Czytelnicze podsumowanie roku 2014

Oj, działo się! Oj, jest co wspominać i czym się radować! To był bardzo dobry czytelniczy rok. Przeczytałam mnóstwo książek – 162 tytuły. Udało mi się to, ponieważ czytam szybko (nie na wyścigi, po prostu szybko) i prawie w każdej wolnej chwili. Ot, nałogowiec 😀 Przez ten rok mój blog się cudnie rozwinął, dając mi mnóstwo satysfakcji i wiele nowych znajomości. Odwiedziliście mnie 8831 razy! Komentowaliście, wdawaliście się w dyskusje, polecaliście mi ciekawe książki i pisaliście czy zgadzacie się z moją opinią. Nie raz zachęciłam Was do przeczytania recenzowanej książki – uwierzcie mi, że to najmilsze co mnie spotkało w związku z blogowaniem ❤ Jestem dumna, że ufacie moim opiniom.

komentatorzy

Najaktywniejsi komentatorzy

Jakie wpisy cieszyły się największym powodzeniem? Relacje z Targów Książki – tych krakowskich (273 wyświetlenia), jak i katowickich (205 wyświetleń). Trzecie miejsce należy do George’a R.R. Martina. Nie opisywałam jednak „Pieśni Lodu i Ognia”, tylko rzecz wcześniejszą, space operę „Tuf Wędrowiec” (173 wyświetlenia).

W tym roku dostałam również kilka propozycji recenzenckich oraz nawiązałam współpracę z portalem dużeKa, za co ogromnie dziękuję! Bardzo się również cieszę, że dzięki blogowi nawiązałam sporo znajomości z innymi blogującymi pożeraczami książek. Co do innych (Bombeletta, Zając, Taterka, do Was między innymi mówię!), mam wielką nadzieję, że nasza znajomość przeskoczy z internetu do realnego życia!

∗*∗

A teraz coś do pośmiania i do łapania się za głowę ze zdziwienia 😀 Po jakich wyrażeniach trafialiście czasem na mój blog?

  • rastafarianie – przysięgam, że nic o nich nie pisałam
  • nie miodek tylko ten z brodą – eee, Dziadek Mróz? 😀
  • karpowicz gej – dunin feministka, no i?
  • głos jak jim morrison – nikt takiego nie ma!
  • straszne dzieciństwo i dorastanie – to nie moje, moje było fajne!
  • jakie sa tytuly ksiazek literatury polularnonaukowej biologicznej – yyy…
  • jak napisać sprawozdanie z targow ksiazki – to do tego jest jakiś wzór wypracowania z kluczem?
  • tekst popularnonaukowy o psychologiid – ludziska, nie znam się, serio, czemu szukacie u mnie takich rzeczy? 😀
  • introwertyk a brak ochoty na czytanie – to się czasem zdarza każdemu i bycie introwertykiem nie ma tu nic do rzeczy
  • za co brian johnson lubi polskę – dobre pytanie, nie mam pojęcia. Ale to miło, że lubi nasz kraj 😀

∗*∗

No i teraz pora na najciekawszą część podsumowań 😀 Najlepsze i najgorsze książki, jakie przeczytałam w mijającym roku! Zacznijmy od tej milszej części (początkowo chciałam zrobić dziesiątkę, naiwna ja…). Te książki, które zrecenzowałam, po kliknięciu w okładkę przeniosą Was do opinii o danym tytule.

299855-352x500146681-352x500184067-352x500352x500 (6)130958-352x500288471-352x500352x500 (4)259725-352x500256061-352x500126520-352x500wyznaję321882-352x500

Jak widać, ten rok obfitował dla mnie w wiele godnych buków! Cieszy powstanie Wydawnictwa Wiatr od Morza – co historia, to perełka! A na rok przyszły na podgryzienie i zasmakowanie czeka „Pobojowisko” Crummeya! Nie zawodzi oczywiście Wydawnictwo Literackie, które ma nosa do świetnych historii – „ości”, „Moja walka” czy „Czarne skrzydła” to książki na najwyższym poziomie. Z chęcią zapoznam się w przyszłym roku szerzej z ofertą Wydawnictwa Karakter – czuję, że warto.

A teraz czas na zawiedzione nadzieje, na żale i lamenty, i trochę też na czas stracony, bo można było czytać coś lepszego… Ale ja jestem uparciuchem i zdaje się, że na palcach jednej ręki (góra dwóch) mogę policzyć niedokończone lektury swojego życia. Dobra, ad rem!

165560-352x500352x500zwierz352x500 (10)352x500 (9)biala-gejsza-b-iext3209724

Jak widzicie, szczęśliwie gniotów było mniej niż literackich skarbów! Rzadko się nacinam na książkę, bo znam dobrze swój gust, niemniej czasem zdarzają się wpadki. Największy zawód to niewątpliwie tegoroczny Noblista, Patrick Modiano. Jego książeczka, choć krótka, męczyła mnie okrutnie. Niemniej jestem ciekawa nowszych powieści autora i na pewno choć po jedną książkę Modiano jeszcze sięgnę.

Punkt ostatni podsumowań: wyzwania i jak się z nich wywiązałam?

  • 52 książki √ wyzwanie zaliczone
  • Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu √ wyzwanie zaliczone (przelicznik wskazał 82 książki)
  • „Z półki” √ wyzwanie zaliczone (zadeklarowałam się przeczytać 11-15 książek, a licznik wskazuje 19 – co prawda trochę zmodyfikowałam wyzwanie i zaliczałam wszystkie książki z półki, nie tylko leżące dłużej niż rok)
  • Z literą w tle √ w ramach wyzwania przeczytałam 15 książek
  • Czytam opasłe tomiska √ w ramach wyzwania przeczytałam 20 książek
  • Okładkowe love √ w ramach wyzwania przeczytałam 6 książek

Co w Nowym Roku? Nie robię szczegółowych planów, bo u mnie sporo rzeczy jest na żywioł 😀 Na pewno wiele książek, mam nadzieję, że wiele ciekawych recenzji i jakieś nowe współprace. Życzę sobie, żeby blog nadal pięknie się rozwijał i żebym za rok znowu z dumą podsumowała moje dokonania.

A Wam, drodzy czytelnicy, życzę, aby przyszły rok obfitował w same cudne czytelnicze wybory, by przyniósł Wam wiele czasu na lekturę, a także same dobre chwile w życiu prywatnym ❤

Oficjalnie żegnam rok 2014!

Advertisements

25 thoughts on “Czytelnicze podsumowanie roku 2014

  1. Niesamowita liczba przeczytanych książek – gratulacje! 🙂 „Dostatek” czytałam w tym roku i to również jeden z moich najlepszych buków. „Złodziejkę książek” czytałam już dawno i to jedna z najlepszych książek, jakie w ogóle czytałam. Zdziwiłaś mnie z Modiano i lekko do niego zniechęciłaś.

    Pozdrawiam!

    • Dziękuję!
      „Dostatek” to cudna opowieść, bardzo gorzka i trochę słona jak samo morze. A „Złodziejka książek” ma urzekający klimat. Dziwne to „urzeczenie” w obliczu tematu, ale tak jest! Dobrze, że nie narzuciłam sobie wyboru jednej najlepszej książki… Nie potrafiłabym.

      Ja też się zniechęciłam trochę do Modiano, ale tak jak pisałam, dam mu jeszcze jedną szansę – jak będzie okazja, to poczytam jakąś jego nowszą powieść (bo te dawne wydania to lata 70/80, może potem jego styl wyewoluował).

      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! 😀

  2. A ja plany robię 🙂 Wszędzie potykam się o masę karteczek, które zawierają spisane książki, które MUSZĘ przeczytać i w efekcie przeglądam je bezradnie. Ogarniam je i zbieram w jedną całość.
    Gratuluję wyniku -162 książki – SUPER! Mi niestety udało się przeczytać 72, ale czas nie jest z gumy i trzeba jednak kiedyś spać 🙂
    Wspaniałych i pasjonujących książek w 2015 roku! 😀

    • Dziękuję kochana ❤ Ja też robię czytelnicze plany i jeszcze rozglądam się za książkowymi wyzwaniami… Może po Nowym Roku napiszę notkę o moich planach?

  3. 162??? Tytuły.
    Rety, ale wydajność (no chyba że Pani siedzi w więzieniu lub szpitalu i ma mnóstwo czasu – w co wątpię) To ja gratuluję i zazdroszczę. Ledwie się Nowy Rok zaczął a ja już w zazdrości. Wolę jednak tych wyczynowców od czytania niż tych od biegania.
    Wszystkiego Dobrego, także do poczytania, w Nowym Roku życzę!

    • Dziękuję!

      Szczęśliwie w szpitalu ani w więzieniu nie siedzę, ale zawsze czytałam dużo i jakoś szybko mi to szło 🙂 Taka moja specjalna umiejętność 😀

      Również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku 🙂

  4. Pingback: Podsumowanie grudnia | Kultura czytania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s