CzytaMY – czyli jak podjęłam się pewnego wyzwania

Cześć i czołem! Dzisiaj tylko krótki, informacyjny wpis. Otóż podjęłam się pewnego ZADANIA – a kto ma mnie w znajomych na facebooku, mógł zauważyć, że poszukiwałam pilnie książki „Fight Club” Chucka Palahniuka. Niektórzy podejrzewali mnie o niecne plany lania kogoś po mordzie w piwnicy – tych pragnę uspokoić, że raczej nikogo bić nie zamierzam 😀 Zadanie jest innej natury. A opowiem o nim słowami pomysłodawczyni, Jarki z Jarkowych Bazgrołów:

Zapewne wielu z Was miało w swoim życiu moment, w którym poleciło komuś książkę lub ktoś polecił ją Wam. Jednak ilu z Was tak NAPRAWDĘ sięgnęło po rekomendowany przez rodzinę/znajomych/sąsiada itd. tytuł? Wstyd się przyznać, ale mi na przestrzeni kilku ostatnich lat nie zdarzyło się to zbyt często. (…)
Ponieważ ostatnio zachciało mi się zmienić ten stan rzeczy, stwierdziłam, że zrobię akcję. Bo wiadomo, jak już się coś publicznie ogłosi to wtedy TRZEBA, bo inaczej znów wyjdzie, iż się jest niekonsekwentnym (to ja! to ja!) i ma słomiany zapał (o to też o mnie!). Nie ma, że boli.

I w ten sposób Jarka poleciła książkę mnie, a ja Jarce. Ja, jak już mówiłam, będę czytać kultową powieść „Fight Club”:
fight-club-podziemny-krag-b-iext6169166
Natomiast Jarce zadałam do lektury… „Kasację” Remigiusza Mroza (kogoś zaskoczyłam? :D)
kasacja-b-iext28183379
Jestem OGROMNIE ciekawa zarówno własnych wrażeń, jak i oceny Jarki! Jeszcze w tym miesiącu możecie się spodziewać recenzji na naszych blogach 😀 To co? CzytaMY!
Untitled-2123
Advertisements

34 thoughts on “CzytaMY – czyli jak podjęłam się pewnego wyzwania

    • Też mi się ta akcja podoba 😀 Dziękuję za życzenia powodzenia, na razie czekam aż książka do mnie dotrze pocztą – obym zdążyła przeczytać w terminie 🙂

  1. Fajna akcja 🙂 Choć jak wrzucisz selfie z limem, to zacznę się zastanawiać… 😉 Fight Club jest świetny!
    Natomiast niezmiernie zaskoczył mnie Twój wybór lektury poleconej Jarce. Co Cię do tego skłoniło? 😀

        • Uch, nie strasz 😀

          Swoją drogą, ani nie widziałam filmu „Fight Club”, ani nie czytałam książki, także cieszę się, że akurat to mi Jarka wybrała 😀 Film muszę też w końcu niedługo zobaczyć 🙂

          • Oooo, to tym bardziej fajnie, że Cię Jarka namówiła. Jedno i drugie w tej kolejności będzie lepiej smakować 🙂 Ja niestety, najpierw widziałam film,.Dość dawno, ale wystarczyło, żebym oczyma wyobraźni widziała w książce aktorów 🙂

            • No, też będę pewnie widzieć aktorów, bo kojarzę kadry z filmu 😉 A książkę miałam zamiar przeczytać, ale dzięki Jarce szybciej to zrobię 😀

  2. O, a ja całkiem niedawno wchłonęłam Fight Club drogą douszną 😀 Czytał Szyc, rewelacja! Na pewno Ci się spodoba, świetna książka 🙂 A to znaczy, że nie tylko ty rozsiewasz dobre książki, Jarka też to zrobiła 😉

  3. Świetna akcja, w ogóle każda akcja, która zmusza człowieka do skupienia się na już poleconych albo zdobytych książkach jest dobra, bo kurzą się biedne na półkach, a właścicielka czyta nowe nabytki;p

    • Hehe, dokładnie, chyba każdy nieuleczalny książkoholik to zna 😉

      Ja akurat „Fight Clubu” nie miałam, musiałam sobie załatwić pożyczkę, ale nie zmienia to faktu, że książkę od dawna chciałam przeczytać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s