Podsumowanie marca

W marcu jak w garncu – i to się sprawdza, bowiem pogoda wciąż grała nam na nosie. A ja tak już jestem spragniona wiosny, ciepła, słońca, nowalijek!… No ale cóż – przynajmniej czytelniczo i recenzencko było godnie 😀

Podsumowanie miesiąca

Przeczytane lektury:

Przeczytanych/zrecenzowanych: 16/9

Polskich/zagranicznych: 6/10

Beletrystycznych/popularnonaukowych: 16/0

Średnia ocen (na podstawie gwiazdek na serwisie Lubimy Czytać): 6,7/10

Najlepsza/najgorsza: „Zaginiona dziewczyna”/”Fałszywy książę” (choć to był naprawdę miesiąc pełen godnych buków i nic nie było jednoznacznie złe)

Nowości na półkach

atlas-doppelganger-front356580-352x500352x500 (1)352x500 (2)352x500 (3)314406-352x500343154-352x500305387-352x500337222-352x500124052-352x500352x500 (4)

Oj, znowu poszalałam – i to papierowo, bo tylko 3 ostatnie książki to e-booki 😉

Wyzwania

Z literą w tle: 3 (6)

Czytam opasłe tomiska: 3 (9)

Klucznik: 8 (16)

12 książek na 2015 rok: 1 (2)

Okładkowe love: 1 (4)

Polecam

Cztery smakowite teksty – i dziś obędzie się bez długich uzasadnień. Teksty bronią się same – sprawdźcie 🙂

Zaczytanego kwietnia!

Reklamy

32 thoughts on “Podsumowanie marca

  1. zacne te Twe statystki… ciekawią mnie Twe doznania z przeczytania ‚Stulecia winnych’, które też mam na czytniku i czekam na coś co mnie zachęci do przeczytania 🙂

  2. Nigdy nie zrozumiem, jak można znaleźć czas, żeby udało się przeczytać tyle książek w miesiącu 😉 Podziwiam, bo ja nigdy nie wyszłam ponad 8-9 nawet w okresie wakacyjnym i urlopowym. Gratuluję, piękne to Twoje podsumowanie wygląda. Nowości też mi się podobają, u mnie też niedawno obie części „Stulecia Winnych” się pojawiły 🙂

    • Zaraz zajrzę do Ciebie, ciekawa jestem czy też chwalisz Ałbenę Grabowską, bo póki co widziałam same superlatywy 😀
      A ja mam teraz taki czas, że dużo mogę czytać 🙂 Szkoły pokończone, studia zaliczone, pracy do domu nie zabieram, a w domu dzieci nie płaczą ani nic, więc jak tylko mam czas wolny to czytam 🙂 Może to też trochę przez to, że nie oglądam praktycznie tv, seriale mnie nie kręcą, a i przy komputerze tyle czasu nie spędzam 😉

      • Niestety jeszcze nie czytałam „Stulecia…”, choć bardzo się do niego wyrywam, to najpierw muszę skończyć egz. recenzenckie i zaległe lektury, które postanowiłam że nadrobię. Też czytam same pozytywne recenzje Ałbeny Grabowskiej i coraz bardziej mnie ciągnie do lektury 🙂

        • Aaa, no właśnie, bo nie umiałam u Ciebie na blogu znaleźć tej recenzji, hehe 😀 Wiem jak to jest z recenzenckimi i zaległymi planami czytelniczymi 🙂 Sama mam tyle rzeczy, którym już dawno obiecywałam, że JUŻ, za moment, a tu ciągle coś wskakuje w kolejkę 😛

    • Ech, nie mam pojęcia, tyle smakowitości czeka 😀 A jeszcze pewnie do tego dojdą jakieś recenzenckie, no i z bibliotecznymi też trzeba ruszyć trochę 😛

  3. Ja już właśnie mam Malale na czytniku, więc niedługo… A i do Capka się przymierzam, ale on to chyba więcej czasu mi zajmie 🙂
    Marzec u Ciebie widzę piękny był i różnorodny – jak to w garncu 😉

    • Tak, mnie się też podobały „Jej wszystkie życia”, choć nie aż tak, jak myślałam, że będzie mi się podobać – w pewnym momencie książka zaczęła mnie lekko nużyć. Mimo to uważam, że to dobra lektura 🙂

  4. Bardzo, bardzo dziękuję za polecenie i to takie wspaniałe :* :*
    Marca zazdroszczę, faktycznie był godny 🙂 Już pisałam wcześniej, że zachęciłaś mnie do „Sekretnego życia pszczół” – zamówione, pędzi do mnie – może skuszę się też na najnowszą powieść autorki. A teraz czytam „Zaginioną dziewczynę” 🙂

      • :* :*
        Co do „Zaginionej dziewczyny” – na początku średnio mi się podobała, głównie z powodu wyjątkowo irytującej postaci Amy. Nie wiem, kto na okładce książki napisał o niej „piękna i mądra”… Ok, piękna, ale mądra??? Czytałam dalej, bo nie zwykłam odkładać książek nieprzeczytanych, z powodu Nicka i fajnego stylu autorki. W pewnym momencie zaczęło mi świtać (tak ok. 100 strony), że coś tu jest nie tak… no i dzisiaj zarwałam noc, i teraz mam wory pod oczami i tapetę z makijażu bo niestety, muszę wyjść z domu i pokazać się ludziom 😛

  5. Nie wiem jak to się dzieje… Czytam i czytam a dalej tyle ciekawych książek przede mną 🙂 Nie czytałam żadnej z wymienionych, choć mam w planach „Sekretne życie pszczół”, „Turkusowe szale” i cykl Ałbeny Grabowskiej, no i Twardocha 🙂 Owocnego w lektury kwietnia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s