Podsumowanie maja

Hej ho! Nadszedł czas na podsumowanie miesiąca 😀 Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo je lubię, bo jeśli chodzi o książki to lubię mieć wszystko wyliczone i zbadane 😉 Od razu Wam powiem, że maj obfitował w KSIĄŻKI – to znaczy książki nabyte, bo tych przeczytanych, jak na mnie, nie było wcale tak dużo. W każdym razie WTK + urodziny + wizyta w antykwariacie Kocham Książki + recenzenckie + zakupy na wyprzedażach u blogerów + wymianka w mojej bibliotece + niespodziewane prezenty… = WIELKI. OGROMNY. STOS. Ale najpierw garść podsumowań.

Podsumowanie miesiąca

Przeczytane lektury:

Przeczytanych/zrecenzowanych: 9/6

Polskich/zagranicznych: 1/8

Beletrystycznych/popularnonaukowych: 5/4

Średnia ocen (na podstawie gwiazdek na serwisie Lubimy Czytać): 6,9

Najlepsza/najgorsza: „To ja, Malala”/”Dying Light. Aleja koszmarów”

Nowości na półkach

Ufff, no i teraz będzie! Najpierw niewinnie wrzucę zdjęcie recenzenckich…

recenzenckie maj

  • „Przebaczenie” L. Osborne (od wydawnictwa Znak Literanova) – zaintrygował mnie blurb, mam nadzieję, że środek jest równie dobry…
  • „Znalezione, nie kradzione” S. King (od wydawnictwa Albatros) – czytałam „Pana Mercedesa” i choć zdecydowanie wolę starego, horrorowego Króla, to nawet takie jego wydanie fascynuje mnie na tyle, by sięgnąć po kontynuację…

A teraz… fanfary… Stosisko! Szaleństwo 😀

stosidło majowe

Ufff, zaczynamy wyliczanie 😀

  • „Sońka” I. Karpowicz (Wydawnictwo Literackie) – kupiona po świetnym spotkaniu autorskim. Mam autograf!
  • „45 pomysłów na powieść” K. Varga (wydawnictwo Czarne) – lubię tego pana, lubię jego zgryźliwe powieści. Zgarnęłam więc tę książkę z wymianki bibliotecznej.
  • „Wysłanniczka” S. Miller (wydawnictwo Muza) – zapowiada się ciekawy thriller, więc też zgarnęłam z wymianki.
  • „Wojna końca świata” M. Vargas Llosa (wydawnictwo Znak) – bo Llosa to gwarant dobrych historii. Ostatnia książka z bibliotecznej wymianki.
  • „Temat na pierwszą stronę” U. Eco (wydawnictwo Noir sur Blanc) – cudowny prezent urodzinowy od moich teściów.
  • „Mądrości Shire” N. Smith (wydawnictwo SQN) – przewiduję miłą rozrywkę dla fanów uniwersum Tolkiena. Ta i kolejne cztery książki to efekt zakupów w antykwariacie Kocham Książki.
  • „Cmętarz zwieżąt” S. King (wydawnictwo Prószyński i S-ka) – czyli ponoć Król w najlepszym wydaniu!
  • „Dzicy detektywi” R. Bolaño (wydawnictwo Muza) – jak Olga z Wielkiego Buka coś poleca, to trzeba to sprawdzić 😀
  • „Betonowy pałac” G. Grzegorzewska (Wydawnictwo Literackie) – a to znowu polecała Marlena z Obsesji Czytania.
  • „Ziemiomorze” U. Le Guin (wydawnictwo Prószyński i S-ka) – piękna cegła i mój przedmiot pożądania
  • „Wielka księga potworów” t. 1 i 2 aut. zbiorowy (wydawnictwo Fabryka Słów) – szalony i bardzo miły prezent od Hasacza ❤
  • „Walka Sylfa” L.J. McDonald (wydawnictwo Amber) – jw.
  • „Rogi” J. Hill (wydawnictwo Prószyński i S-ka) – po doskonałym „NOS4A2” mam chrapkę na więcej!
  • „Biblioteka cieni” M. Birkegaard (wydawnictwo Świat Książki) – książka o książkach. Czy trzeba doprawdy dodawać coś więcej? 😀
  • „Krzyk pod wodą” J.Ø. Gerlow, O. Tornbjerg (wydawnictwo Insignis) – prezent od kochanej Marty z Książkoholizmu ❤
  • „Cyrk nocy” E. Morgenstern (wydawnictwo Świat Książki) – dobre opinie, cudna okładka i ten magiczny klimat… Cóż, uległam 😀
  • „Cisza w Pradze” J. Rudiš (wydawnictwo Książkowe Klimaty) – od jakiegoś czasu obiecywałam sobie, że pożrę coś tego wydawnictwa, więc kupiłam tę książkę na WTK.
  • „Fortuna i namiętności: Klątwa” M. Gutowska-Adamczyk (wydawnictwo Nasza Księgarnia) – kto mnie namówił? Czy Was zdziwię, jeśli powiem, że Olga? 😀
  • „Wiadomość” T. Jansson (wydawnictwo Marginesy) – a tu znów nikt mnie namawiać nie musi, bo Jansson to marka sama w sobie.
  • „Masakra” K. Varga (wydawnictwo Wielka Litera) – lubię Vargę, lubię słowo „masakra”, a Varga lubi moje imię 😉
  • „Muminki” T. Jansson (wydawnictwo Ene Due Rabe) – cudny komiks, którego taka miłośniczka sympatycznych trolli jak ja nie mogła odpuścić!
  • „Fabryka absolutu” K. Čapek (wydawnictwo Dowody na Istnienie) – zapomniałam dać tę książkę do zdjęcia. Polecana przez Owieczkę, a to kolejna osoba, której gustowi ufam.

Koniec! Poszalałam totalnie. 24 książki?! W czerwcu zdecydowanie nie będę tyle kupować. Choć… Jedna paka już na mnie czeka na poczcie, a do tego zapowiada się festiwal Czas na Książki w Ząbkowicach…

Wyzwania

Z literą w tle: 0 (6)

Czytam opasłe tomiska: 2 (15)

Klucznik: 5 (24)

12 książek na 2015 rok: 0 (2)

Okładkowe love: 0 (5)

Kończymy serie (wyzwanie miesiąca Lolanty): 3. Dobra, nie skończyłam, ale w każdym razie czytałam kolejne części serii – jeden tom cyklu o Harrym Hole i dwa tomy Jeżycjady (niewyszczególnione w zestawieniu, bo czytam je po raz drugi).

Polecam

  • Faza na Twardocha nie mija (a raczej rośnie). Lubię słuchać tego faceta tak samo, jak czytać jego książki. Polecam Wam utrzymany w luźnym tonie, ale wciąż mądry wywiad, który przeprowadził z nim Łukasz Jakóbiak. A potem możecie zatonąć w morzu jutubowych odnośników jak ja… (Pozdrawiam Hasacza!)

Oj, kończę i lecę czytać! Po raz pierwszy w życiu czuję się przytłoczona tym, ile książek do mnie przybyło… 😉

Reklamy

43 thoughts on “Podsumowanie maja

    • Na „Cmętarz…” mam już chrapkę od dłuższego czasu, a że tego w mojej, dość dobrze zaopatrzonej w Kinga, bibliotece nie było – musiałam kupić 😉

  1. Stos jest imponujący !!
    „Cmętarz zwierząt” Kinga świetny – król w najlepszej formie – jest mrok, makabra i wędrówka w głąb najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy. Polecam zdecydowanie 🙂
    Odliczam dni do premiery „Znalezione nie kradzione”. „Przebaczenie” też wydaje się ciekawe, poczekam na Twoją recenzję. Pozostaje mi życzyć równie udanego czerwca !

    • Ten stos mnie przeraża 😀

      Właśnie o „Cmętarzu…” słyszałam tak dobre opinie, że wprost nie mogłam go nie zdobyć 😀

      Dzięki za życzenia! Ale jednak mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu tak nie poszaleję z zakupami 😛

  2. wspaniałe lektury i plan na kilka tygodni widze 😀 Ziemiomorze święte wydanie, tylko nie wiem czy poręczne, ja czytałem w wydaniu Phantom Press i były cienkie hehe ale chyba nie doczytałem całości więc musze kiedyś jeszcze raz to przerobić 😀

    • Mnie się też wydaje, że nie przeczytałam jednego tomu, bo w bibliotece go brakowało. A teraz mam całość ❤
      A co do stosidła… Musiałabym się zabunkrować w domu na co najmniej 3 miesiące, żeby to ogarnąć 😀

  3. Dla takich stosów warto żyć!:P Za mną „Sońka”, „Wiadomość” i „Mądrości Shire”, a w kolejce czeka najnowsza książka Gutowskiej-Adamczyk 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s