawdzić i spróbować. Nie uda się, to też nie ma spiny 🙂

  5. Kiedyś chyba na Instagramie wspominałem Ci, że Świat Lodu i Ognia to bardziej encyklopedia, aniżeli powieść. Ja ją dość męczyłem i ciężko mi ją było czytać tak z godzinę, dwie – zwyczajnie ma się przerost informacji 😉
    Jestem ciekawy wrażeń z Gwiazdozbioru psa – sam go niedawno czytałem i bardzo dobra lektura.
    Powodzenia 🙂

  6. Jakoś nie wyobrażam sobie tego czytania na czas, już pomijając fakt, że nie wyobrażam sobie przeczytania 7 książek w siedem dni. Teoretycznie gdybym dobrze poszukała, mogłabym przeczytać choć co ma 1500 stron i spełnia wszelkie wymogi ale chyba i tak nie dałabym rady (chyba, że zamknę dziecko w szafie o będę jeść suchary :))
    Będę obserwować innych z ukrycia 🙂

  7. Pingback: Podsumowanie BookAThonu (edycja: zima 2015) | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s