#Nawyki czytelnicze TAG

Witajcie w ten piękny dzień! Mam nadzieję, że u Was też jest tak słonecznie jak w Bytomiu 😀 Dziś opowiem Wam co nieco o moich czytelniczych nawykach. Gotowi?

01. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Tak – i jest to moje łóżko. Właściwie w mieszkaniu czytam tylko tam, bo po prostu jest mi najwygodniej oddawać się lekturze leżąc na boku i podpierając się łokciem (choć muszę przyznać, że po kilkugodzinnym maratonie czytania przestaje to być takie wygodne).
czytamy
Może gdybym miała miękki fotel to czytałabym na nim – niestety w moim pokoju mam tylko jedno siedzisko i nie jest ono specjalnie komfortowe, szczególnie od kiedy kot przerobił je na swój drapak – mój bujak z liści bananowca z Ikei potrafi teraz podstępnie wkłuć się w siedzenie wystającymi drzazgami. Oj, muszę w końcu kupić jakąś miękką pufę-poduchę albo coś! Tylko czy kot się nie obrazi? 😀
02. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru? 
Zakładki. Zawsze zakładki ❤ Mam ich mnóstwo, przechodzę różne fazy w roku, gdy dana zakładka staje się tą ukochaną i najczęściej używaną. Ostatnio jest to kotek od Marleny z bloga Obsesja Czytania 😀 Ale czasem też dobieram zakładkę do gatunku książki, jaką aktualnie czytam.
11039201_10206276762661629_2240195580114990432_n10606545_291094637748820_7406662922383582587_n10413436_309013235956960_8651472726527560974_n10409094_369259219932361_2454633144946620303_n10731166_328094244048859_5437242588793328759_n
Jestem zakładkoholikiem i zbieram oryginalne zakładki, więc jeśli mi jakąś podarujecie, na pewno bardzo się ucieszę 🙂
03. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Zawsze muszę przynajmniej dojść do końca strony, to takie minimum – inaczej nie połapałabym się następnym razem, gdzie skończyłam czytać. Lubię odkładać książkę w momencie skończenia się rozdziału lub jakiejś większej części. Z tego powodu nie przepadam za powieściami, które są pisane „jednym cięgiem”, bez żadnego podziału. Często, gdy odłożę książkę, przez następne kilka akapitów nie umiem się potem odnaleźć w danej historii.
04. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?
Zwykle piję jakiś sok lub wodę mineralną – i to nie tylko podczas czytania, bo ja w ogóle muszę zawsze mieć coś pod ręką przez cały dzień 🙂 W zimie lubię pić herbatę, kawę czy gorącą czekoladę. Czasem, ale rzadko, zdarza się, że napiję się do lektury lampki wina.
10174933_10206547642473455_8464138278379054964_n10403214_10206520206667577_3183699904579176050_n
Jak widać, lubię też coś pogryzać. Jestem tym typem czytelnika, który je przy książce (oczywiście staram się jej nie pobrudzić). Śniadania i kolacje przy lekturze? Jak najbardziej! Poza tym lubię spałaszować jakąś słodką bądź słoną przekąskę 😀
05. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania? 
Definitywnie – nie. Idealnie jest, gdy mogę czytać w ciszy. Muzyka cichutko brzęcząca w tle przejdzie, ale chodzi właśnie o to, bym nie zwracała na nią uwagi, więc nie nazwałabym tego „słuchaniem”. Tym bardziej nie byłabym w stanie jednocześnie oglądać filmu i czytać książki, bo zapewne nie umiałabym się skupić ani na jednym, ani na drugim.
a04b1c93052e1ea72044d0ab4cdca0fd
Szczególnie, jak by leciał „Janosik” 😀 Hmm, oglądać młodego Perepeczkę czy czytać? Wybaczcie, od wczoraj mam fiksację na młodego Perepeczkę i musiałam tu wcisnąć to foto 😀 To znaczy fiksację mam już od dłuższego czasu, ale wszystko przez ten post Justyny z Bookeriady…
perepeczko
06. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?
Kiedyś czytałam jedną i dopiero po skończeniu jej zabierałam się za drugą, ale od czasu studiów czytam po kilka tytułów naraz. Po prostu na polonistyce chcąc czytać TYLKO JEDNĄ książkę, musiałabym poprzestać na tych z listy lektur, bo ciągle trzeba było coś czytać, no a chciałam przecież wziąć się również za coś lżejszego. Od tej pory czytam po 3-4 książki w jednym czasie. Na przykład aktualnie są to: „1001 książek, które musisz przeczytać” P. Boxalla, „Czterdzieści zasad miłości” E. Shafak, „Encyklopedia gender. Płeć w kulturze” oprac. zbiorowe (to w domu) oraz „Ja, kobieta” C. Diaz, którą podczytuję sobie na przerwach w pracy 🙂 A może niedługo dojdzie do tego jeszcze godne zbiorzysko Lovecrafta „Zgroza w Dunwitch i inne przerażające opowieści”, bo Olga wciąż namawia, żebym skubała sobie po kilka opowiadanek 😀
07. Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek?
Głównie w domu, ale nie tylko. Jak pisałam powyżej, czytam też na przerwach w pracy. Czasem czytam podróżując komunikacją miejską, ale wtedy zwykle wybieram czytnik (jest po prostu lżejszy). Przyznam, że więcej czytałam poza domem gdy studiowałam – wtedy często wypełniałam okienka pomiędzy zajęciami pochłanianiem kolejnych stron 🙂
08. Czytasz na głos, czy w myślach?
Zawsze w myślach, bo po prostu tak jest szybciej. Czasem czytam na głos jakiś ciekawy fragment mojemu T., ale ogólnie szkoda mi czasu na powolne czytanie na głos, bo tyle ciekawych książek czeka!
10994044_10206235830878360_6408727387079261508_n
09. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Nigdy, to dla mnie zbrodnia na książce. W przeszłości parę razy zdarzyło mi się zajrzeć na koniec książki i popsuć sobie niespodziankę, a potem byłam sama na siebie zła, bo straciłam połowę przyjemności z czytania. Nie omijam też fragmentów, nawet znienawidzonych przez większość uczniów opisów przyrody w „Nad Niemnem” Orzeszkowej 😛 Przeczytałam, nie bolało, żyję 😀
10. Czy zginasz grzbiet książki?
W życiu. Staram się delikatnie obchodzić z tym, co czytam, tym bardziej, jeśli książka nie jest moja. Nigdy nie kładę książki grzbietem do góry, bo boję się, że się połamie i wypadną z niej kartki – szczególnie, jeśli to wydanie klejone (swoją drogą, nie cierpię ich, tak łatwo się rozpadają!).
I to prawie wszystko, ale ale! Są jeszcze nominacje 😀 Czyje odpowiedzi chciałabym poczytać?

Czekam na Wasze odpowiedzi! 😀

Reklamy

31 thoughts on “#Nawyki czytelnicze TAG

  1. Bardzo lubię takie wpisy, które potrafią nieźle rozładować napięcie, a jednocześnie sporo nowego o właścicielu bloga powiedzieć 😀 Ja też zbieram wszystkie zakładki a Perepeczkę, szczególnie z młodości lubię 🙂

  2. Ha! Podejmuję się wyzwania! 😀 Prześwietny TAG i cieszy mnie bardzo, ale jest taka możliwość, że moja odpowiedź pojawi się dopiero w maju – ale obiecuję, że się pojawi 😀
    ZAKŁADKI! ❤ I janosikowa fantazja – niezwykle mnie cieszy 😀

    • A myślałam, że Ty, jako stwór morski, wolisz postać jakiegoś marynarza albo pirata 😀 No ale Janosik ❤ ❤ ❤
      Ogromniaście się cieszę, że też odpowiesz na pytania 😀 Może być maj, wiem, że Ty masz usystematyzowane b/vlogowe plany i wcześniej możesz się nie wyrobić 😀

  3. Ha! widzę, że Janosik Cię zawojował 😀 Ale cóż, nie dziwię się. Ostatnio przypadkiem trafiłam na ten serial w TV, jak byłam w Polsce i też nie mogłam oczu oderwać 😉
    Piękna kolekcja zakładek! Może kiedyś zrobisz osobny wpis na ich temat, może niektóre mają jakąś ciekawą historię…??

    • Hmm, musiałabym się zastanowić czy mają jakąś ciekawą historię, ale w sumie pomysł jest fajny, może zrobię taką notkę 😀
      A Janosik… No cóż mogę powiedzieć, mmm… 😀 ❤

  4. Mamy sporo podobnych zachowań czytelniczych, Karolajno! (: A co do punktu 9. to ostatnio rozwaliła mnie moja teściowa. Powiedziała, że czasem jak czyta kryminały, to najpierw czyta ich zakończenie, by wiedzieć, co się stanie. Takie zabójstwo całego sensu książki… Nie pojmuję tego (:

  5. Ile zakładek! I jakie piękne! ❤
    (Janosika oglądałam kilka razy, zawszez przyjemnością, ale nie kojarzę, żebym kiedykolwiek widziała ostatni odcinek serialu – do tej pory nie dane mi było go zobaczyć)

  6. Ale fajnie tak poczytać o Twoich nawykach 🙂 Mogę porównać do siebie kilka rzeczy – np. zakładki. Miałam podobnie, ale ostatnio za zakładkę służy mi pierwszy lepszy świstek papieru. Karygodne 😉 No i pewnie już od dawna wiesz, ze uwielbiam czytać podczas śniadania 😀 Czyli jedzenie jak najbardziej wskazane! Picie tym bardziej 😀

    A ja bym chciała zadać Ci pytanie od siebie 🙂 Jak to się dzieje, że czytasz tak…szybko? W sensie: udaje Ci się przeczytać tyle książek w miesiącu, a przecież też pracujesz. Mi się nie udaje 🙂 Więc musisz mieć metodę. Jakieś szybkie czytanie?

    • Hmm, nie wiem co Ci powiedzieć, bo nie mam żadnej magicznej metody 😉 Po prostu codziennie czytam, przeważnie po kilka godzin, np. od 16 (z małymi przerwami) do 23. Może przez to, że czytam sporo odkąd posiadłam tę umiejętność, teraz udaje mi się szybciej lecieć przez tekst (oczywiście ze zrozumieniem)? Nie wiem co to za magia, przykro mi 😀
      Aaa, no i cieszę się, że tag Ci się podobał ❤

      • Oj, to zazdroszczę Ci bardzo, że masz czas po pracy tyle poświęcić czytaniu 🙂 Ja niestety mam tyle obowiązków (plus często dodatkowej pracy), że jak uda mi się dwie pełne godziny poczytać, to już sukces 😉 A z tą umiejętnością, to chyba ma tak każdy z nas, czytających. No, ale uchyliłaś już rąbka tajemnicy jak to z Tobą jest, więc już trochę rozumiem 😀

  7. 2-6 oraz 8 i 10 – mam takie same nawyki. Tramwaj to dobry sposób na szybkie przeczytanie tych kilku (niestety w moim przypadku nie więcej, bo trasa dosyć krótka) stron. Ale gdy wiem, że czeka mnie dłuższa trasa, to włączam czasami audiobooki.
    Podobnie jak ty, ja również nie przepadam za zaginaniem roków itp., ale jeżeli jakaś pozycja jest bardzo dobra, to ołówkiem (i tylko ołówkiem) podkreślam interesujące mnie fragmenty. Dodatkowo używam kolorowych karteczek do zaznaczania stron.

    • Tak, ołówek też jest u mnie dopuszczalny, choć ostatnio przerzuciłam się na kolorowe karteczki. Przyklejam je tam, gdzie zaczyna się interesujący mnie cytat i ołówek jest już niepotrzebny 😉

  8. Pingback: Moja mała mania i wcale niemała kolekcja zakładek | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s